Trabant dziełem syna hydraulika. Kim był konstruktor...

    Trabant dziełem syna hydraulika. Kim był konstruktor kultowego auta Werner Lang?

    "The Times"

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Były głośne, strasznie dymiły, a mimo to stanowiły obiekt pożądania mieszkańców byłej NRD. Wyprodukowano aż trzy miliony trabantów, które dziś są autami kultowymi.
    Werner Lang nie krył zadowolenia, że jego Trabant cieszył się popularnością

    Werner Lang nie krył zadowolenia, że jego Trabant cieszył się popularnością ©materiały prasowe

    Niemiłosiernie wyśmiewany w niezliczonych dowcipach i żartach. Dla wielu ostateczny symbol upadku byłej Niemieckiej Republiki Demokratycznej. Słynny samochód Trabant. Kim był jego konstruktor Werner Lang?

    Skromny i bezpretensjonalny wygląd zewnętrzny skrywał trochę pomysłowych rozwiązań. Mimo to Trabant stanowił konstrukcję prymitywną. Prymitywny był też kształt tego autka. Dodajmy bardzo głośny dwusuwowy silnik wydzielający chmurę cuchnących błękitnawych spalin. Stanowił symbol tego, jak dalece komunistyczna NRD nie mogła w dziedzinie dóbr konsumpcyjnych konkurować z Zachodem. A starała się, co trzeba przyznać jak żadne inne państwo obozu socjalistycznego.


    W 1989 r., po upadku żelaznej kurtyny, na drogach znalazły się tysiące trabantów. Pędziły najszybciej, jak mogły, w stronę zachodnią. Tak właśnie Niemcy ze wschodu kraju uciekali w pogodni za niedostępnym dla nich konsumenckim rajem.

    Jednak Werner Lang - jeden z inżynierów przez dziesiątki lat odpowiedzialnych za produkcję tego małego auta - znał też drugą stronę medalu. Historię nigdy niespełnionych możliwości. Doświadczenie i wiedzę zdobywał w znacznie ciekawszym obszarze niemieckiej inżynierii samochodowej. W czasach dotkliwych powojennych braków wszystkiego, co ułatwiało życie, Lang chciał, aby Trabant odszedł od swojej prymitywnej pierwotnej konstrukcji i jako nowy twór zaczął rywalizować z zachodnioniemieckim Volks- wagenem. Wierzył, że gdyby nie upór jego politycznych mocodawców jego dzieło ubiegłoby zachodnich projektantów. Jednak władze NRD ponad wszystko ceniły sobie robotniczą prostotę i ograniczoną produkcję na potrzeby konsumenckie. Nie wszyscy muszą mieć wszystko.

    Upadek wschodnioniemieckiego reżimu znacznie przyspieszył zakończenie produkcji tego "cuda techniki". Jednak sam Lang nie krył zadowolenia, że jego dzieło - popularny Trabis - wcale nie znikło z powierzchni Ziemi. Przeciwnie. Trabant stała się samochodem kultowym. Nie tylko zresztą w zjednoczonych Niemczech.

    Do dziś po drogach wielu krajów jeździ ponad 30 tys. tych aut. W różnych wersjach wyprodukowano ich ponad 3 mln. Właściciele to prawdziwi entuzjaści motoryzacji w wykonaniu tego auta. Wiele osób mieszkających przez całe dziesiątki lat w NRD wciąż ciepło je wspomina. Stanowiły część ich życia i młodości. Trabant był wtedy jednym z kilku zaledwie typów samochodów, o których w ogóle można było marzyć. I to tylko wtedy, jeśli zgodziłeś się na bardzo długie czekanie po odbiór zakupionego - lub otrzymanego na specjalny talon - auta.

    Kim był Werner Lang? Urodził się w 1922 r. jako syn hydraulika w położonym blisko czesko-niemieckiej granicy Bermsgruen. Ojciec należał do Komunistycznej Partii Niemiec (KPD). Lang uczył się mechaniki i inżynierii samochodowej. W saksońskim Zwickau słynącym z ogromnych zakładów produkcji samochodów rozpoczął w tej dziedzinie studia inżynierskie. Naukę w 1939 r. przerwała wojna. Wcielono go do wojska. Zdezerterował z armii i w latach 1944-1945 walczył we włoskiej partyzantce antynazistowskiej.

    Po wojnie studiował w Zwickau i Chemnitz. Następnie kontynuował naukę na Uniwersytecie Technicznym w Dreźnie. W 1949 r. rozpoczął pracę w zakładach Horch w Zwickau. Szybko awansował na dyrektora technicznego. Pracował nad konstrukcją niezwykłej jak na owe czasy sześciocylindrowej reprezentacyjnej limuzyny P240 Sachsenring. Produkowany w latach 1955-1969 pojazd ten zrobił wielkie wrażenie na Walterze Ulbrichtcie - ówczesnym przywódcy Niemieckiej Republiki Demokratycznej.

    Komunistyczna elita cieszyła się uprzywilejowanym dostępem do zaawansowanych technicznie środków transportu. Władzom NRD wciąż jednak sen z powiek spędzała myśl, że krajowe znacjonalizowane zakłady samochodowe winny produkować coś bardziej nadającego się dla zwykłego obywatela. Także gdy chodzi o cenę.

    W 1953 r. zapadła ostateczna decyzja - kompleks w Zwickau ma rozpocząć produkcję taniego małego auta dla mas. Swojego rodzaju komunistycznego Volkswagena. Trabant narodził się cztery lata później. Nazwę auta wymyślono dla uczczenia radzieckiego sputnika, którego wystrzelenie w przestrzeń kosmiczną wywołało poruszenie na całym świecie. W językach niemieckim i łacińskim słowo "trabant" oznacza "satelitę."

    W tym czasie Lang był już głównym konstruktorem zakładów w Zwickau. Jako taki odegrał też kluczową rolę w procesie uruchamiania produkcji Trabanta i w kwestii późniejszych modyfikacji tego samochodu. Zawsze jednak podkreślał, że nie jest jego jedynym twórcą.
    1 »

    Czytaj treści premium w Dzienniku Łódzkim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (2)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    trabant

    lolo (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 15 / 11

    Dodam że tuż przed upadkiem komuny pojawiły się Trabanty z silnikiem z Volkswagena.Trochę póżno.Silnik wytrzymywał bez remontu do 50tys km.Tylko jeden raz miałem unieruchomionego Trabanta w...rozwiń całość

    Dodam że tuż przed upadkiem komuny pojawiły się Trabanty z silnikiem z Volkswagena.Trochę póżno.Silnik wytrzymywał bez remontu do 50tys km.Tylko jeden raz miałem unieruchomionego Trabanta w trasie.Uszkodził się przegub przy kole.Udało mi się go wymienić bo przegub woziłem w samochodzie.Po kilkudziesięciu latach użytkownia różnych samochodów przygoda z postojem w trasie powtórzyła sie z 2 letnią Toyotą Auris. Uszkodziła się skrzynia biegów.Tym razem pomoc drogowa była konieczna.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    trabant obecnie mogłby uratowac europejska produkcje taniego dla ludu samochodu

    długo_pis (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 14 / 12

    azjatyckie tygrysy wystrzelały kapiszony tanich konstrukcji stajac sie droga tandetą i dołaczyły do europejskiej elity producentów samochodów wypchanych wynalazkami z azji... moze warto pomyslec o...rozwiń całość

    azjatyckie tygrysy wystrzelały kapiszony tanich konstrukcji stajac sie droga tandetą i dołaczyły do europejskiej elity producentów samochodów wypchanych wynalazkami z azji... moze warto pomyslec o powrocie do przeszłosci tylko z innym juz napędem ale rownie prostym co 2suwzwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo