Tokio 2020. Felieton Romantyk sportu: Obudźcie sąsiadów

Marek Łopiński
Udostępnij:
Felieton. Igrzyska XXXII olimpiady fenomenalnych rekordów świata w lekkoatletyce i pływaniu, polskich rekordowych medali XXI wieku. Polski sport królową sportu stoi, szczytowaliśmy jej cudownymi popisami. Pobiliśmy rekord z Tokio 64 ośmiu medali.

Łódź i region nie poprawiły osiągnięć z Montrealu 76, cztery, Barcelony 92, trzy, medale. Mamy za to pierwsze złoto na letnich igrzyskach. Bohaterem Łodzi, AZS Łódź, Politechniki Łódzkiej został Kajetan Duszyński. Kajetano Kapitano ma szansę wygrać plebiscyt Dziennika Łódzkiego na Sportowca Roku 2021.
Dzielnie walczyła na zapaśniczych matach Roksana Zasina ZTA Zgierz, której kontuzja i krótka drzemka zabrały medal. Magomedmuradowi Gadżijewowi AKS Team Wrestling Piotrków Trybunalski, nie pomogły dagestańskie kajdany. W ćwierćfinale przegrał walkę o mistrzostwo Dagestanu.
Nie w pełni wykorzystano talenty Jakuba Kraski. Dziewiąta lokata polskiej sztafety, której najlepszym zawodnikiem był łodzianin, pozostawiła niedosyt startu pływaka łódzkiego AZS.
Siatkarze plażowi UKS SMS Łódź Michał Bryl i Grzegorz Fijałek odniosą kolejne sukcesy w turniejach World Tour, ale droga do olimpijskich medali pokazuje miejsce w szeregu. Zagadką pozostaje półfinałowy bieg na 800 m Mateusza Borkowskiego RKS Ruda. Mateusz Rzeźniczak RKS Ruda, piąte miejsce w finale po rewelacyjnym półfinale, niedosyt, za rok mistrzostwa świata i Europy, będą medale. Tenisista AZS Łódź Kamil Majchrzak tylko raz zagrał na kortach Tokio. Nie ten rozmiar kapelusza. Siatkarze Mateusz Bieniek i Grzegorz Łomacz PGE Skra Bełchatów, ciszej nad tą trumną.
Dzięki Kajetanowi Duszyńskiemu i Wojciechowi Nowickiemu, Łódzkie i Podlasie jako ostatnie regiony zdobyły swoje pierwsze złote medale letnich igrzysk. Parafrazując klasyka, Grzegorza Skrzecza Moskwa 80, Kajetano Kapitano rozprawiczył worek ze złotymi medalami.
W polskiej ekipie największą niespodzianką było zwycięstwo chodziarza Dawida Tomali. Jarosław Idzi TVP o drugiej w nocy krzyczał, obudźcie sąsiadów. Zabrakło odwagi. A przecież po triumfie Wojciecha Fortuny w Sapporo 72, poleciałem o piątej rano na przystanek tramwajowy informując przodowników pracy porannej zmiany o złotym skoku Polaka.
TVP przegrała z Eurosportem obsługę igrzysk. Bokiem wyszło 350 godzin bezpośrednich transmisji wobec 800 z RIO’16. Pokazywała występy Polaków i nieliczne światowe wydarzenia. Ratowała się godzinami debatującymi ekspertami w studio, maratońskimi reklamami. Oszukiwała widzów emitując relacje na żywo, chociaż konkurencje dawno się skończyły. Eurosport przeprowadzał transmisje live z Tokio, komentowane z … warszawskich dziupli.
Polski Eurosport wysłał do Japonii tylko jednego reportera. Prezes TVP z dumą obwieszczał, do Tokio wysyłamy osiem ekip reporterskich. W Sapporo podczas złotego chodu Tomali pracował samotny reporter polskiego Eurosportu. TVP nie wysłała nikogo!
Skończyło się 17 cudownych dni, na szczęście do zimowych igrzysk olimpijskich w Pekinie pozostało ich 178. 4 luty 2022 blisko.
ą

Australian Open nie dla Djokovicia, jakie szanse mają Polacy?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie