Tragedia w Kutnie. Nie żyje półtoraroczny Maciuś. Nie przyjęli go do szpitala?

Tomasz DębowskiJarosław KosmatkaZaktualizowano 
Tomasz Dębowski
Półtoraroczny Maciuś zmarł w domu w czasie reanimacji. Wcześniej matka była z dzieckiem w szpitalu w Kutnie, ale tutaj go nie przyjęto na oddział.

Była godz. 18.56 we wtorek, gdy w dyspozytorni pogotowia ratunkowego Falck zadzwonił telefon. Mężczyzna mówił, że maleńki synek jego sąsiadki nie oddycha. Dyspozytorka natychmiast wysłała karetkę z lekarzem i ratownikami, a sama rozpoczęła instruować mężczyznę, jak ma prowadzić reanimację Maciusia.

Chłopiec mieszkał w centrum Kutna przy ulicy Narutowicza z mamą i 3-letnim bratem. Starszy chłopiec już od dłuższego czasu chorował.

W niedzielę 8 lutego matka chłopców zauważyła, że młodszy syn też zaczyna mieć problemy z oddychaniem. Nie zwlekając poszła z dzieckiem do punktu nocnej pomocy medycznej. Lekarz zbadał Maciusia, stwierdził lekkie szmery w oskrzelach, przepisał witaminy i syrop wykrztuśny. Kobieta wykupiła leki i wróciła do domu.

W nocy chłopcy oddychali coraz ciężej, kaszel się nasilał. Ich mama rano postanowiła wezwać lekarza do domu. Niestety, kobiecie początkowo odmawiano takiej wizyty. Dopiero po interwencji pracowników Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Kutnie do Maciusia i jego brata przyszła lekarka.

Od razu wypisała skierowanie do szpitala dla obu chłopców. W poniedziałek około godziny 18.30 mama i babcia udały się z chłopcami do Kutnowskiego Szpitala Samorządowego.

- W szpitalu lekarz stwierdził zapalenie oskrzeli u Maciusia, ale do szpitala go nie przyjął. Stwierdził, że na to jest jeszcze czas, a szpitalne oddziały są przepełnione - mówi drżącym głosem Barbara Krajewska, babcia chłopca.

Lekarz w szpitalu przepisał leki, w tym antybiotyk, i odesłał chłopców do domu. Zalecił też na czwartek wizytę kontrolną u lekarza pierwszego kontaktu. Niestety, Maciuś tej wizyty już nie dożył...

Matka wykupiła leki i wróciła z Maćkiem do domu. Leki podawała dziecku zgodnie z zaleceniem.

We wtorek po południu stan Maciusia znacznie się pogorszył.

- Dostał silnego ataku kaszlu i zaczął sinieć - opowiada babcia.

Wieczorem chłopiec przestał oddychać. Przerażona matka chwyciła syna i pobiegła do sąsiadów po pomoc. Sąsiad zadzwonił po pogotowie. Instruowany przez ratownika próbował reanimować Maciusia.

- Gdy sąsiadka przybiegła z dzieckiem, już nie oddychało. Kazałem jej wyjść z mieszkania, by tego wszystkiego nie widziała. Reanimowałem chłopca aż do przyjazdu karetki - opowiada mężczyzna.

O godz. 18.59 ratownicy i lekarz byli w domu Maciusia. Przejęli reanimację dziecka i próbowali przywrócić mu funkcje życiowe. Po kilkudziesięciu minutach musieli się poddać. Chłopiec zmarł przed godz. 20.

- Zabezpieczyliśmy książeczkę zdrowia dziecka i skierowanie do szpitala. Ciało pozostaje do dyspozycji prokuratora - mówi podinsp. Joanna Kącka, rzecznik komendanta wojewódzkiego policji w Łodzi.

Krzysztof Kopania, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi, informuje, że wszczęto śledztwo. Prokuratura bada, czy doszło do nieumyślnego spowodowania śmierci dziecka. Śledczy zabezpieczają dokumentację medyczną Maćka i jego brata. Były już pierwsze przesłuchania. Kluczowe będą wyniki sekcji.

- Dziecku nikt życia nie przywróci, ale niech wszyscy się dowiedzą, jak działa szpital w Kutnie - mówi przyjaciel rodziny zmarłego Maciusia.

Co na to szpital?

- Sprawdzamy okoliczności wizyty matki. Wkrótce przekażemy więcej informacji na ten temat - mówi Beata Pokojska, rzecznik szpitala.

Niestety, potem nikt ze szpitala już z nami rozmawiać nie chciał.

CZYTAJ TEŻ:

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 53

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Pod stół i odszczekiwać! Postępowanie lekarzy było prawidłowe, dziecka nie dopilnowali rodzice... I co teraz, nienawistnico? Masz jakieś resztki honoru?

i
ika

a ja gardzę tobą, gardzę dziennikarzami ! Ile było już takich podłych kłamliwych akcji ? wymięnię najświeższe z 2014 roku - awantura pod wrocławskim szpitalem gdzie wentylowano chłopca ze śmiercią mózgu,śmierć chłopca na śląsku/ dziecko umarło z powodu ch.serca ,/ a nie syropu i zaniedbań lekarskich/ i teraz to - kobieta zaniedbała dziecko i przed kamerami głaszcze misia lejąc krokodyle łzy,a zasadniczo to ona jest winna śmierci chłopca ! może wezwała telewizję licząc na forsę ? może to następna Madzia W ? wiele takich "mam" mamy. Łatwo opluć !!!! czemu żaden dziennikarz tego nie odszczeka PUBLICZNIE ? Dlaczego nie przeprosi.Czemu takie angeliki obrażają porządnych ludzi ? czemu zszokowany nazywając lekarzy mordercami ubiega się póżniej o pomoc u tych "morderców" / nawiasem mówiąc jak mu się tu nie podoba wypad do grecji/. ZADEN DZIENNIKARZ NIE SPROSTOWAŁ SWOICH Nędznych KŁAMSTW I NIE PRZEPROSIŁ , a MIAŁ TAKI OBOWIAZEK - bo tego wymaga UCZCIWOŚĆ i ETYKA DZIENNIKARSKA !!!!!! widać jak na dłoni - TEGO DZIENNIKARZOM BRAKUJE. Siewcy takich oszczerstw powinni trafić przed SĄD !!!!!!!!!!

A
Anna

wina rodziców!!!tylko i wyłącznie!

a
am

Czyli jednak rodzice nie przypilnowali, tego typu rzeczy jak długopis nie powinny sie nigdy znaleźć w zasięgu tak małego dziecka.

o
olek

Ciekawe czy hienodziennikarze którzy to już skazali lekarkę ładnie ja teraz przeproszą.

Choć wątpię.
To bydło bez honoru.

X
X

A na przyszłość nie feruj wyroków gdy - jak sie okazuje - gówno wiesz.

X
X

Pod wpływem emocji? Maciuś - jak sie okazało - zeżarł kawałek długopisu i się udusił. To co, zabraniamy produkcji długopisów, a producentów za kratki? Czy masz jakiś inny pomysł aby w przyszłości zapobiec tego typu zdarzeniom?

X
X

Frustracie.

X
X

Dziecko (według wyniku sekcji zwłok) udusiło się częścią długopisu. Postępowanie lekarzy nie miało nic z jego śmiercią wspólnego.
Ale nie podejrzewam aby sfrustrowane miernoty miały choć odrobinę honoru aby przeprosić tych, których tak łatwo było nawet nazywać mordercami.

t
tldr

tldr nara

Z
Zszokowany

Ludzie kochani !!!!
Kiedy wreszcie obudzimy się z tego amoku w który wpędzili nas kapitaliści, żadni tylko pieniędzy.
Przytoczę przykłady na to że zwykły człowiek - bez zajmowanych wysokich stanowisk, czy biznesowych koneksji - czytaj również kasy, jest pozbawiany wszelkich praw i traktowany jest jak wyrobnik i śmieć bez żadnych praw.
Kierowca który niekoniecznie spowoduje wypadek, ale np. przejedzie obok człowieka potrzebującego pomocy człowieka, z mocy prawa stawka wyjściowa to 8 lat odsiadki!!!,

Powinniśmy wyjść na ulicę i domagać się zmian w prawie, taki lekarz jako osoba obdarzona szczególnym zaufaniem społecznym, po takim zachowaniu powinien dostać 16 lat i zakaz dożywotni wykonywania zawodu.

Policjanci którzy zachowują się jak bandyci strzelając do niewinnych osób??? W większości przypadków policjanci to psychopaci którzy leczą swoje kompleksy służbą w policji. Większość przypadków mafijnych powiązana jest ściśle z obecnymi lub byłymi pracownikami służb związanych z bezpieczeństwem. W kodeksie karnym nie tak dawno podniesiono wymiar kary dla osób które naruszyły nietykalność cielesną funkcjonariusza. Czy takiego samego podejścia nie powinniśmy mieć dla funkcjonariusza który narusza prawo!
Dla takiego gnoja kara powinna być też podwojona !!!!!

Rządzący wprowadzają akty o zapobieganiu przemocy w rodzinie, ale ta sama rodzina nie nie może liczyć na żadne prawa w przypadku przemocy wobec tej rodziny ze strony osób trzecich - różnym organom łatwiej wpierniczać się w stosunki rodzinne niż jej bronić - dodam że większość przypadków ew. przemocy w rodzinie rodzi się ze skutków obowiązującego prawa i sytuacji socjalnej rodzin.

Obudźmy się z amoku, zdaję sobie sprawę że w chwili obecnej są ludzie którym wystarcza że mają pracę, i nie lubią się przejmować sprawami innych. Pamiętajmy jednak że jesteśmy jednym NARODEM, jesteśmy POLAKAMI, chyba że kogoś to po prostu "WALI", więc czekajmy aż nas po raz kolejny sprzedadzą z gaciami, niemcom czy innym nacjom które potrafią się zjednoczyć. Grecy potrafią pokazać swoje niezadowolenie społeczne, Polacy zostali wykastrowani przez TUSKA i jemu podobnych- brak im JAJ.

a
angelika

Nie nieumyslnie tylko bezmyslnie..tak bezmyslni sa ci lekarze ktorzy nie przyjmujac tego dziecka skazali go na smierc! Niech wyrzuty sumienia ich zjedza!! Jak tak mozna trzebabylo postawic lozeczko chocby na korytarzu byle ten chlopiec dostal pomoc!

a
angelika

Nie wierze w to co sie stalo;( nie bylo miejsca dla dziecka? Nie ma miejsca na swiecie dla tych lekarzy!!! Smutna jest taka prawda ze ci pseudo lekarze traktuja nas ludzi jak przedmiot bo to jest ich praca do ktorej nie wszyscy sie nadaja..byle odklepac swoje i wziasc kase! Gardze takimi lekarzami! Przez was nie zyje ten maly,niewinny chlopczyk!! Nie moge tego przezyc;(;(

L
Lucas

...strikes back

-CzaRna-

Również jestem za tym, by ujawniali nazwiska takich pseudo lekarzy! Przynajmniej uchroniłoby to kolejne dzieci od tragedii. Okropny ból przeżywa rodzina, nawet nie umiem sobie tego wyobrazić. Samo czytanie takich wiadomości sprawia, że ściska w gardle :( Nie ufam lekarzom. Sama boję się wizyt szpitalnych z synkiem, a niestety co jakiś czas takie musimy odbywać.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3