Trasa W-Z. Komunikacja miejska w Łodzi jak gra w lotto. Nie wiadomo, co się trafi

Agnieszka Magnuszewska
Agnieszka Magnuszewska
Udostępnij:
W listopadzie, po oddaniu do użytku zmodernizowanej trasy W-Z, 20 procent tramwajów miało opóźnienia. Sięgały nawet 70 minut

Aż jedna piąta łódzkich tramwajów była w listopadzie opóźniona. To wyniki kontroli, przeprowadzonych przez Zarząd Dróg i Transportu. Na 1.331 kursów 267 tramwajów nie przyjechało o czasie, a 95 w ogóle nie przyjechało. To gorszy wynik niż w październiku, gdy główne arterie w Łodzi były rozkopane.

Modernizacja trasy W-Z miała polepszyć kursowanie komunikacji miejskiej, a tunel dla aut budowano, by pasażerowie MPK mogli się szybciej przesiadać. I w listopadzie mieli dużo czasu na przesiadki. Niektóre tramwaje spóźniły się 70 minut.

Nie wiadomo jednak, jakie opóźnienia były 31 października, gdy oddano do użytku trasę W-Z.

Hanna Zdanowska w tramwaju. Prezydent Łodzi sprawdzała system sterowania ruchem

- Nie przekazano mi wyników kontroli ani z 31 października, ani z 1 listopada. Zakładam, że celowo, choć pewnie ZDiT będzie tłumaczył, że wówczas kontroli nie prowadził - podkreśla radny Sebastian Bulak (PiS), który poprzez liczne interpelacje, dotyczące opóźnień autobusów i tramwajów, wywalczył to, że co miesiąc otrzymuje raporty z kontroli punktualności taboru MPK.

Kto i jak posprząta przystanek Piotrkowska Centrum?

A właśnie 31 października i 1 listopada kontrole powinny być prowadzone, bo był to pierwszy weekend, kiedy po całej W-Z kursowały tramwaje. A składy, które próbowały wjechać na przystanek Piotrkowska Centrum, czekały w korku do 40 minut.

Pomimo braku takich danych raporty punktualności i tak wypadają kiepsko. Jeśli do 1.331 listopadowych kursów tramwajowych doliczy się jeszcze wagony kursujące po trasie Łódzkiego Tramwaju Regionalnego, to liczba niewykonanych kursów wzrośnie do 106, a opóźnionych do 279 (na 1.440 ogółem). W październiku, gdy W-Z była jeszcze rozkopana, liczba opóźnionych kursów wynosiła 179, a niezrealizowanych 21 (na 961 kursów).

W przypadku autobusów było lepiej, bo na 1.029 kursów nie zrealizowano tylko 6, a 114 było opóźnionych.

Co ciekawe, największe opóźnienia tramwajów w ubiegłym miesiącu odnotowano na jego początku i w połowie. Tramwaj linii nr 10 był spóźniony 2 listopada aż 70 minut. Kolejne dziesiątki przyjeżdżały nawet do godziny później. Ten sam wynik dziesiątka powtórzyła 13 listopada. Natomiast 16 listopada z trasy wypadło aż dziesięć tramwajów linii nr 10.

Tablice na trasie W-Z w Łodzi wprowadzają w błąd przyjezdnych

- Dane dotyczące punktualności autobusów i tramwajów byłyby wiarygodne dopiero wtedy, gdyby porównałoby się je z raportami MPK. Niestety, mogę mieć do niech dostęp tylko w siedzibie MPK w dni powszednie w godz. 8 - 15. Przewoźnik twierdzi, że nie może mi ich udostępnić w wersji elektronicznej, czyli nie stać go na zakup skanera- zaznacza Bulak. - Natomiast jazda komunikacją miejską w Łodzi to jak gra w lotto, bo nie wiadomo, co się trafi. Mimo to miasto zachęca do korzystania z komunikacji miejskiej.

Opóźnienia

Opóźnienia tramwajów w listopadzie nie były spowodowane przez motorniczych. W pierwszych dniach po otwarciu trasy W-Z często zanikał prąd w trakcji tramwajowej, więc wagony miały długie przestoje. Poza tym tramwaje były blokowane przez światła, bo źle działał system sterowania ruchem, którego budowa stanowiła jeden z elementów modernizacji trasy W-Z. Wielu motorniczych rezygnowało z przerw na krańcówkach, by zmniejszyć opóźnienie.

2 listopada największe opóźnienia miała linia nr 10, bo wynosiły one: 70, 63, 51, 44, 35 i 33 minuty. Natomiast 13 listopada tramwaje linii nr 10 spóźniały się: 70, 49, 41 minut. Z kolei tramwaje linii nr 8 miały 13 listopada opóźnienia sięgające 50, 42, 29 minut. Również dwójka przyjeżdżała na przystanki o 52 czy 40 minut za późno.

amag

Najważniejsze wydarzenia minionego tygodnia w skrócie
7-13 grudnia 2015 r.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 29

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

l
lia
System sterowania działa fatalnie, a właściwie jakoby go nie było. Dzisiaj (godz.14) podróż z Przystantu Centrum na Radogoszcz Wschód zamiast 30 minut trwała 50 minut, przy czym nie było żadnych utrudnień w ruchu.
y
yoyo
Znowu ty? Za robotę się weź. Chyba żeś pasożyt przemądrzały.
d
dEstrukcjA
Ludzie którzy nie mają pojęcia o zarządzaniu miastem. Komunikacja opóźniona , inwestycje opóźnione o 36 miesięcy lub niezgodne z planem , po prostu tragedia . Potrafią tylko zniszczyć coś , co było dobre i funkcjonowało dobrze. Ul. Wierzbowa , obraz nędzy i rozpaczy , 500 metrów drogi i nie mają pojęcia jak to skończyć. Trzeba jak najszybciej zmienić te nieudolne władze ! Szef ZDiT , tyle wpadek co ten człowiek zaliczył i dalej brnie po omacku i mówi , że jest wszystko dobrze. Ogólnie POrażka na całej lini.
Ł
ŁodzianinPK
Mam w d**** przyczyny,powody itp - skoro jest napisane na rozkładzie, że tramwaj czy autobus ma być o danej godzinie to ma być - skoro piszą że ma dowieść w określone miejsce to ma mnie dowieść. Ja za to płacę raz w podatkach, drugi raz w biletach. Układam sobie plan dnia pod kursowanie MPK i MPK ma się wywiązywać z obietnic rozkładu jazdy.

Nie mam pretensji do kierowców i motorniczych - mam pretensje do całego systemu zarządzania MPK - bo gdybym był rzetelnie poinformowany to albo wyszedłbym z domu wcześniej albo znalazł alternatywę dla trasy, którą obrałem. A tak czytam mrzonki na rozkładach jazdy, patrzę i nie wierzę, że na super - hiper-drogim i na wskroś nowoczesnym systemie informacji komuś lub czemuś popie...yły się kierunki....itd itd

A na koniec ponowie swoje pytanie - po co wzdłuż betonowych murków tuż obok torowiska, od ul. Kilińskiego aż do Kościuszki zamontowano poręcze ze stali nierdzewnej?????????????
r
r
Posłuchaj HB i przesiądź się na rower. Albo idź pieszo. Bo tak ponoć świadomi zachodni europejczycy robią.
A poważnie - to też przerabiałem ten temat... ;) I już nie słucham zwolenników łódzkiego transportu (nie)zrównoważonego.
S
SureValla
A jaki wpływ ma miasto na opóźnienie naszego wspaniałego polskiego producenta tramwajów? Poza tym umowa z Pesą jest jednoznaczna - nie ma tramwajów na czas = płacicie utracona dotacje, miasto nie dokłada ani złotówki!
A
Argyroneta
w Wawie płacą kierującym premie za punktualność. Początkowo działało. Kierujący nie zważali na przepisy i szaleni. Kilku wyeliminował prokurator inni stracili premię w wyniku skarg mieszkańców. Ci co jeszcze są żądni grosza ryzykują. Ryzykują życiem nie tylko swoim ale i życiem pasażerów. Aby tramwaje jeździły zgodnie z rozkładem, należy dostosować rozkład do realiów.
T
Topik
Prywaciarz nie będzie musiał stać pod światłami? Górą ma latać? Nie rozumiesz że opóźnienia czymś są powodowane? Myślisz że Prywaciarz będzie miał szybciej przyśpieszające tramwaje? Miasto dla prywaciarza położy nowe torowiska bez ograniczeń prędkości? W centrum prywaciarz przeleci po skrzyżowaniu 50 km/h i wszystkie kamienice legną w gruzach od wstrząsów. Teraz masz chociaż przeciwko komu kierować pretensje. Przy kilku firmach odpowiedzialność się rozmyje. Zacznij korzystać z PKP a przekonasz się co daje prywatyzacja. Pasażer nie wie jaki bilet i w której kasie kupić. Do którego wagonu wejść. Jak dawniej korzystałem z kolei to teraz zawsze wybieram samochód. Łeb sobie sprywatyzuj. Może zaczniesz myśleć normalnie.
z
zz
Najbardziej irytujące dla pasażera jest gdy czeka kilka, lub kilkanaście minut i tramwaj, który powinien według rozkładu przyjechać, nie przyjeżdża. A na tablicach informacyjnych po prostu znika.
T
Topik
Przeczytał treść wypowiadającego się debila. Nie pomyślał o przyczynach i zamiast mieć pretensję do uspakajających ruch urzędasów kieruje swe żale do MPK. Jakby tramwaje nie musiały jeździć po zatłoczonych ulicach.
M
Marcin
Chcesz wniosków? Transport realizowany przez MPK jest nieefektywny i nie można na nim polegać. Trzeba się pozbyć molocha, dopuścić prywatnych przewoźników i płacić im za realizowanie kursów zgodnie z rozkładem.
g
gary
..kiedyś postanowiłem przesiąść się z samochodu na MPK bo niby ekologicznie i że korki i takie tam brednie ................. przeszło mi po dwóch dniach .. podkreślam że to były normalne dwa dni .. zadnego śniegu czy załamania pogody i jednym dniu jeden tramwaj w ogóle nie przyjechał a drugi po nim sie spóźnij 20 minut i ludzi w nim było o połowę za dużo nie dało sie wcisnąć ... na drugi dzień spóźnił się 30 minut ...... oczywiście obie te sytuacje spowodowały że sie spóźniłem do pracy .... jak jeżdżę samochodem to pomimo korków nigdy się nie spóźniam ..... ale ja widzę w tym ukryty cel ekonomiczny ..to celowa polityka mpk żebyśmy wydawali kasę na samochody i paliwo bo to podatki i akcyza więc celowo ludzi sie robi w konia ...ja dałem sie zrobić dwa razy .....OSTANIE RAZY I NI CH.... SIE NIE PRZESIĄDĘ DO KOMUNKACJI MIEJSKIEJ
d
do MPK
W wigilie (czwartek, dzień roboczy) ZDiT zaplanował, że w MPK będzie sobota, czyli na W-Z po godz.15 tramwaje co 20 minut. Szkoda tylko, że sobotni rozkład jazdy jest taki beznadziejny. Zamiast zapewnić równe odstępy dla linii 8 i 10 na przemian co 10 minut, to raz jest przerwa 6 minut, a potem 14minut.
j
jerzyk
Dla pasaźera opóźnienia tramwajów nie są najważniejsze, lecz czasy oczekiwania, czyli czasy między kolejnymi tramwajami tej samej linii pojawiającymi się na przystanku.
Ł
ŁodzianinPK
MPK kreuje - pasażer wariuje.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie