Tragedia na Piotrkowskiej. Drugi dzień procesu motorniczego. Zeznawali świadkowie

Wiesław Pierzchała, mek
Piotr M., w styczniu br. spowodował po pijanemu wypadek tramwajowy, w którym zginęły trzy osoby
Piotr M., w styczniu br. spowodował po pijanemu wypadek tramwajowy, w którym zginęły trzy osoby Łukasz Kasprzak
Podczas drugiego dnia procesu Piotra M. - motorniczego, który w styczniu br. po pijanemu spowodował wypadek, w wyniku którego zginęły trzy osoby - zeznawali świadkowie tragicznego zdarzenia.

Pierwszym świadkiem, który w piątek (14 listopada) zeznawał przed Sądem Rejonowym dla Łodzi-Śródmieścia, był Sebastian Ś. To ten 37-letni ślusarz, zaciągnął w tramwaju hamulec ręczny. Sam sprawca wypadku mówił pierwszego dnia procesu, że dzięki temu udało się zapobiec większej tragedii.

Sebastian Ś. zeznał, że jechał w pierwszym wagonie, siedział z przodu, widział więc dokładnie przebieg wydarzeń. Zobaczył, że tramwaj przemyka na czerwonym świetle, następnie uderzył w dwa auta i wjechał w trzy osoby przechodzące po przejściu dla pieszych. Mężczyzna zerwał się z siedzenia i zobaczył, że motorniczy siedzi w kabinie z głową pochyloną do przodu, tak jakby stracił przytomność.

Sebastian Ś. zaciągnął hamulec ręczny i zaczął stukać w szybę kabiny motorniczego. Dopiero wówczas ten się ocknął. Jak twierdzi mężczyzna, prowadzący tramwaj nie wiedział, co się dzieje. Poprosił o papierosa i zaczął palić.

[więcej szczegółów wkrótce]

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na dzienniklodzki.pl Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie