Tramwaje i autobusy staną na gwiazdkę?

Agnieszka Magnuszewska, Jolanta Sobczyńska
MPK stanie przed gwiazdką?
MPK stanie przed gwiazdką? Dziennik Łódzki / archiwum
Dzień przed wigilią mogą stanąć autobusy i tramwaje. Dlaczego? Bo nie będzie formalnych przesłanek do tego by jeździły. Do piątku 23 grudnia MPK wyjeździ wszystkie wozokilometry zamówione na ten rok przez Zarząd Dróg i Transportu.

- Zgodnie z umową wkrótce wyrobimy normę. Nie pomyślano o sporządzeniu aneksu do umowy.Zgodnie z prawem powinniśmy przestać jeździć - mówi Krzysztof Frątczak, przewodniczący NSZZ "Solidarność" w MPK.

Miasto ograniczyło w tym roku ilość zamówionych wozokilometrów i zamierza to zrobić w przyszłym roku. W ubiegłym roku było ich 54 mln, w tym jest 51,5 mln, a w przyszłym ma być zaledwie 48 mln. Cięcia limitu oznaczają oczywiście mniej kursów.

- Zgodnie z wyliczeniami niezależnej firmy, która zrobiła audyt, powinniśmy dostać w tym roku około 360 mln zł. Miasto dało nam tylko 316 mln zł. Ile dostaniemy w przyszłym roku? Dokładnie tyle samo, chociaż z audytu wynika, że powinna to być kwota 390 mln zł - podkreśla Krzysztof Frątczak.

Według obliczeń związkowców,w przyszłym roku koszty działalności MPK wzrosną o 14,5 mln zł.

- Ze względu na podwyżkę paliwa, będziemy musieli na nie wydać o 12 mln więcej. Natomiast nowe składki emerytalne to dla nas dodatkowy wydatek 2,5 mln zł - wylicza Krzysztof Frątczak.

Radny Bartosz Domaszewicz z PO nie wierzy, że komunikacja stanie.

- Jeśli prawdą jest, że limit kilometrów się kończy, to znaczy, że umowa z MPK była zawarta nieprawidłowo i trzeba ją natychmiast aneksować - mówi radny PO. - Do piątku do władz miasta nie dotarła żadna oficjalna informacja od zarządu MPK o takim problemie.

Biuro prasowe MPK zapewnia, że mimo kłopotów z umową nie jest przewidywany zastój w pracy spółki zarówno w tym, jak i w przyszłym roku. - Autobusy i tramwaje będą normalnie kursowały - mówi Marcin Małek z biura prasowego MPK.

Władysław Skwarka, radny SLD uważa, że nie byłoby takiej sytuacji, gdyby umowa miasta z MPK była zawarta na racjonalnych podstawach. - Dziś miasto płaci za koszty poniesione przez MPK, a nie za przejechane wozokilometry - dodaje radny.

CZYTAJ TEŻ:
Szczyt gospodarności! Wydadzą 1,2 mln dla 200 tys. zł
Autobusy nocne będą jeździć co godzinę

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

j
jan

proponuje odliczyć mpk kilometry które tramwaje czy autobusy nie wyjeździły z powodu awarii tudzież perfidnego wypadania niektórych składów bez przyczyny
jeszcze się okaże że ze 100baniek mpk wisi miastu

T
Teresa

A pamiętacie jak Przewodniczacy " rady" szybciutko zwołał pierwsza sesję nowej rady, jedyną w miesiącu, żeby "biedni" radni mogli załapać dietę. ca 2300 za jedno posiedzenie. Prawda jacy oszczędni i dbajacy o finanse miasta?

z
zenek

... bede to powtarzal dopoki taka nie powstanie!

Z jednej strony pieprzenie, zeby np. na dworzec jezdzic autobusem, a z drugiej ucinanie wozokilometrow.

W tym miejscu drodzy milosnicy zrownowazonego transportu mamy odpowiedz, dlaczego Lodzianie wybieraja samochod.

P
Panna Stokrotka

Miasto nie ma pieniedzy na MPK bo Kacprzak i prezydent Nowak buduja muzeum lotnictwa z budzetu Lodzi!!!!!! Z takimi pomyslami daleko nie zajedziemy!!

x
xXx

Ta banda nieudaczników zarządzająca miastem nie wie chyba na czym polega transport zbiorowy. A nóż się w kieszeni otwiera, jak słyszę ile to MPK przynosi straty!!
Do darmozjadów z UM tłumaczę:
1. Dług MPK wywodzi się z tego, że miasto nie daje tylu pieniędzy ile powinno, nawet przy zaniżonej stawce za wozokilometr.
2. Nie ma czegoś takiego ja straty przynoszone przez transport zbiorowy. Na całym świecie jest oczywiste, że z biletów nie zarobi się na utrzymanie komunikacji. Ta musi być dotowana przez władze, aby miasto się rozwijało i przyciągało inwestorów!

Jak tego nie rozumiecie to zlikwidujcie transport zbiorowy a ludzie nie będą mogli dojechać do pracy i firmy szybko się z Łodzi wyniosą. Zobaczymy wtedy czy będzie to bardziej opłacalne dla miasta niż dotowanie MPK!

.

a natępnego dnia po świętach cały ZDiT na bruk!

Dodaj ogłoszenie