reklama

Tragiczny pożar w Mysłowicach [WIDEO + ZDJĘCIA] 1 osoba nie żyje. Dzieci w szpitalu

Monika Chruścińska-DraganZaktualizowano 
Tragiczny pożar kamienicy w Mysłowicach: 1 osoba nie żyje. 5 osób ewakuowanych z dachu ITVM
Tragiczny pożar w Mysłowicach przy ul. Górniczej. W pożarze kamienicy zginęła 1 osoba. 17 udało się ewakuować. Strażacy zdjęli z dachu 5 osób, w tym 2 przerażonych dzieci. - Słyszałam, jak ludzie wołali "ratunku". Nogi się pode mną ugięły - relacjonuje kobieta, która zadzowniła po straż pożarną. Dramatyczna akcja rozpoczęła się o godz. 4 nad ranem. ZDJĘCIA + WIDEO

Pożar w Mysłowicach: 1 osoba nie żyje.
Tragiczny pożar w 3-piętrowej kamienicy w Mysłowicach wybuchł o godz. 4 nad ranem przy ul. Górniczej.

- Gdy przyjechaliśmy na miejsce, pożar był już rozwinięty. Obejmował dach i poddasze. Działaliśmy bardzo szybko. Udało się nam z dachu uratować 5 osób, w tym 2 dzieci. Ściągnęliśmy tych ludzi przy użyciu drabiny - mówi starszy kapitan Wojciech Chojnowski, który uczestniczył w akcji.

Z kamienicy łącznie ewakuowano 17 osób. Niestety 1 osoba nie żyje. 3 osoby trafiły do szpitala

Pani Basia mieszka w kamienicy naprzeciwko. Tej nocy nie zapomni chyba do końca życia.

Akurat wstawałam do pracy. Ogień zobaczyłam w oknie w łazience. To był straszny widok. Słyszałam, jak ludzie wołali "ratunku". Nogi się pode mną ugięły - opowiada mysłowiczanka. - Od razu zadzwoniłam po straż pożarną.

W pożarze kamienicy w Mysłowicach zginął mężczyzna

- Z poddasza wyciągnęliśmy jednego mężczyznę, który był nieprzytomny. Niestety mimo trwającej godzinę reanimacji, nie udało się mu przywrócić funkcji życiowych - mówi st. kpt. Chojnowski.

W akcji ratowniczej wzięło udział 17 zastępów strażaków, w tym także OSP i straż zakładowa kopalni Mysłowice.

Pożar w Mysłowicach: 1 osoba nie żyje.

- Akcję utrudniało silne zadymienie. Chodziliśmy po poddaszu właściwie po omacku - mówi kpt. Chojnowski.
Akcja była niezwykle dramatyczna. Płomienie sięgały kilku metrów, a z dachu dało się słyszeć krzyki przerażonych ludzi. Dlatego strażacy musieli działać bardzo szybko. Mało brakowało, a sami znaleźliby się w pułapce.

- Sam odczułem to na własnej skórze. Dach poddasza był częściowo zawalony, w gęstym dymie trudno się poruszać. Na szczęście udało się wydostać - mówi st. kpt. Chojnowski.

Co po pożarze kamienicy w Mysłowicach

Obecnie na miejscu trwa dogaszanie dachu kamienicy. - Musieliśmy rozpocząć czynności rozbiórkowe pokrycia dachowego, aby sprawdzić, czy pożar jeszcze się gdzieś nie rozprzestrzenia - wyjaśnia st. kpt. Chojnowski.

Ewakuowani mieszkańcy trafili do byłego hotelu Gościniec w Mysłowicach. Przyczyny tragedii wyjaśni postępowanie policji pod nadzorem prokuratora. Strażacy podejrzewają, że pożar wybuchł w jednym z mieszkań kamienicy.

Od wczesnych godzin porannych trwa zabezpieczanie budynku i prowadzone są prace rozbiórkowe poddasza.

Czy i kiedy ewakuowani mieszkańcy będą mogli wrócić do swoich mieszkań, okaże się dopiero po oględzinach inspektorów budownictwa.
Pod skrzydła Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej trafiło 21 lokatorów dogaszanej kamienicy, w tym dziewięcioro dzieci. Dwójka nieletnich została odwieziona do szpitala w sosnowieckim Klimontowie, jedna kobieta trafiła do lecznicy nr 2 w Mysłowicach.

- Aktualnie lokatorzy przebywają w hotelu Gościniec, mają zapewnione śniadanie i opiekę psychologów. Przewidujemy także ciepły obiad i udzielenie każdej rodzinie zasiłku celowego w wysokości tysiąca złotych - zapowiada Sylwia Komraus, dyrektorka mysłowickiego MOPS-u. - Cały czas rozpoznajemy potrzeby lokatorów - podkreśla.

O godz. 13 odbędzie się narada w urzędzie miasta. Budynek został już zabezpieczony przed szabrownikami. Jak tylko strażacy zakończą swoje działania, lokatorzy będą mogli wejść do zalanych mieszkań po najpotrzebniejsze rzeczy. Już teraz wiadomo, że uszkodzone pożarem zostały dwie kontygnacje. Tam najprawdopodobniej mieszkańcy nie będą mieć wstępu do czasu decyzji inspektora nadzoru budowlanego. - Rozeznajemy, kto ma rodzinę, u ktorej mógłby się zatrzymać, a komu trzeba zapewnić zastępcze mieszkania - zapewnia Komraus.

Wideo

Materiał oryginalny: Tragiczny pożar w Mysłowicach [WIDEO + ZDJĘCIA] 1 osoba nie żyje. Dzieci w szpitalu - Dziennik Zachodni

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3