Tragedia na Warcie. Pracownica pomocy społecznej świadkiem...

    Tragedia na Warcie. Pracownica pomocy społecznej świadkiem utonięcia dzieci

    Daniel Sibiak

    Dziennik Łódzki

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    Tragedia na Warcie. Pracownica pomocy społecznej świadkiem utonięcia dzieci

    ©Daniel Sibiak

    Według ostatnich ustaleń, ofiarom tragedii w Trębaczewie, poza matką towarzyszyła nad Wartą także pracownica Ośrodka Pomocy Społecznej w Działoszynie.
    Tragedia na Warcie. Pracownica pomocy społecznej świadkiem utonięcia dzieci

    ©Daniel Sibiak

    We wtorek nad Wartę, wraz z pięciorgiem rodzeństwa i matką, wybrała się asystentka, którą do pomocy niezamożnej rodzinie wyznaczył Ośrodek Pomocy Społecznej. Nie wiadomo jeszcze czy kobieta była tam prywatnie czy służbowo.

    Trwają czynności wyjaśniające. Stan rodziców wciąż nie pozwala na ich przesłuchanie. Najprawdopodobniej będzie to możliwe dopiero po pogrzebie dzieci. Policja już przekazała sprawę do wieluńskiej prokuratury.


    CZYTAJ TEŻ: Tragedia na Warcie. Wznowiono poszukiwania 14-letniego chłopca [FILM]

    - Wszelkie materiały zebrane przez policję zostały przekazane do prokuratury, która oceni zdarzenie pod kątem prawnym - informuje Joanna Kącka z łódzkiej policji.

    Jak dowiedzieliśmy się w Miejsko-Gminnym Ośrodku Pomocy Społecznej w Działoszynie asystentka pomagała rodzinie w rozwiązywaniu codziennych problemów, organizacji czasu wolnego dzieci oraz odrabianiu lekcji i wypełnianiu dokumentów.

    - Wczoraj asystentka miała zaplanowane zajęcia z dziećmi. Gdy pojawiła się u nich w domu, byli już gotowi do wyjścia prosząc ją, aby poszła z nimi nad rzekę. Dzieci były do niej bardzo przywiązane, więc asystentka zgodziła się na tę propozycję - mówi pełniąca obowiązki kierownika MGOPS Mariola Kabała.

    Nie chce komentować czy zachowanie asystentki było słuszne.

    - Jest do dyspozycji policji i prokuratury - dodaje Kabała.

    W środę rano wznowione zostały poszukiwania 14-letniego chłopca, który zaginął we wtorek podczas kąpieli w Warcie. Ciała trójki jego rodzeństwa w wieku 7-15 lat zostały odnalezione poprzedniego dnia.

    CZYTAJ TEŻ: Rzeka Warta porwała dzieci w okolicach Działoszyna [ZDJĘCIA+FILM]

    Czytaj treści premium w Dzienniku Łódzkim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Mój reporter

    Zadaj pytanie swojemu reporterowi!

    Chcesz wiedzieć co wydarzyło się przed chwilą na Twojej ulicy?
    Zastanawiasz się gdzie zjesz w Łodzi najsmaczniejsze lody?
    Szukasz miejsc parkingowych w centrum?
    Chcesz wiedzieć ile zarabia prezydent?
    A może masz inne pytanie związane z naszym miastem?
    Zadaj je, a nasz reporter poszuka odpowiedzi!

    Dane kontaktowe

    Dziękujemy za przesłanie pytania, prosimy o cierpliwość. Opublikujemy je na stronie Mojego_reportera kiedy redakcja rozpocznie prace nad odpowiedzią.

    Oświadczenia:

    Użytkownik, który podał w powyższym formularzu dane osobowe klikając przycisk "WYŚLIJ" potwierdza, że: (czytaj dalej)
    • został poinformowany, że podanie danych osobowych jest dobrowolne, jednak konieczne do publikacji przekazanych materiałów
    • został poinformowany, że jego dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie przy ul. Domaniewskiej 45, dla celów korzystania i publikacji przekazanych materiałów w internecie i prasie drukowanej, oznaczenia ich imieniem i nazwiskiem / nazwą autora oraz kontaktu z Użytkownikiem i korzystania przez Operatora z udzielonej mu na podstawie Regulaminu przez Użytkownika licencji
    • został poinformowany, że Polska Press Sp. z o.o. jest administratorem danych osobowych. Właściciel danych ma prawo wglądu do swoich danych oraz ich poprawiania siedzibie spółki. Nadto ma prawo w każdym czasie wyrazić sprzeciw oraz cofnąć zgodę na przetwarzanie przez Spółkę danych w zakresie przewidzianym przez przepisy. Oświadczenia woli o w/w treści powinny by ze względów bezpieczeństwa wyrażone na piśmie.

    Komentarze (22)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    matka

    sylwia (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 11 / 10

    Pracownica z opieki społecznej pomagała matce bo podobno osoby które znały tą rodzinę mówią że matka kiedyś leczyła się psychiatrycznie.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    tragedia

    bronka (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 22 / 11

    jestem matka i tez chodziłam z dziecmi nad warte tylko dziękuje Bogu/ze moim dziecią się nic niestało,b.duzo ludzi chodzi a pier....

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Współczuje, ale to było nierozważne nad taką dużą rzekę

    Seba (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 33 / 15

    z dziećmi ktore jak pisal gh pewnie slabo umialy plywac

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Nie wiadomo jeszcze czy kobieta była tam prywatnie czy służbowo.

    Po tylu dniach? (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 20 / 14

    Może wyznaczyć kogoś z kompetencjami kto ją o to zapyta?

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Dziwne

    Adam (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 16 / 28

    Dziwne że pracownik mopsu był z rodziną aż tak blisko.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Adamie

    Ola (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 16 / 43

    Asystent rodzinny to nie pracownik socjalny.Rola asystenta polega na asystowaniu podczas różnych zajęć rodziny,asystent uczy niewydolną rodzinę jak np.sprzątać mieszkanie,wykonywać proste dla...rozwiń całość

    Asystent rodzinny to nie pracownik socjalny.Rola asystenta polega na asystowaniu podczas różnych zajęć rodziny,asystent uczy niewydolną rodzinę jak np.sprzątać mieszkanie,wykonywać proste dla zwykłych ludzi prace{dla niewydolnych trudne],odrabia z dziećmi lekcje,pokazuje jak dbać o higienę osobistą itp. zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Stało się

    gh (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 42 / 16

    Wygląda na to, że dzieci nie umiały dobrze pływać, a te młodsze to raczej na pewno. Gdy się idzie na dużą rzekę, gdzie wiadomo, że w niektórych miejscach jest więcej wody niż wynosi wzrost...rozwiń całość

    Wygląda na to, że dzieci nie umiały dobrze pływać, a te młodsze to raczej na pewno. Gdy się idzie na dużą rzekę, gdzie wiadomo, że w niektórych miejscach jest więcej wody niż wynosi wzrost kąpiącego to trzeba bezwględnie umieć dobrze pływać i pomimo to trzeba się mieć na baczności.
    Niejednokrotnie kąpałem się w Wiśle, jednak zawsze z osobami ktore jak ja umiały pływać. Pamiętam niejednokrotnie brodząc po rzece traciliśmy niespodziewanie grunt pod nogami i wtedy oczywiście rzeka nas porywała i spokojnie razem z prądem dopływaliśmy do brzegu, ale już kilkadziesiąt, kilkaset metrow dalej. Po drodze trzeba było nieraz uważać na wiry. Kiedyś nawet porwał mnie taki wir, zanużyłem się odbiłem od dna i sobie wypłynąłem. Gdy żeśmy się z nim oswoili i nie było tam zbyt głęboko 2,5-3 m to specjalnie żeśmy się z nim bawili dając mu się porwać, zabawa była niezła. Jednak zawsze pozostałe osoby dokładnie obserwowaly, czy dana osoba wypływa, asekurując ją.
    Niebezpieczne też są takie luźne bagienne piaski, zie się człowiek zapada, stamtąd trzeba szybko uciekać, by nie utonąć w piachu bezruchu po pas, czy szyję, wtedy tylko podany kawałak gałązi może pomoc.
    Rożne pomysły mieliśmy zawsze na zabawę jednaj zawsze to robiliśmy z głową będąc dodatkowo odpowiednio uświadomieni przez rodzicow i sztarszych kolegow. Bo były przypadki, że już niejeden nierozważny się utopił.
    Myślę, że te kobiety były conajmniej nierozważne, niestety, tyle małych dzieci nad taką rzekę...?zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Hmmmm....

    Izabela (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 17 / 5

    Krytykujesz matkę tych dzieci a Twoi rodzice byli rozsądni ??? Pozwalali ci ze znajomymi kąpać się w rzece a sami co robili ??? Oglądali telewizję ? Po prostu miałeś trochę więcej szczęścia...rozwiń całość

    Krytykujesz matkę tych dzieci a Twoi rodzice byli rozsądni ??? Pozwalali ci ze znajomymi kąpać się w rzece a sami co robili ??? Oglądali telewizję ? Po prostu miałeś trochę więcej szczęścia ale gratuluję rozumu Twoim niemyślącym rodzicomzwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Stało się

    gh (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 16 / 31

    Wygląda na to, że dzieci nie umiały dobrze pływać, a te młodsze to raczej na pewno. Gdy się idzie na dużą rzekę, gdzie wiadomo, że w niektórych miejscach jest więcej wody niż wynosi wzrost...rozwiń całość

    Wygląda na to, że dzieci nie umiały dobrze pływać, a te młodsze to raczej na pewno. Gdy się idzie na dużą rzekę, gdzie wiadomo, że w niektórych miejscach jest więcej wody niż wynosi wzrost kąpiącego to trzeba bezwględnie umieć dobrze pływać i pomimo to trzeba się mieć na baczności.
    Niejednokrotnie kąpałem się w Wiśle, jednak zawsze z osobami ktore jak ja umiały pływać. Pamiętam niejednokrotnie brodząc po rzece traciliśmy niespodziewanie grunt pod nogami i wtedy oczywiście rzeka nas porywała i spokojnie razem z prądem dopływaliśmy do brzegu, ale już kilkadziesiąt, kilkaset metrow dalej. Po drodze trzeba było nieraz uważać na wiry. Kiedyś nawet porwał mnie taki wir, zanużyłem się odbiłem od dna i sobie wypłynąłem. Gdy żeśmy się z nim oswoili i nie było tam zbyt głęboko 2,5-3 m to specjalnie żeśmy się z nim bawili dając mu się porwać, zabawa była niezła. Jednak zawsze pozostałe osoby dokładnie obserwowaly, czy dana osoba wypływa, asekurując ją.
    Niebezpieczne też są takie luźne bagienne piaski, zie się człowiek zapada, stamtąd trzeba szybko uciekać, by nie utonąć w piachu bezruchu po pas, czy szyję, wtedy tylko podany kawałak gałązi może pomoc.
    Rożne pomysły mieliśmy zawsze na zabawę jednaj zawsze to robiliśmy z głową będąc dodatkowo odpowiednio uświadomieni przez rodzicow i sztarszych kolegow. Bo były przypadki, że już niejeden nierozważny się utopił.
    Myślę, że te kobiety były conajmniej nierozważne, niestety, tyle małych dzieci nad taką rzekę...?zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    prawda o opiece

    pel99 (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 17 / 39

    Matka nie zapewniła dzieciom opieki i powinna ponieść konsekwencje takiego zachowania.Na marginesie - prawdopodobnie niedouczenie matki spowodowało ,że zginęły jej dzieci bo na lekcjach geografii...rozwiń całość

    Matka nie zapewniła dzieciom opieki i powinna ponieść konsekwencje takiego zachowania.Na marginesie - prawdopodobnie niedouczenie matki spowodowało ,że zginęły jej dzieci bo na lekcjach geografii w szkole podstawowej informuje się o zagrożeniu jakie niesie nurt rzeki.A asystent rodziny to jakiś niedouczony tłuk i też powinien być ukarany!zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    tragedia

    wam (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 22 / 16

    pieprzysz głupoty za co karać matkę chciała jak najlepiej dla dzieci niestać jej na wczasy było mogłeś jej pomóc a nie cwaniakować teraz


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    z**

    zal (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 8

    matka miała zapewnić bezpieczeństwo dzieci, nie ma usprawiedliwienia dla matki która 4 dzieci najmłodsze 7 letnie puszcza samopas do rzeki. Drodzy rodzice rozumiem współczucie dla matki, lecz...rozwiń całość

    matka miała zapewnić bezpieczeństwo dzieci, nie ma usprawiedliwienia dla matki która 4 dzieci najmłodsze 7 letnie puszcza samopas do rzeki. Drodzy rodzice rozumiem współczucie dla matki, lecz pomyślcie o czterech młodych istotach kończących życie z winy dorosłych. Kto z was rodziców pozwoliłby na kąbiel 7 latki w zakazanym miejscu gdzie woda siega dziecku wyżej pasa!!!???zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ....

    111 (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 15 / 16

    moim zdaniem bardziej ukarać tej kobiety się nie da... nie próbuję nawet wyobrazić sobie tego co ona czuje...

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ...

    kwiatek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 24 / 13

    matka już poniosła karę... moim zdaniem gorszej już nikt nie jest w stanie dal niej wymyślić...


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Brak pomocy dla dzieci z ubogich rodzin

    oolik (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 16 / 20

    To prawda, ta matka do końca życia do siebie nie dojdzie.Większej kary nie można chyba wymyślić za brak wyobraźni.To według inf. normalna tylko że biedna rodzina,gdyby MOPSY pieniądze,które marnują...rozwiń całość

    To prawda, ta matka do końca życia do siebie nie dojdzie.Większej kary nie można chyba wymyślić za brak wyobraźni.To według inf. normalna tylko że biedna rodzina,gdyby MOPSY pieniądze,które marnują na obiboków i pijaków mogli dać na zapewnienie bezpiecznego wypoczynku dzieciom z takich rodzin to matki nie byłyby zmuszone do tak ryzykownych zachowań. Matka na pewno nie chciała źle :(zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Pieniądze

    Gość (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 2

    Pieniądze z MOPS'u... hmm - to dziwne, ale ostatnio będąc na cmentarzu w Trębaczewie zupełnie przypadkiem usłyszałam rozmowę owych Państwa B. przy grobie tych dzieci. Do matki dzwonił ktoś z gazety...rozwiń całość

    Pieniądze z MOPS'u... hmm - to dziwne, ale ostatnio będąc na cmentarzu w Trębaczewie zupełnie przypadkiem usłyszałam rozmowę owych Państwa B. przy grobie tych dzieci. Do matki dzwonił ktoś z gazety lub telewizji w celu przeprowadzenia wywiadu i zaproponował, czy nie chcieliby złożyć w prasie podziękowań za pomoc, którą im udzielono w kwestii pogrzebu. Po zakończeniu rozmowy telefonicznej Pani B. podzieliła się z informacją z Panem B. na co ten (tu cytat): "No jasne, teraz to całemu światu musiałbym dziękować". Słowa te zostały wypowiedziane tonem takim, jakby jakakolwiek pomoc im się zwyczajnie należała, a przecież ludzie zrobili to z dobrej woli, a nie z obowiązku. W kolejnych dniach Pan B. widziany był z piwem w ręku i kolejnymi w jednorazowej "zrywce". Czy tak zachowuje się człowiek, który rozpacza? Uśmiechnięty i ciągle czekający na POMOC, KTÓRA MU SIĘ, w jego mniemaniu, NALEŻY? POmagajcie dalej, a Państwo B. staną się niedługo bardziej zamożni niż niejeden przedsiębiorca choćby i w okolicy Działoszyna. I kto tu zarobił na tragedii?zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    warta

    lodek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 25 / 42

    straszna tragedia, ale jest niezrozumiałe jak matka mogła pozwolić na wejście do Warty- sporej rzeki czworgu dzieciom?


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    warta

    paula55 (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 26 / 22

    po fakcie to kazdy mądry,cytuje" gdybym wiedziała ze upadne to bym nie wstała"
    to jest tragedia ale i przestroga dla innych


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ODPUŚCIE LUDZIE

    Gehirn (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 17 / 13

    Popieram paula 55 każdy teraz mądry i wszystkie rozumy świata pozjadali. Nie ma co oceniać innych, każdemu może się zdarzyć, czy wychodząc na ulice myślicie, że auto Was może potrącić? Czy jadąc...rozwiń całość

    Popieram paula 55 każdy teraz mądry i wszystkie rozumy świata pozjadali. Nie ma co oceniać innych, każdemu może się zdarzyć, czy wychodząc na ulice myślicie, że auto Was może potrącić? Czy jadąc autem myślicie o tym, że możecie być sprawcami wypadku drogowego w którym ktoś zginie? Nawet nieświadomie, lub czy myslicie o tym, że inne auto może na Was wjechać? Wątpie!! Każdy teraz mądry, dzieli włos na czworo, a kto z Was jest bez winy? Czy jesteściie w stanie nawet jedno dziecko 24/ dobę upilnować? Czy nigdy przy Was dziecko się nie przewróciło, stłukło ręki, nogi lub zrobiło czegokolwiek po czym byłby płacz? Naprawdę wątpie! Stała się tragedia niewyobrażalna, matka już karę poniosła, a ludzie są bez litości, wogóle empatii w sobie nie mają! Przed kamerami co innego mówią, a zupełnie inaczej zachowują się na samej wsi. Czy naprawdę wierzycie, że matka tam poszła utopić czworo swoich dzieci? Ja nie wierzę, ona musi z tym do końca życia żyć, dochodzą pretensje ze strony rodziny, po co wy obcy ludzie dokładacie węgla do buchającego pieca. Was i tak to obejdzie, po kilku dniach sensacji i gadania wrócicie do codzienności a oni? Co ma zrobić ta rodzina? Ja sama mam czworo rodzeństwa, nie było takiej siły, gdy byliśmy mali, żeby nas upilnował ojciec czy matka, to jest niemożliwe, i często sama z koleżanką w moim wieku jeździłyśmy nad rzekę bez wiedzy rodziców, z perspektywy czasu nic mądrego i dziękować Bogu, że nam sie wtedy nic nie stało. Ale gdyby coś się nam stało odpowiedzialność i tak poniósłby rodzic, bo my miałysmy po 12lat nawet mniej. Rodzic, który tak naprawdę nie wiedział, że tam jedziemy, bo by zabronił. I tez byłby pretensje o niedopilnowanie. Czasu się nie cofnie, dzieci żal, rodziny jeszcze bardziej, bo dzieci juz na innym świecie są, a rodzina z ty,m zostanie. Nie sądźcie a nie będziecie sądzeni! Nigdy nie wiecie, co Was jutro spotka. A ludzie z samego Trębaczewa opamiętajcie sie z tym gadaniem!!!! zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ODPUŚĆCIE Ludzie!

    Gehirn (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 16 / 13

    Popieram paula 55! każdy teraz mądry i wszystkie rozumy świata pozjadali. Nie ma co oceniać innych, każdemu może się zdarzyć, czy wychodząc na ulice myślicie, że auto Was może potrącić? Czy jadąc...rozwiń całość

    Popieram paula 55! każdy teraz mądry i wszystkie rozumy świata pozjadali. Nie ma co oceniać innych, każdemu może się zdarzyć, czy wychodząc na ulice myślicie, że auto Was może potrącić? Czy jadąc autem myślicie o tym, że możecie być sprawcami wypadku drogowego w którym ktoś zginie? Nawet nieświadomie, lub czy myslicie o tym, że inne auto może na Was wjechać? Wątpie!! Każdy teraz mądry, dzieli włos na czworo, a kto z Was jest bez winy? Czy jesteściie w stanie nawet jedno dziecko 24/ dobę upilnować? Czy nigdy przy Was dziecko się nie przewróciło, stłukło ręki, nogi lub zrobiło czegokolwiek po czym byłby płacz? Naprawdę wątpie! Stała się tragedia niewyobrażalna, matka już karę poniosła, a ludzie są bez litości, wogóle empatii w sobie nie mają! Przed kamerami co innego mówią, a zupełnie inaczej zachowują się na samej wsi. Czy naprawdę wierzycie, że matka tam poszła utopić czworo swoich dzieci? Ja nie wierzę, ona musi z tym do końca życia żyć, dochodzą pretensje ze strony rodziny, po co wy obcy ludzie dokładacie węgla do buchającego pieca. Was i tak to obejdzie, po kilku dniach sensacji i gadania wrócicie do codzienności a oni? Co ma zrobić ta rodzina? Ja sama mam czworo rodzeństwa, nie było takiej siły, gdy byliśmy mali, żeby nas upilnował ojciec czy matka, to jest niemożliwe, i często sama z koleżanką w moim wieku jeździłyśmy nad rzekę bez wiedzy rodziców, z perspektywy czasu nic mądrego i dziękować Bogu, że nam sie wtedy nic nie stało. Ale gdyby coś się nam stało odpowiedzialność i tak poniósłby rodzic, bo my miałysmy po 12lat nawet mniej. Rodzic, który tak naprawdę nie wiedział, że tam jedziemy, bo by zabronił. I tez byłby pretensje o niedopilnowanie. Czasu się nie cofnie, dzieci żal, rodziny jeszcze bardziej, bo dzieci juz na innym świecie są, a rodzina z ty,m zostanie. Nie sądźcie a nie będziecie sądzeni! Nigdy nie wiecie, co Was jutro spotka. A ludzie z samego Trębaczewa opamiętajcie sie z tym gadaniem!!!! Sory za literówki.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Spóźniony artykuł.

    Gacek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 37 / 31

    O tym fakcie, wiadomo było już wczoraj - z wypowiedzi pewnego świadka zdarzenia.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Kłamiesz Gacek!

    . (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 23 / 19

    Wczoraj nikt, nic o tym nie mówił.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo