Tomasz Rurarz stracił mandat radnego miejskiego w Opocznie....

    Tomasz Rurarz stracił mandat radnego miejskiego w Opocznie. Złożył skargę kasacyjną do NSA

    Andrzej Wdowski

    Dziennik Łódzki

    Tomasz Rurarz stracił mandat radnego miejskiego w Opocznie. Złożył skargę kasacyjną do NSA

    ©archiwum prywatne

    Tomasz Rurarz walczy o mandat radnego miejskiego w Opocznie. Stracił go, ale uważa, że niesłusznie. Złożył skargę kasacyjną do NSA
    Tomasz Rurarz stracił mandat radnego miejskiego w Opocznie. Złożył skargę kasacyjną do NSA

    ©archiwum prywatne

    Naczelny Sąd Administracyjny zdecyduje, czy Tomasz Rurarz, radny Rady Miejskiej w Opocznie nadal będzie mógł sprawować swój mandat, czy też konieczne stanie się zarządzenie wyborów uzupełniających do rady przez wojewodę łódzkiego.

    Tomasz Rurarz został pozbawiony mandatu w ubiegłym roku. Jego wygaśnięcie stwierdziła Jolanta Chełmińska, była wojewoda łódzki.

    Czytaj też:Radny Tomasz Rurarz z Opoczna stracił mandat. Zaskarżył decyzję wojewody do sądu

    30 kwietnia 2015 roku wpłynęło do niej pismo od jednego z mieszkańców Opoczna, w którym poinformował, że radny Rurarz prowadzi działalność gospodarczą na działce dzierżawionej od miasta, co stanowi naruszenie ustawy o samorządzie gminnym.

    Rzeczywiście, od ponad 20 lat Tomasz Rurarz prowadzi sklep, który znajduje się na działce należącej do gminy. Kiedy Rurarz został radnym, w myśl obowiązujących przepisów, powinien działalność zawiesić albo jej zaprzestać, bo wykorzystywał mienie gminy, a tego robić nie wolno. Radny miał na to 3 miesiące.

    By jego działalność nie kolidowała z prawem, od razu wystąpił do burmistrza Opoczna o wykup terenów na których stał jego sklep.

    - W 3 miesiące nie byłem jednak w stanie załatwić wszystkich niezbędnych dokumentów, tym bardziej, że nie wszystko zależało ode mnie, ale od urzędów, które o kupnie gruntów decydowały - przekonuje radny Rurarz.

    Czytaj:Wojewoda łódzki wygasił mandat radnego z Opoczna

    Kiedy nie stało się to w wyznaczonym przez wojewodę terminie, ruszyły procedury mające na celu wygaszenie jego mandatu. W międzyczasie sporny grunt ostatecznie stał się własnością radnego Rurarza i formalnie wszystko było już zgodnie z prawem. Mimo to, sprawy nie potoczyły się dla radnego po jego myśli.

    Radny Rurarz został mandatu pozbawiony. Odwołał się od tej decyzji, bo uważał ją za niesłuszną i krzywdzącą. Wojewódzki Sąd Administracyjny w łodzi przyznał rację wojewodzie. Rurarz nie dał jednak za wygraną i złożył skargę kasacyjną do NSA. Wierzy, że ten weźmie pod uwagę jego argumenty i mandat zostanie mu przywrócony.


    Skrót najważniejszych wydarzeń tygodnia 21-27 marca


    Czytaj treści premium w Dzienniku Łódzkim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (3)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Z jakiej parti był radny ?

    Ciekawy (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 3

    Bardzo jestem ciekawy, działaczowi jakiej partii unieważniła mandat PO-wska Wojewoda. Mam przekonanie, że nie był z PO.

    Jeśli ktoś zna odpowiedź na tytuowe pytanie, proszę napisać.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ppp

    ppp (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 3

    Z lokalnego komitetu, ani PO, PSL, PiS, Twoja Pisowska podejrzliwość się nie sprawdziła.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Zombiak

    Rick (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 2

    Nie znam gościa, ale oczy to ma jak zombiak...

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo