Trasa W-Z. Jeszcze nie skończyli budowy, a już wymieniali słupy trakcyjne [ZDJĘCIA]

Jarosław Kosmatka
Grzegorz Gałasiński
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Kilkanaście złych słupów trakcyjnych zamontowano na trasie W-Z przy skrzyżowaniu alei Piłsudskiego i Rydza-Śmigłego w Łodzi. Gdyby ich nie wymieniono, mogłyby się złamać lub zgiąć.

W nocy z piątku na sobotę Mosty Łódź rozpoczęły demontaż 13 słupów.

- Musieli je zdjąć, bo nie wytrzymałyby obciążenia. Miały za cienkie ścianki - mówi anonimowo pracownik łódzkiego MPK. - Gdyby zostały, mogłyby się złamać lub zgiąć pod naciskiem trakcji.

Wykonawca budowy potwierdza, że został popełniony błąd.

- Zorientowaliśmy się, że zamontowane zostały niewłaściwe słupy trakcyjne. Dlatego podjęliśmy decyzję o natychmiastowej wymianie, ale w porze nocnej, aby ponownie nie blokować ruchu na ważnym skrzyżowaniu - mówi Wojciech Pater, prezes zarządy Mostów Łódź.

Trasa W-Z: Kiedy koniec budowy? ZDiT zapewnia, że to prace są na ukończeniu

„Zasługę nieblokowania ruchu” przy wymianie przypisuje sobie także Zarząd Dróg i Transportu w Łodzi.

- Wiedzieliśmy o wymianie słupów. Zależało nam, by wymiana nie powodowała utrudnień w ruchu na skrzyżowaniu. Nie chodziło o to, by po cichu wymienić słupy, bo przecież prac na jednym z głównych łódzkich skrzyżowań się nie ukryje - zapewnia Piotr Grabowski, rzecznik ZDiT.

Obie strony zgadzają się co do tego, kto poniesie koszty wymiany słupów.

- Na razie zrobiliśmy wszystko, aby jak najszybciej wymienić słupy trakcyjne. Najważniejsze jest, aby inwestycja została zakończona w terminie. Sami w całej Europie szukaliśmy odpowiednich gotowych rur do produkcji słupów i dostarczyliśmy je do dostawcy - mówi Wojciech Pater. - Zleceniodawca nie poniesie kosztów związanych z tą pomyłką.

Trasa W-Z. Przystanek Centrum już ze szklanymi ścianami [ZDJĘCIA]

Kto popełnił błąd? Urzędnicy w ZDiT twierdzą, że w projekcie trasy nie było pomyłki.

- Uwzględniono właściwe słupy sieci trakcyjnej. Natomiast za zamówienie i montaż słupów odpowiada wykonawca robót, również finansowo - mówi Piotr Grabowski.

Prezes Mostów Łódź mówi z kolei, że za błąd odpowiada jeden z podwykonawców.

- W projekcie sieci międzynarodowe konsorcjum, które jest naszym podwykonawcą dokonało błędnych wyliczeń. Najważniejsze, że błąd został wyłapany i naprawiony - mówi Wojciech Pater.

MPK zapewnia, że nie wykonywało żadnych prac na skrzyżowaniu marszałków i negatywnie opiniowało zastosowane rozwiązanie.

- Zakwestionowaliśmy rodzaj zastosowanych słupów, bo miały one niewłaściwą wysokość i nieodpowiednią wytrzymałość na naprężenie sieci - mówi Sebastian Grochala, rzecznik MPK.

Trasa W-Z. Łodzianin wspomina, jak budował trasę W-Z w Łodzi [ZDJĘCIA]

Wideo

Komentarze 15

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
a dla sasiada do 9 bo o tej wstaje
I
Infamis
To wszytko przez ten cholerny pośpiech na budowie. Jakby dano im czas do 2020r. to może by sprawdzili przed montażem, albo nie
q
ququ
na skrzyżowaniu zainstalowano złe słupy i w zarządzie ZDiT też zamontowano złe słupy...
Ł
Łódź na dnie
ale tym razem ktoś się pokapował albo zatrzęsły się portki, bo CBA niuchało i sprawa akurat tego geszefciku się rypła
b
brrrum
ale szkoda zmarnowanego czasu i pieniędzy.
D
Dariusz Zając
To dużo musiało byś tych na Kilińskiego skoro na wszystkie słupy starczyło.
e
eh
Jeżeli już koniecznie chcesz rzucać oskarżeniami, to warto najpierw dokształcić się nt. zakresu odpowiedzialności oraz zadań poszczególnych instytucji.
P
Papuga
Ale jest Art. 51 KW
b
bg
Ciekawe ile jeszcze błędów będzie miała ta budowa?
S
Stanisław
Niedziela setki sprzęt amortyzacja .Kto konkretne stanowiska MPK oraz z UMŁ ponieśie odpowiedzialność ?
Ł
Łódź kreuje...
geszefty
a
asdf
W polskim prawie nie ma czegoś takiego jak cisza nocna, to jedynie umowna pora narzucana przez administracje budynków mieszkalnych
a
a
Cały długi artykuł, a generalnie nic ciekawego. Wykonawca się pomylił i na własny koszt wymienił słupy.

No sensacja jak nie wiem.
s
s
a cisza nocna? a coś tam i coś tam że całej W/Z nie można było też robić w nocy i skończyć ponad rok temu??
C
Cyklon
Dobrze ich znam , te rury wykopali na Kilińskiego, wypiaskowali i zamontowali jako słupy -tak było zawsze więc czemu teraz miało by być inaczej.
Dodaj ogłoszenie