Tour de Pologne: To był wyścig niespodzianek. Tim Wellens bezapelacyjnym zwycięzcą

Arlena Sokalska
Arlena Sokalska
brak
Ostatni etap - jazdę indywidualną na czas z metą na krakowskim rynku wygrał Alex Dowsett (Movistar). Tim Wellens (Lotto Soudal) bezapelacyjnym zwycięzcą wyścigu. Najwyżej sklasyfikowany Polak to Paweł Cieślik (Verva Activejet), który zajął 19. miejsce.

To był nietypowy Tour de Pologne. Pod każdym względem. Przede wszystkim w tym roku Czesław Lang, organizator wyścigu, zdecydował się na modyfikację znanych tras. Na etapach do Nowego Sącza i do Rzeszowa dodane zostały ciekawe podjazdy, na których kolarze z zacięciem atakowali. Nie zmieniło to faktu, że do mety dojeżdżał cały peleton i finiszowali sprinterzy, ale walka na trasie była o wiele ciekawsza.

Wszystko przeciwko kolarzom
Ale przede wszystkim wyścig zdominowała pogoda. Rzęsisty deszcz zaczął padać tuż po starcie piątego etapu w Wieliczce i nie ustawał do poniedziałkowego poranka. Do tego doszedł chłód i śliski asfalt. Kraksy zaczęły się 50 kilometrów przed Zakopanem. Wtedy musiał wycofać się Przemysław Niemiec (Lampre-Merida) i wielu innych kolarzy, łącznie z wyścigu zrezygnowało 86 zawodników. Apogeum nastąpiło na rundach wokół Zakopanego. Tam na zjeździe wywrócił się Michał Kwiatkowski, obił lewy bok, ale nie to było najważniejsze. Grupa odjechała i były mistrz świata z każdym kilometrem tracił do prowadzącego Tima Wellensa oraz innych kolarzy w czołówce.
Na linii mety kolarze byli tak zziębnięci, że nie byli w stanie mówić, wszyscy pouciekali do teamowych busów, by tam ogrzać się pod prysznicem. A ostatni dojeżdżali nawet pół godziny po zwycięzcy. Takich różnic czasowych w Tour de Pologne nie było już dawno. Zresztą nawet w wielkich tourach tak dużą przewagę kolarze budują w drugim i trzecim tygodniu ścigania, w Pirenejach, Alpach lub Dolomitach.

Apokalipsa w Tatrach
Prawdziwa apokalipsa nastąpiła jednak w niedzielę. W wielu miejscach na trasę obsuwały się lawiny błota, które usuwali strażacy. Ale nawet oni nie byli w stanie zatrzymać potoków wody, czy zmieść wszystkich drobnych kamyczków, które naniosła na szosę. Etap był kilka razy skracany, organizatorzy i komisarze wyścigu (sędziowie) objeżdżali trasę. W końcu kolarze wystartowali. Tyle tylko, że nikt się nie ścigał, a gdy peleton wjechał na Ząb i zawodnicy zamiast zobaczyć dolinę widzieli mgłę gęstą jak mleko rozpoczęły się negocjacje. Do samochodu Czesława Langa podjeżdżali przedstawiciele kolarzy: Zdeněk Štybar (Etixx-Quick Step) i Michał Kwiatkowski. - Mówili naszym głosem - opowiadali kolarze. - Problemem nie był deszcz, bo na wyścigach często pada, ale niebezpieczne zjazdy -tłumaczyli zgodnie. - Mogła wydarzyć się tragedia - mówił na mecie do kibiców Michał Kwiatkowski, który dziękował wszystkim, którzy w ulewnym deszczu stali kilka godzin, by dopingować zawodników. Kolarze potem - osobiście lub za pośrednictwem Twittera - dziękowali Czesławowi Langowi za podjęcie trudnej decyzji o anulowaniu etapu.

Zapowiadany sukces
Wyścig — już w Zakopanem - bezapelacyjnie zwyciężył Tim Wellens. Już dawno nie zdarzyło się tak, by jakiś kolarz wygrał Tour de Pologne z tak wielką przewagą. Ale Wellens - podobnie jak całe Lotto-Soudal przyjechało na wyścig z bardzo mocnym składem i świetnie przygotowanymi kolarzami. Nie było mowy o tym, że dopiero budują formę. Zapewniał o tym już w Nowym Sączu Tomasz Marczynski, kolarz tej ekipy, który nie mógł wystartować w Tour de Pologne z powodu toksoplazmozy, przez którą traci kolejną część sezonu. - Wygra zawodnik mojej ekipy, prawdopodobnie będzie to Wellens lub inny zawodnik - powtarzał jak mantrę Marczyński. I jak widać miał rację, choć niewielu ekspertów stawiało na Belga. Bo też i na liście startowej wyścigu widniały nazwiska wielu kolarzy, którzy mogli osiągnąć w Polsce sukces. Wielu z nich, jak Bob Jungels (Etixx-Quick Step), czy Simon Špilak (Katiusza) nie wytrzymało trudów sobotniego etapu i już od kilku dni nie ma ich w Polsce.

Wielki pechowiec
W odróżnieniu od nich do końca wyścig przejechał Michał Kwiatkowski. Kolarz Sky dawał z siebie w tym wyścigu wszystko: szarpał peleton w początkowych fazach etapów, zabierał się w bardzo krótkotrwałe ucieczki z innymi mocnymi zawodnikami, próbował sił na sprinterskich finiszach - i nawet zajął trzecie miejsce na czwartym etapie z metą w Rzeszowie. Wszystkie plany pokrzyżowały nawet nie pogoda, ale kraksa. To był dość poważny upadek na zjeździe i choć przedstawiciele Sky zapewniali, że Kwiatkowski nie odniósł poważnych obrażeń, to czasówkę pojechał niezbyt dobrze. Przez cały wyścig Kwiatkowski unikał jednoznacznych deklaracji co do formy, na starcie całego wyścigu mówił o tym, że chciałby pojechać dobry wyścig i skończyć go z dobrymi emocjami. Chyba mu się to udało, a są tacy - między innymi jego kolega z ekipy Sky, Michał Gołaś - którzy twierdzą, że gdyby nie pechowa kraksa, mógłby włączyć się w walkę o zwycięstwo.

Tu znajdziesz więcej najnowszych informacji o kolarstwie

Jerzy Brzęczek zostaje na stanowisku

Wideo

Materiał oryginalny: Tour de Pologne: To był wyścig niespodzianek. Tim Wellens bezapelacyjnym zwycięzcą - Polska Times

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3