Tragedia podczas wyścigu we Włoszech. Nie żyje kolarz z Krakowa.

Krzysztof Kawa
Krzysztof Kawa
pixabay
Udostępnij:
Podczas długodystansowego wyścigu kolarskiego Race Across Italy doszło do wypadku, w wyniku którego życie stracił startujący na dystansie 775 kilometrów 51-letni Paweł Talaga z Krakowa.

Kolarz z Krakowa nie żyje. Zginął na trasie we Włoszech

Wiadomość o niedzielnej tragedii przekazało World Ultra-Cycling Association (Światowe Stowarzyszenie Ultrakolarskie) w mediach społecznościowych.

"Z największym smutkiem musimy poinformować naszych członków o śmierci Pawła Talagi, która nastąpiła po zderzeniu z innym pojazdem podczas jego samodzielnej próby jazdy przez Włochy. Dziękujemy Race Across Italy za wsparcie w jak najszybszym poinformowaniu rodziny Pawła o wypadku i będziemy z nią współpracować, aby wesprzeć ich w tym trudnym czasie" - czytamy w poście na Facebooku.

"Paweł opuścił miejscowość Silvi Marina w sobotę rano, aby wziąć udział w pierwszej włoskiej imprezie ultramaratońskiej, która przemierza środkowe Włochy. Wczoraj (tj. w niedzielę - przyp.) po południu, tuż po godz. 14.30, jechał drogą łączącą Pettorano sul Gizio z Roccaraso" - czytamy na stronie news.italy-24.com.

Portal unionesarda.it dodaje, że tragedia wydarzyła się w pobliżu tunelu La Portella, między miejscowościami Roccapia i Roccaraso. Według relacji tego serwisu, Polak został potrącony przez samochód jadący w tym samym kierunku, a na dodatek jeszcze raz przez przejeżdżającego tym samym tunelem rowerzystę.

Pogotowie ze szpitala Castel di Sangro natychmiast zostało wezwane przez świadków zdarzenia, ale niestety akcja ratunkowa nie powiodła się, kolarz zmarł na miejscu z powodu poważnych urazów.

Dziennikarze unionesarda.it dodali, że prokurator z miejscowości Sulmona ma zdecydować, czy zostanie przeprowadzona sekcja zwłok, by ustalić dokładną przyczynę śmierci. Okoliczności wypadku bada włoska policja.

Tragedia kolarza z Krakowa podczas wyścigu we Włoszech

Urodzony w 1971 roku Paweł Talaga, który ma za sobą starty m.in. w Tour de Pologne amatorów oraz w Maratonach Rowerowych Dookoła Polski (w ubiegłym roku zajął 47. miejsce, pokonując trasę 3200 km w ciągu 9 dni, 20 godzin i 13 minut) ) był jedynym zawodnikiem we włoskim wyścigu, który rywalizował w kategorii wiekowej 50+.

Kolarz brał udział w trwającym wyścigu o nazwie Race Across Italy 775. Startując z Silvi Marina, wyścig przebiega przez cztery włoskie regiony, dwukrotnie zbliżając się w okolice Adriatyku i Morza Tyrreńskiego.

"Cały Zarząd World Ultra-Cycling Association pragnie wyrazić nasze najgłębsze wyrazy współczucia przede wszystkim rodzinie, przyjaciołom i znajomym Pawła Talagi. Jesteście w naszych myślach. Chcielibyśmy również rozszerzyć nasze wsparcie na zawodników, ich załogi oraz personel Race Across Italy" - napisali organizatorzy wyścigu.

Dyrektor Daniel Śmieja: śmierć Pawła Talagi to wielka tragedia

- Paweł startował jako amator, ale takie starty to bardzo profesjonalna jazda. Znałem Pawła od dziesięciu lat, wielokrotnie pokonywałem z nim trasy maratonów. Bardzo sympatyczny, miły kolega - mówi nam Daniel Śmieja, dyrektor Maratonu Rowerowego Dookoła Polski. - Często się udzielał, startował w moich maratonach, także w wyścigach na orientację. Informację o wypadku i jego śmierci dostałem od koleżanki z Krakowa, która ma kontakt z rodziną. To była bardzo smutna wiadomość, nie mogłem uwierzyć w to, co czytam w sms-ie. Z tego co wiem, pokonywał trasę we Włoszech bez wsparcia, czyli samotnie. Miał już za sobą przejechane około 600 kilometrów, co we włoskich górach zajęło mu 28-30 godzin. Był więc już bardzo blisko mety. To nie była przypadkowa osoba w tej dyscyplinie, miał wyjeżdżone kilkadziesiąt tysięcy kilometrów na różnych wyścigach, był bardzo doświadczonym zawodnikiem. To wielka tragedia. Takie wypadki na trasach rowerowych nie zdarzają się często.

Organizatorzy Maratonu Rowerowego Dookoła Polski złożyli kondolencje rodzinie Pawła Talagi w poście na Facebooku.

Otrzymaliśmy bardzo smutną wiadomość, wczoraj podczas wyścigu Race Across Italy został śmiertelnie potrącony Nasz przyjaciel, uczestnik MRDP i wielu innych maratonów Paweł Talaga. Rodzinie przekazujemy najszczersze kondolencje i wyrazy współczucia.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Tata w klatce stawia córkę na nogi. To niesamowita historia.

Wideo

Materiał oryginalny: Tragedia podczas wyścigu we Włoszech. Nie żyje kolarz z Krakowa. - Dziennik Polski

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie