WARTO PRZECZYTAĆ
    W Dzienniku Łódzkim

    NAUCZYCIEL NA MEDAL

    Rozwiń
    Tragiczny wypadek w Będzelinie koło Koluszek. Samochód...

    Tragiczny wypadek w Będzelinie koło Koluszek. Samochód wjechał w dwie dziewczynki siedzące na poboczu

    Zdjęcie autora materiału
    Jarosław Kosmatka

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    Tragiczny wypadek w Będzelinie koło Koluszek. Samochód wjechał w dwie dziewczynki siedzące na poboczu
    1/7
    przejdź do galerii

    Tragiczny wypadek w Będzelinie koło Koluszek. Samochód wjechał w dwie dziewczynki siedzące na poboczu ©KPP Koluszki

    W niedzielne popołudnie doszło do tragicznego wypadku w miejscowości Będzelin koło Koluszek (pow. łódzki wschodni). Samochód wjechał w dwoje dzieci.
    W niedzielę (12 sierpnia) ok. godz. 17 doszło do tragicznego wypadku w miejscowości Będzelin przy ulicy Strażackiej, położonej kilka kilometrów na południe od Koluszek. W wypadku zginęła 10-letnia dziewczynka. Ciężko ranna została jej 9-letnia koleżanka.

    Pijany ojciec za kierownicą


    Ze wstępnych ustaleń wiadomo, że pijany mężczyzna jadąc oplem astra zjechał w pewnym momencie na pobocze i uderzył samochodem w dwie siedzące tam dziewczynki. Jedną z nich jest 9-letnia córka mężczyzny. Druga to jej 10-letnia koleżanka.

    9-letnia córka sprawcy wypadku z obrażeniami została przetransportowana przez zespół ratownictwa medycznego do szpitala Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi. Mimo kilkudziesięciominutowej reanimacji nie udało się uratować 10-letniej dziewczynki.

    Mężczyzna zatrzymany po pościgu


    Pijany 44-letni kierowca uciekł z miejsca wypadku. Po kilku minutach został zatrzymany przez funkcjonariuszy z Komendy Powiatowej Policji w Koluszkach.

    - Na miejscu wypadku szczegółowe oględziny miejsca zdarzenia przeprowadzili pod nadzorem prokuratora policjanci i biegły sądowy. Śledztwo w sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Brzezinach - mówi Krzysztof Kopania, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi.

    Mężczyzna w chwili zatrzymani miał 2,8 promila alkoholu w organizmie. Wiadomo też, że mężczyzna nie miał prawa jazdy, a samochód, którym kierował, zarejestrowany jest na jego żonę. Kierowcy, który pod wpływem alkoholu spowodował śmiertelny wypadek i uciekł z miejsca zdarzenia grozi kara więzienia do lat 12.

    Jak się dowiedzieliśmy, 10-letnia dziewczynka była mieszkanką Łodzi. Wakacyjny dzień spędzała u bliskich pod Koluszkami.


    Zobacz też:

    W związku z ciszą wyborczą komentarze zostały wyłączone, zapraszamy z powrotem w niedzielę wieczorem.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo