Trasa W-Z. Barierki na przystankach mogą uwięzić pasażerów w tramwajach

Agnieszka Magnuszewska
Agnieszka Magnuszewska
Barierka na Janowie ma ponad 70 metrów długości. Gdy zabraknie prądu, uwięzi ona pasażerów tramwaju Grzegorz Gałasiński
Kierowcy i pasażerowie pojazdów łódzkiego MPK mieli sporo uwag do różnych rozwiązań na nowej trasie W-Z. Motorniczowie wytykają jej absurdy.

Krytykowano już zmieniającą się jak w kalejdoskopie liczbę lewoskrętów na skrzyżowaniu Włókniarzy i Bandurskiego, wyłącznie jeden pas ruchu do jazdy na wprost na odcinku centralnym i likwidację jednego z pasów przy ulicy Widzewskiej. Najmniej uwag było do tej pory do odcinka W-Z, który powstał na Janowie i Olechowie. W końcu przyszła na nie pora. Motorniczowie informują o absurdzie oraz defekcie. Oba dotyczą przystanku Janów.

Absurdalne jest umieszczenie długiej barierki przed przystankiem, która uniemożliwia pasażerom opuszczenie tramwaju, gdy zatrzyma się przy niej z powodu braku napięcia w trakcji. A nie jest to mało prawdopodobne, jeśli weźmie się pod uwagę problemy z zanikiem prądu w sieci zaraz po oddaniu W-Z.

- Barierka oddzielającej chodnik od torowiska ma 70-80 metrów. Przy awarii pojazdu lub braku prądu nie ma możliwości bezpiecznego wyjścia z tramwaju - podkreśla motorniczy.

Pasażerom pozostanie tylko przeskoczenie wysokiej barierki. Jednak podróżujący trzydrzwiowym tramwajem, czyli wagonem 805 N po modernizacji, nie mają szans opuścić składu. Chyba że przez okno.

- Podczas otwierania drzwi znacznie odstają one od wagonu. Przy barierce nie ma potrzebnej do tego przestrzeni, dlatego otwarcie drzwi nie będzie możliwe - podkreśla motorniczy

CZYTAJ TEŻ: Łódzcy urzędnicy kpią z motorniczych twierdząc, że nie ma opóźnień?

Dlaczego urzędnicy w Zarządzie Dróg i Transportu zaakceptowali projekt, w którym barierka jest tuż przy torowisku?

- Ona oddziela torowisko od chodnika i drogi rowerowej. Ze względu na to, że chodnik nie jest za bardzo szeroki, projektant zdecydował maksymalnie przysunąć barierkę do torów - tłumaczy Piotr Grabowski, rzecznik ZDiT. - Jest nikłe prawdopodobieństwo, że podczas awarii tramwaj zatrzyma się akurat na wysokości barierki.

Drugi problem to stojaki na rowery, które umieszczono na przystanku Janów. Po niecałych dwóch miesiącach stojaki już rdzewieją. W takim samym stanie są stojaki na krańcówce na Augustowie, na przystankach Wyszyńskiego - Bandurskiego i Wyszyńskiego - Króla.

- To już poważniejszy problem. Zgłosiliśmy sprawę wykonawcy prac, bo trasa W-Z jest przez 5 lat na gwarancji - zaznacza Grabowski.

ZOBACZ TEŻ: Łódzcy motorniczowie mają uwagi do trasy W-Z

Wideo

Komentarze 27

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

z
zz

Widać nie nauczyła. Ciebie!

I
Infamis

Jak kilku się spali to reszta przestanie jeździć i nie będzie miał kto narzekać.

f
fan propagandy

za Onet: Gdańsk: prace końcowe tunelu pod Martwą Wisłą
Główne prace budowlane przy tunelu pod Martwą Wisłą w Gdańsku zostaną zakończone do końca grudnia. Tunel jest odwadniany przez dwie stacje pomp znajdujące się po obu stronach tunelu.
Tunelem będą mogły się poruszać pojazdy o dużej ładowności, także z ładunkami niebezpiecznymi.
Najtrudniejsze było drążenie siedmiu poprzecznych przejść bezpieczeństwa łączących obie nitki tunelu, które umożliwią ewakuację kierowców z jednej nitki do drugiej np. w przypadku awarii czy pożaru. - To zajęło ponad rok, czyli mniej więcej tyle, ile trwało wydrążenie obu nitek tunelu.
Przejścia poprzeczne mają wymiary ok. 2,5 na 3 metry i długość ok. 12-13 metrów. Tunel ma średnicę wewnętrzną 11 metrów w każdej nitce.
Koszt budowy tunelu to 889 mln zł. W 85 proc. inwestycja jest dofinansowana z funduszy UE.
Tunel pod Martwą Wisłą o całkowitej długości 1377,5 metra złożony jest z dwóch równoległych wydrążonych dróg. W każdej z nitek tunelu powstała jezdnia z dwoma pasami ruchu i poboczem.
Tunel pod Martwą Wisłą jest pierwszym wykonanym w Polsce pod wodą metodą TBM (Tunnel Boring Machine), czyli za pomocą gigantycznego "kreta". Maszyna o długości ok. 90 metrów oraz o średnicy 12 metrów, należy do największych tego typu urządzeń na świecie. W najgłębszym miejscu tunel znajduje się ok. 35 metrów pod lustrem wody Martwej Wisły.
Czy to prawda, że w Łodzi za podobne pieniądze zrobiono rów otwarty od góry o długości ok. 150 m na głębokości 6 m.

p
pedalot

wymaga tego, że najpierw ludzie wysiadają a dopiero drudzy wsiadają. Matka nie nauczyła?

d
diaconroy

"Nikłe" tzn. jakie? Specjaliści sensownie to wyliczyli? Jeden na ilu pasażerów będzie siedział uwięziony w tramwaju? I ilu z tych "jednych" będzie akurat wtedy w sytuacji ataku serca, zaniku oddechu, wykrwawiania się, pożaru w najbliższym otoczeniu? Proszę o konkretne wyliczenie nikłego prawdopodobieństwa, ile ofiar śmiertelnych przewiduje ZDiT wskutek wdrożenia tego absurdalnego rozwiązania.

A
Argyroneta

naprawdę uważasz, że najbardziej ekonomicznie byłoby ruszyć na jednej krańcówce i zatrzymać się dopiero na drugim krańcu? A może tramwaj służy też do przewozu pasażerów?

Ł
ŁodzianinPK

rozumiem, że uzasadniasz dlaczego jest z kwasówki - a ja pytam po co on w ogóle jest? Nie ma tam żadnego ciągu pieszego.

k
kuba

Nowy typ drzwi chociaż nie uwalnia tyle ciepła, co te stare.

a
a

... p. Grabowski powie coś sensownego, a ZDiT wreszcie zaplanuje i wykona coś dobrze i terminowo.

.

A Ty psycholem.

!!!

Ten odcinek poręczy jest szczególnie narażony na działanie soli podczas zimowego utrzymania ulicy.

M
Mateusz Wojtkiewicz

Ponieważ nowy typ drzwi uniemożliwia aby byly tam dwie pary drzwi

p
pasażerka

Po co ta zmiana środkowych drzwi? W starych tramwajach środkiem mogą jednocześnie wchodzić lub wychodzić 2 osoby (bo dwoje osobnych drzwi) a w "zmodernizowanych" jedna. Rozumiem, że chodziło o ułatwienie wnoszenia wózków, ale i tak znacznie więcej osób z wózkami widać w autobusach, bo łatwiej do nich wsiąść. A szczególnie "zadowolone" z przeróbek są osoby starsze lub nie całkiem sprawne, bo zlikwidowano dwie poręcze, dzięki którym można się było wciągnąć do środka. Ostatnio widziałam starszą panią z laską i torbą z zakupami, która usiłowała wsiąść na Zielonej do zmodernizowanej dwunastki - udało się za 3. podejściem. Do tego plastikowe, śliskie i niewygodne krzesełka. Krótko mówiąc - bubel.

d
ddd

Żeby rdzewiały.

Ł
Łódź kreuje

a najbardziej jego szefa i jego rzecznika prasowego. Nawet p. Mioduszewskiej tak nie kochałem.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3