ZOBACZ
    KONIECZNIE

    Ile się zarabia w województwie?

    Rozwiń
    Tragedia na Armii Krajowej w Łowiczu. 13 lat za cios nożem w...

    Tragedia na Armii Krajowej w Łowiczu. 13 lat za cios nożem w łazience

    Wiesław Pierzchała

    Dziennik Łódzki

    Sędzia Piotr Wzorek nie miał wątpliwości, że oskarżony jest winny. Skazał go na więzienie i 20 tys. zł nawiązki dla matki ofiary

    Sędzia Piotr Wzorek nie miał wątpliwości, że oskarżony jest winny. Skazał go na więzienie i 20 tys. zł nawiązki dla matki ofiary ©Fot. Krzysztof Szymczak

    Ciężko ranna Elżbieta M. wyszła przed blok i upadła. Przechodnie wezwali pogotowie, jednak na pomoc było już za późno - kobieta zmarła
    Sędzia Piotr Wzorek nie miał wątpliwości, że oskarżony jest winny. Skazał go na więzienie i 20 tys. zł nawiązki dla matki ofiary

    Sędzia Piotr Wzorek nie miał wątpliwości, że oskarżony jest winny. Skazał go na więzienie i 20 tys. zł nawiązki dla matki ofiary ©Fot. Krzysztof Szymczak

    Na 13 lat więzienia Sąd Okręgowy w Łodzi skazał wczoraj 40-letniego Sławomira Cz. za zabójstwo Elżbiety M. Wprawdzie prokurator domagał się 25 lat więzienia (obrona wnioskowała o uniewinnienie), ale sąd zmienił kwalifikację czynu: z zamiaru bezpośredniego na zamiar ewentualny. Stąd mniej surowy wyrok, który nie jest prawomocny.

    Sławomir Cz., który był już karany, został też skazany na zapłacenie 20 tys.
    zł nawiązki na rzecz matki zabitej kobiety, która w tym procesie występowała jako oskarżyciel posiłkowy. Ponadto sędzia Piotr Wzorek zaliczył skazanemu w poczet kary więzienia to, że od 26 września 2016 roku przebywa w areszcie śledczym.

    Do tragedii doszło 23 września 2016 roku przy ul. Armii Krajowej w Łowiczu. Według prokuratury, w mieszkaniu Władysława Cz. odbywała się biesiada. Uczestniczył w niej m.in. syn gospodarza - Sławomir Cz. Po pewnym czasie do grona biesiadników dołączyła Agnieszka K. i jej koleżanka Elżbieta M. Nagle przy stole wybuchła awantura. Efekt był taki, że gospodarza kazał opuścić mieszkanie Elżbiecie M.

    Gdy kobieta nie kwapiła się do wyjścia, do akcji wkroczył krewki syn gospodarza. Śledczy ustalili, że najpierw Sławomir Cz. zaczął szarpać Elżbietę M., a gdy ta wyszła do łazienki, on udał się za nią. Tam odbyła się dalsza część scysji. Gdy po pewnym czasie zaniepokojona Agnieszka K. zajrzała do łazienki, to z przerażeniem zauważyła, że oskarżony przystawia nóż do gardła pokrzywdzonej.

    Co robisz! - krzyczy Agnieszka K. Napastnik każe jej wyjść i grozi, że jeśli tego nie uczyni, to zabije swoją ofiarę. Agnieszka K. zaczyna się wycofywać, zaś oskarżony odsuwa nóż od szyi kobiety.

    Tragedia w Łowiczu. Ranna wyszła przed blok, upadła i zmarła


    Oskarżony zamknął drzwi za ofiarą i nakrył się kocem

    Agnieszka K. wyszła z łazienki myśląc, że niebezpieczeństwo zostało zażegnane. Myliła się. Gdy wyszła z łazienki oskarżony najpewniej zadał cios nożem w klatkę piersiową Elżbiety M., która wkrótce wyszła z łazienki i usiadła w fotelu. Gdy w pokoju pojawił się też syn gospodarza, Elżbieta M. wstała, skierowała się w stronę drzwi i wyszła. Oskarżony zamknął za nią drzwi, po czym położył się na łóżku i nakrył kocem. Tymczasem ciężko ranna Elżbieta M. wyszła przed blok i upadła. Przechodnie wezwali pogotowie ratunkowe, jednak na ratunek było już za późno. Przybyły lekarz stwierdził zgon. Była godz. 22.40.

    Zaalarmowano policjantów, którzy szybko dotarli do mieszkania Władysława Cz. Z zatrzymaniem jego syna nie mieli większych kłopotów, bowiem wciąż leżał na łóżku przykryty kocem. Ruszyło śledztwo prowadzone przez Prokuraturę Rejonową w Łowiczu. Podczas przesłuchania Sławomir Cz. nie przyznał się do winy. Utrzymywał, że podczas imprezy w mieszkaniu jego ojca w ogóle nie było pokrzywdzaonej Elżbiety M. Jednak śledczy nie dali mu wiary i sporządzili akt oskarżenia.

    Cezary Sz. byłej żonie Małgorzacie zadał 34 ciosy

    To kolejna sprawa o zabójstwo w Łowiczu, którą rozpatrywał Sąd Okręgowy w Łodzi. Wcześniej skazał on na 25 lat więzienia 55-letniego Cezarego Sz., który 23 stycznia 2013 roku zabił swoją byłą żonę Małgorzatę zadając jej 34 ciosy nożem. Prokurator domagał się dożywocia, a obrońca do 10 lat więzienia. Uzasadniając wyrok sąd zgodził się z prokuratorem, że doszło do zbrodni z premedytację i szczególnym okrucieństwem i że kara jest sprawiedliwa, gdyż Cezary Sz. resztę aktywnego życia spędzi za kratami.

    ZOBACZ | Wydarzenia minionego tygodnia w Łódzkiem


    Czytaj treści premium w Dzienniku Łódzkim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Cios

    Tomek d (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

    Co to za nagłówek. A ile jest za cios w salonie?

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Polecamy

    25 lat Wydziału Zarządzania Uniwersytetu Łódzkiego

    25 lat Wydziału Zarządzania Uniwersytetu Łódzkiego

    Szamanie na ekranie - nowy program kulinarny

    Szamanie na ekranie - nowy program kulinarny