MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Trasy rowerowe w woj. łódzkim. Gdzie w weekend 27 - 28 lipca? Pomysły na jednodniowy wypad

Redakcja Strony Podróży
Redakcja Strony Podróży
Wideo
od 16 lat
Myślisz nad wyprawę rowerową w woj. łódzkim? Podpowiadamy, gdzie warto się wybrać. Mamy 10 ciekawych propozycji. Są różne pod względem trudności czy długości, dlatego każdy może znaleźć coś dla siebie. Razem z Traseo proponujemy Wam 10 tras na wycieczkę rowerową w woj. łódzkim. Co tydzień wybieramy inny zestaw. Przekonaj się, jakie trasy rowerowe w woj. łódzkim warto wybrać w weekend.

Spis treści

Trasy rowerowe w woj. łódzkim

We współpracy z Traseo przygotowaliśmy dla Was 10 tras rowerowych w woj. łódzkim, które przetestowali inni rowerzyści. Wybierz najlepszą dla siebie.

Sprawdź wybrane trasy o różnym stopniu trudności. Spokojna wyprawa malowniczym szlakiem, a może coś szalonego i trudnego? W wybranych przez nas trasach każdy znajdzie coś dla siebie. Wybierz plan wycieczki i przygotuj się do wyjazdu.

Zanim wyruszysz na wyprawę, sprawdź prognozę pogody. W sobotę 27 lipca w woj. łódzkim ma być od 16°C do 31°C. Nie powinno padać. W niedzielę 28 lipca w woj. łódzkim ma być od 20°C do 33°C. Nie powinno padać.

🚲 Trasa rowerowa: Po gminie Pakosław

  • Początek trasy: Lutomiersk
  • Stopień trudności: 2.0
  • Dystans: 57,01 km
  • Czas trwania wyprawy: 6 godz. i 24 min.
  • Przewyższenia: 34 m
  • Suma podjazdów: 92 m
  • Suma zjazdów: 93 m

Plantmar poleca tę trasę rowerzystom

Drogi o bardzo urozmaiconej nawierzchni - asfalty, szutry, bruki (np. do Góreczek Wielkich) oraz głębokie piaski (za Sworowem). Na trasie wiele krajoznawczych atrakcji: pałace w Pakosławiu, Osieku i Golejewku, stadnina koni w Golejewku, najstarsza leśniczówka w Polsce - Krasnolipka, aleja zasłużonych koni, wieża strażnicza i kościół w Golejewku, oryginalny szlaban drogowy na dawnej granicy polsko-niemieckiej miedzy Baranowicami a Białymkałem oraz nowo powstały zalew rekreacyjny w Sowach. Miłośnicy historii odnajdą zachowane po obu stronach dawnej granicy budynki celne i strażnice graniczne. Za Sworowem do asfaltu nieprzejezdny, głęboki piasek. Do Białegokału doprowadzi nas dojazd pożarowy nr 53. Zagospodarowanie turystyczne po stronie wielkopolskiej słabe. Korzystałem z mapy Powiat rawicki (1:75 000, Cartomedia). Warto przewidzieć dłuższy postój w Golejewku. Dogodne, zadaszone miejsce biwakowe przy szlabanie granicznym.
Nawiguj


🚲 Trasa rowerowa: Kożuchów-Broniszów-Przylaski (pętla)

  • Początek trasy: Aleksandrów Łódzki
  • Stopień trudności: 2.0
  • Dystans: 34,31 km
  • Czas trwania wyprawy: 2 godz. i 52 min.
  • Przewyższenia: 138 m
  • Suma podjazdów: 617 m
  • Suma zjazdów: 613 m

Furserwis poleca tę trasę

Wiekszość trasy przebiega drogami polnymi, lesno-szutrowymi co jest walorem tej trasy.
Z Kożuchowa udajemy się w kierunku Mirocina Dolnego, korzystając z dróg leśnych i polnych w okolicach toru motocrosowego.
W M.Dolny przejeżdżamy skrzyżowanie, udając się w kierunku Radwanowa.
Po przejechaniu kilkuset metrów skręcamy w lewo w drogę leśną, która może nam sprawić niemało kłopotów, zwłaszcza po opadach deszczu.
Leśną drogą docieramy do wsi Broniszów, gdzie po prawej stronie możemy zobaczyć wieże kościoła ewangelickiego, pozostałości po neoromańskim kościele ewangelickim z roku 1863. Jadąc prosto, docieramy do drogi asfaltowej, na której skręcamy w lewo. Po prawej stronie znajduje się kościół, po lewej pałac z XVI-XIX wieku…
Po przejechaniu kilkuset metrów skręcamy w prawo, gdzie znajduje się droga pożarowa szutrowa nr.35. Po prawej stronie znajduje się parking i miejsce na piknik - warto skorzystać.
Drogą szutrową dojeżdżamy do wsi Wojsławice gdzie skręcamy w lewo
na Przylaski. Przed nami dłuższy odcinek drogi asfaltowej .Dojeżdżając do Wichowa, na wysokości Wolnostojącej Dzwonnicy skręcamy w lewo w kierunku Mirocina Górnego.
Dojeżdżamy do drogi szutrowej, która doprowadzi nas do Bulina. Za wsią Bulin w lewo przy Czarcim Kamieniu drogami leśnymi jedziemy do drogi asfaltowej w kierunku Kożuchowa.
Nawiguj


🚲 Trasa rowerowa: Żmigród - Rezerwat Stawy Milickie

  • Początek trasy: Błaszki
  • Stopień trudności: 2.0
  • Dystans: 44,73 km
  • Czas trwania wyprawy: 4 godz. i 19 min.
  • Przewyższenia: 97 m
  • Suma podjazdów: 3 135 m
  • Suma zjazdów: 3 138 m

Rowerzystom trasę poleca Wielogorski

Ze Żmigrodu żółtym szlakiem rowerowym (Szlak Doliny Baryczy) do Rudy Sułowskiej, następnie czerwonym i zielonym (R-9) do Jazu Niezgoda. Ostatnia prosta to asfalt z Książecej Wsi do Żmigrodu.
Nawiguj


🚲 Trasa rowerowa: Jesień w Gryżyńskim PK

  • Początek trasy: Poddębice
  • Stopień trudności: 2.0
  • Dystans: 40,38 km
  • Czas trwania wyprawy: 6 godz. i 40 min.
  • Przewyższenia: 120 m
  • Suma podjazdów: 1 327 m
  • Suma zjazdów: 1 300 m

Trasę dla rowerzystów poleca Prokul

Jeśli chcesz podziwiać jesienne barwy z siodełka podczas wędrówki po niemodnym i prawie nieodkrytym zakątku kraju, odwiedź Gryżyński Park Krajobrazowy. Położony jest on nad ogromnym podziemnym zbiornikiem wody, który powstał przed milionami lat.

Wędrówkę warto zacząć od stacji Radnica, skąd kierujemy się szosą na Sulechów, by po ok 2 km skręcić w lewo na czarny szlak. W miejscu zjazdu znajduje się charakterystyczna czerwona tablica oznaczająca granicę Parku. Oznakowanie szlaku jest marne, a jego nawierzchnia, często zarośnięta lub podmokła, wije się nad brzegami jezior wzdłuż polodowcowej rynny.

Po kilku kilometrach ujrzymy położoną na zboczu wieś Grabin, której zabudowa nie zmieniła się od stuleci. Na wzgórzu dominuje wieża zadbanego szachulcowego kościoła p.w. Jana Chrzciciela, a kawałek dalej piękny barokowy dwór z pierwszej połowy XVIII wieku, w którym znajduje się pensjonat „Dworek Dalia“. Ta parterowa, murowana budowla oparta na planie prostokąta, od zachodniej strony posiada na ryzalicie filarowy portyk, a we wnętrzach sufity z plafonami. Całość tworzy styl wiejsko - romantyczny.Niestety, pensjonatu nie możemy zaliczyć do grupy Bett+Bike ze względu na wysokie ceny (minimalna - 100zł) oraz brak wymaganego zaplecza dla rowerów.
Z podnóża wzniesienia, na którym stoi dworek, wypływa strumyk wpadający do potoku Gryżynki płynącego wartkim nurtem wzdłuż doliny. Podobno w jego wodach występuje rodzimy gatunek pstrąga.
18.10.2011
Nawiguj

Jaka będzie pogoda?


🚲 Trasa rowerowa: Do Nowego Dworu i jeszcze dalej.

  • Początek trasy: Bolimów
  • Stopień trudności: 1.0
  • Dystans: 78,67 km
  • Czas trwania wyprawy: 11 godz. i 12 min.
  • Przewyższenia: 67 m
  • Suma podjazdów: 281 m
  • Suma zjazdów: 234 m

Trasę rowerową mieszkańcom poleca Fotoimpresje

Trasa rowerowa z Warszawy w kierunku Nowego Dworu.
Po drodze pałac w Jabłonnej, pozostałości Cmentarza Mennonitów w Skierdach, Z powodu błota i zalanych łąk nie dotarliśmy do zapory w Dębem.
Drogi asfaltowe, szutrowe i polne.
Nawiguj


🚲 Trasa rowerowa: Turek "ZDROJKI" Trasa nr 5 piesza (żółty 1)

  • Początek trasy: Stryków
  • Stopień trudności: 1.0
  • Dystans: 4,42 km
  • Czas trwania wyprawy: 28 min.
  • Przewyższenia: 81 m
  • Suma podjazdów: 630 m
  • Suma zjazdów: 630 m

Zygonm poleca tę trasę

Ścieżka dydaktycznej ZDROJKI nr 5 oznaczona na przewodnikach kolorem żółtym. Trasa idealna na niedzielny popołudniowy spacer lub krótką jazdę rowerem.

Początek z parkingu leśnego nr 1-przy szosie do Władysławowa. Trasa łatwa, malownicza, w terenie leśnym. Wejście na Górę Grebera, w połowie trasy-na wzniesieniu Konstantynów-punkt widokowy na miasto.
Nawiguj


Sprawdź rowery i akcesoria dla Ciebie

Materiały promocyjne partnera

🚲 Trasa rowerowa: Poznaj Dolinę Baryczy DOT54 rowerem.info

  • Początek trasy: Lutomiersk
  • Stopień trudności: 1.0
  • Dystans: 137,72 km
  • Czas trwania wyprawy: 9 godz. i 37 min.
  • Przewyższenia: 61 m
  • Suma podjazdów: 647 m
  • Suma zjazdów: 677 m

Trasę dla rowerzystów poleca Dolnoslaska_OT

Długodystansowa trasa biegnąca Doliną Baryczy. Część dolnośląska zaczyna się w Odolanowie, a kończy w Wyszanowie, przy ujściu Baryczy. Całkowita długość trasy to 143 km. Szlak wytyczony po drogach gruntowych oraz mniej obciążonych ruchem drogach asfaltowych. Bardzo starannie oznakowany. Miejscami wybitny, miejscami wyraźnie słabszy. Ale zdecydowanie wart zrobienia w całości. Najprościej, ze względów logistycznych, podzielić go na dwa lub trzy etapy, korzystając przy tym z komunikacji kolejowej (ze stacji Wrocław Główny wychodzi to bezproblemowo).

Etap 1. Odolanów-Milicz

Pierwszych 12 km do Wróblińca to formalność - jazda asfaltową drogą przez pola. Dalej wjeżdżamy w las i zaraz później w kompleks Stawów Potasznia. To mniej znane i zdecydowanie rzadziej odwiedzane obiekty. Co nie oznacza, że mniej ciekawe, wprost przeciwnie, to jedno z moich ulubionych miejsc. Droga przez parę najbliższych kilometrów biegnie tuż obok wody. Po "wstawce" polnej lądujemy obok równie spektakularnego zespołu w Krośnicach, a dalej w Grabownicy. Przed nami jeszcze Ruda Milicka i Milcz. Razem 41 km i, jak to się teraz mówi, jest "grubo". Naprawdę grubo.

Etap 2. Milicz-Żmigród

Lepiej jest nawet zacząć w Żmigrodzie. Po prostu rano trudniej dostać się pociągiem do Milicza (łatwiej wrócić po południu). Ale opis będę kontynuował zgodnie z biegiem rzeki. Czeka nas kolejne 41 km trasy. Pierwsze 20 kilometrów to jazda w lesie lub po polach, w większości wydzieloną, luksusową drogą rowerową. Po drodze mamy do zaliczenia parę atrakcji turystycznych (Kaszowo, Postolin). Od Łąk wjeżdżamy w wielkie kompleksy Stawów Milickich: Ruda Sułowska, Grabówka, Radziądz i Ruda Żmigrodzka. To crème de la crème (opisane już w DOT51, DOT52, DOT53). Jeśli wykroimy odrobinę czasu, to Zamek w Żmigrodzie i towarzyszący mu przepiękny park będą zgrabnym zwieńczeniem dnia.

Etap 3. Żmigród - Wyszanów (Głogów)

Najdłuższy fragment trasy - 61 km (plus jeszcze 15 km do stacji kolejowej). Pierwsza część (do Wąsoszy) to jazda polami i lasami. Wrażenie psuje, dość nieprzyjemna, kostka na odcinku Pobiel - Wąsosz (jakieś 4-5 km). Później robi się coraz lepiej, za miastem długo jedziemy sympatycznymi asfaltami. Dalej, sporo za Wierzowicami Wielkimi, wpadamy w teren i ten kawałek (do Ryczenia) jest wprost znakomity. Później trafiamy głównie na spokojne asfalty wśród rozległych pól i troszkę gruntowych duktów leśnych. Uwaga, na odcinku Osetno-Szaszorów jest fragment, gdzie poruszamy się ledwo widoczną ścieżką wśród traw. Na szczęście czeka nas wielki finał - ujście Baryczy do Odry! Możemy łatwo znaleźć się po obydwu stronach rzeki, choć widok od północy jest zdecydowanie bardziej imponujący. Po krótszej bądź dłuższej przerwie czeka nas jeszcze dojazd do dworca w Głogowie. Wykorzystamy tu niebieski szlak ORT. Do końca będzie więc bardzo ładnie.

Nawiguj


🚲 Trasa rowerowa: Wokół Wisły: Mokotów - Most Siekierkowski - prom Karczew-Gassy - Siekierki - Mokotów

  • Początek trasy: Poddębice
  • Stopień trudności: 1.0
  • Dystans: 47,01 km
  • Czas trwania wyprawy: 3 godz. i 44 min.
  • Przewyższenia: 62 m
  • Suma podjazdów: 384 m
  • Suma zjazdów: 374 m

Adr77 poleca tę trasę

Wycieczkę rozpoczynamy na skrzyżowaniu ulic Jana III Sobieskiego i Wincentego Witosa. Kierujemy się na północny wschód na Most Siekierkowski. Do Czerniakowskiej prowadzi ścieżka rowerowo-piesza, która następnie przechodzi w czysto rowerową. Przejeżdżamy przez most i zjeżdżamy w prawo od razu na Wał Miedzeszyński, po którym prowadzi piękna ścieżka rowerowa.

Po niespełna 5,5 km niestety się kończy. Przez następny kilometr jedziemy drogą równoległą do głównej. Ruch samochodowy znikomy. Od ronda wjeżdżamy na drogę 801 i jedziemy nią aż 9 km trzymając się prawej krawędzi asfaltu. Uwaga ruch aut napawdę duży. To najmniej przyjemny odcinek trasy. Przez następne 3 km jedziemy szerokim, równym, asfaltowym poboczem.
Samochodów już mniej. Po prawej i lewej stronie drogi łąki. O skręcie w prawo na prom informuje nas stosowny znak. Do promu już tylko 1,5 km.

Przeprawa promowa przebiega bardzo sprawnie. Koszt to jedyne 5 zł za osobę i rower.

Po drugiej stronie rzeki czeka nas równoległy do wału piękny, równiutki asfalt. Wymarzony odcinek trasy dla szosowców, których jest tu naprawdę sporo. Ruch samochodowy naprawdę znikomy. Przyjemna jazda trwa aż 7,5 km.

Następnie jedziemy bitą drogą u podnóża wału lub samym wałem, po którym prowadzi wąska ścieżka.

Po minięciu pierwszej piaskarni ścieżka zamienia się w asfaltową pieszo-rowerową. Po dojechaniu do drugiej jedziemy juz cały czas wałem aż do Mostu Siekierkowskiego. W większości jest tak kostka, która na ostatnim, około kilometrowym odcinku zamienia się w drogę bitą.

Od mostu aż do mety prowadzi nas ścieżka rowerowa.
Nawiguj

Jaka będzie pogoda?


🚲 Trasa rowerowa: Jura z ośmiolatkiem - dzień 1

  • Początek trasy: Radomsko
  • Stopień trudności: 2.0
  • Dystans: 31,22 km
  • Czas trwania wyprawy: 3 godz. i 7 min.
  • Przewyższenia: 132 m
  • Suma podjazdów: 391 m
  • Suma zjazdów: 288 m

Rowerzystom trasę poleca Arturooo

Pomysł wspólnego rowerowego wyjazdu zrodził się tydzień po powrocie z „rodzinnych” wakacji. Teraz kolej na prawdziwie męską wyprawę… Wybrałem Jurę. Po pierwsze ciekawie, po drugie w miarę blisko. Syn podszedł do pomysłu z wielkim zapałem – postanowił, że też chce wieźć bagaż. Dokręciłem więc do jego roweru bagażnik i zamocowałem małe sakwy, w których wiózł drobne rzeczy… Plan był taki: ruszamy z Częstochowy i kierujemy się w stronę Krakowa. Jednak bez ściśle ustalonego szlaku czy drogi – by móc modyfikować podróż wedle aktualnej sytuacji czy potrzeby. Tak jednak, by zahaczyć o większość atrakcji po drodze.
Czy ośmiolatek da radę? Odpowiedź brzmi: zdecydowanie tak! Zwłaszcza ten, który jeździ na rowerze w miarę często. Zawsze można wybrać łatwiejszą trasę…
Drodzy Bikerzy! Na swej drodze spotykacie pewno mnóstwo osób, które z niedowierzaniem i dezaprobatą będą kręciły głowami słysząc o takiej podróży. Najczęściej będą to jednak osoby, które roweru nie używają w ogóle, bądź tylko po to, by dojechać do sklepu…Tak więc, po wysłuchaniu mamy, babci, dziadka, teściowych i całej masy rodzinnych doradców – ruszamy… Mimo, że wiele przygód miało dramatyczny wręcz charakter, jednoznacznie śmiem stwierdzić, że nasza wyprawa była przede wszystkim doskonałą zabawą i wspaniałą przygodą. Oczywiście miała też aspekt edukacyjny – chociażby jak sobie radzić z przeciwnościami losu i wykazać hart ducha. Teraz najważniejsze: nic tak nie łączy i nie buduje więzi jak wspólna droga. Wspólne doświadczenia i przygody syna z tatą są nie do przecenienia !
Pokonaliśmy dystans 190 km (i wcale się nie chwalimy;) Od tej wyprawy rozpoczęła się nasza coroczna pasja. Spróbowaliśmy znowu i… będziemy próbować dalej! Plany już są.

Dzień pierwszy: adaptacja
Częstochowa – Olsztyn – Siedlec: 31 km

Pobudka o 4:45, śniadanie i pospieszne pakowanie, by zdążyć na pociąg który ruszał o koszmarnej 5:41. Ledwo zdążyliśmy. Przestronny wagon rowerowy z wieszakami na nasze pojazdy i puste przedziały zaskoczyły nas pozytywnie. Niestety, w Katowicach wszystkie przedziały były już wypełnione do ostatniego miejsca. W Częstochowie wysiadamy o godz. 8:02, ładujemy bagaże na rowery i chodnikami staramy się wydostać z miasta. Przebiegło to nawet sprawnie, bez specjalnego błądzenia. Za rogatkami miasta skręcamy w szutrową drogę i obok kamieniołomu dostajemy się na wzgórze z widokiem na miasto. Jesteśmy już na trasie. Zjazd do drogi na Srocko, po kilku km odbijamy szlakiem przez las i dojeżdżamy do wsi Kusięta . Potem asfalt, kawałek główną drogą, zjazd i w oddali widzimy ruiny zamku w Olsztynie – miejsca naszego postoju. Zanim nastąpi zwiedzanie – na centralnym placu miejscowości uszczuplamy zapas prowiantu przygotowanego przez mamę. Jeszcze tylko wizyta w sklepie po lody, wodę mineralną i postanawiamy zdobyć zamek. Wstęp na teren ruin jest płatny, jednak zdolni wejdą od strony Gór Sokolich bez takich formalności ;) Ruiny są dość spore i robią na nas naprawdę duże wrażenie. Na posiłek polecamy knajpkę przy głównym wejściu na zamek. Szef kusił nas zupą rybną, którą właśnie sporządzał i miała być za pół godziny. Jednak ze względu na czas – decydujemy się na barszcz ukraiński (5 zł), który był też niczego sobie. Ruszamy dalej na południe okrążamy Góry Sokole i przez Biskupice docieramy do Siedlca, gdzie w byłej szkole działa schronisko młodzieżowe. Rozbijamy namiot ( 9 zł za dwie osoby!), bierzemy prysznic i po posiłku decydujemy się wrócić ok. 1 km, by zobaczyć Pustynię Siedlecką. Było warto. Mimo, że zarasta sosną, wyłaniająca się z lasu olbrzymia góra piachu – robi wrażenie… Wracamy i po kolacji wskakujemy w śpiwory.
Nawiguj

Jaka będzie pogoda?


🚲 Trasa rowerowa: okolice Jutrosina

  • Początek trasy: Lutomiersk
  • Stopień trudności: 1.0
  • Dystans: 50,29 km
  • Czas trwania wyprawy: 5 godz. i 46 min.
  • Przewyższenia: 116 m
  • Suma podjazdów: 201 m
  • Suma zjazdów: 108 m

Trasę rowerową mieszkańcom poleca Plantmar

Trasa w miarę łatwa. Początkowo sporo asfaltów, po stronie śląskiej utwardzone drogi leśne. Piękny leśny przejazd czarnym szlakiem rowerowym z Żydowskiego Brodu do Marchwisk, wśród leśnych stawów wygodną drogą wysadzaną dorodnymi dębami rekompensuje płaski i bezleśny odcinek na zachód i północ od Jutrosina. W osadzie Żydowski Bród pozostałości przedwojennej granicy z Niemcami w postaci podstawy szlabanu granicznego. Tutaj przebieg granicy rozmija się nieznacznie z obecnym podziałem województw. Ciekawy dwór w Sielcu Starym. Do nieukończonego pałacu Czartoryskich obok nie ma żadnego dojazdu. Po drodze kilka zorganizowanych miejsc postojowych, np. w Jeziorach. Zapewne do leśniczówki Lila jak i do Żydowskiego Brodu można znaleźć wygodniejsze drogi. Korzystałem z mapy Powiat Rawicki (1:75 000) wyd. przez Topmapę.
Nawiguj


traseo

Traseo.pl to portal oraz darmowa aplikacja mobilna na urządzenia z systemami android lub iOS. Znajdziesz tu ponad 200 000 tras! Możesz nagrywać własne ślady podczas wycieczek lub podążać trasami pozostałych użytkowników. Szukaj inspiracji wycieczkowych.

Rób zdjęcia, dodawaj opisy, a później wyślij zapisaną trasę na Traseo.pl. Będziesz mieć możliwość dodatkowej edycji danej trasy. Możesz również podzielić się nią z innymi użytkownikami Traseo lub zachować jako prywatną tylko dla siebie. Sprawdź wszystkie możliwości Traseo, zainstaluj aplikację i ruszaj na szlak!

Okazje

Kochasz rower ale zakupy robisz rozważnie? Sprawdź kody rabatowe EMPIK oraz promocje i zniżki w innych sklepach online!

Wycieczka rowerowa - jak się przygotować?

Najważniejszy jest stan techniczny Twojego roweru. Jeśli wybierasz się na swoją pierwszą wyprawę w sezonie, koniecznie zrób przegląd swojego jednośladu. Co warto zrobić przed rozpoczęciem sezonu? W skład przeglądu wchodzi szereg czynności do wykonania. Są to między innymi:

  • sprawdzenie napędu, przerzutek, linek oraz hamulców
  • dopompowanie kół
  • wyczyszczenie ważnych elementów

W skład przeglądu wchodzą również inne czynności. Rower powinno się serwisować przynajmniej raz w roku, by mieć pewność, że jest odpowiednio sprawny i by móc cieszyć się nim dłużej. Podczas jazdy mocno eksploatujemy sprzęt, dlatego tak istotne jest, by o niego dbać.

Można samodzielnie serwisować swój rower, chociaż do tego wymagana jest odpowiednia wiedza. W Internecie nie brakuje poradników na ten temat. Jeśli jednak wolisz, by Twoim jednośladem zajęli się specjaliści możesz oddać sprzęt do serwisu rowerowego.

Taki przegląd najlepiej jest wykonywać przed rozpoczęciem sezonu. Po sezonie też warto o niego odpowiednio zadbać. Pamiętaj, że im bardziej skrupulatnie będziesz dbać o sprzęt, tym dłużej Ci on posłuży.

Jeśli Twój sprzęt jest gotowy do użytku, pozostaje Ci zaplanować trasę i ruszać w drogę!

Co zabrać na rower?

W zależności od tego, jak długą planujesz wycieczkę, będzie zależeć Twoja lista rzeczy do zabrania ze sobą. Oczywiście na krótkie, jednodniowe wycieczki rowerowe, nie potrzebujemy wielu rzeczy. Sprawa komplikuje się jednak, jeśli planujemy dłuższą wyprawę.

Na wycieczkę rowerową warto ze sobą zabrać:

  • wodę
  • czapkę z daszkiem lub zwykłą
  • rękawiczki na rower
  • uchwyt na telefon do roweru
  • kask
  • okulary

Oczywiście lista rzeczy na rower będzie zależeć od indywidualnych preferencji. Podstawą będzie wygodny strój sportowy oraz buty. Bardzo wygodną opcją są specjalne majtki, spodenki lub legginsy na rower, które są bardzo miękkie, dzięki czemu możemy uniknąć obtarć i większego bólu.

Czapka z daszkiem świetnie sprawdzi się w słoneczny dzień, natomiast zwykła w chłodniejsze dni. Rękawiczki rowerowe zapobiegną obtarciom rąk, a okulary będą chronić Twoje oczy nie tylko przed promieniami słonecznymi ale również przed owadami.

Uchwyt na telefon będzie przydatny, jeśli chcesz swoją trasę śledzić w aplikacji. Kask jest istotny dla Twojego bezpieczeństwa.

Inne przydatne akcesoria: uchwyt na bidon oraz bidon na wodę, nóżka do roweru, zapięcie do roweru, plecak lub saszetka, a także oświetlenie.

Jeśli wybierasz się na dłuższą wycieczkę lista będzie znacznie dłuższa. Musisz pomyśleć, choćby o ubraniach na zmianę czy podstawowych narzędziach, które będą przydatne, jeśli rower ulegnie małej usterce (np. łyżki do opon cyz dętka zapasowa).

Rowerowe odkrywanie atrakcji województwa łódzkiego!

Województwo łódzkie to doskonała przestrzeń dla miłośników rowerowych wycieczek. Tutejsze szlaki kulturowe oraz specjalnie oznakowane trasy pozwalają na odkrywanie niezwykłych walorów tego regionu.

Cztery Europejskie Szlaki Kulturowe: cysterski, romański, Kolei Warszawsko-Wiedeńskiej i bursztynowy umożliwiają poznanie cennych miejsc architektonicznych i przyrodniczych. Szlak Bursztynowy, liczący 250 km, kusi trasą, którą kupcy z Cesarstwa Rzymskiego w starożytności podążali nad Morze Bałtyckie w poszukiwaniu bursztynu - "złota północy". Natomiast Szlak Rowerowy w Centrum Polski, mający długość nieco ponad 300 km, zaprasza do odkrywania piękna powiatów kutnowskiego, łęczyckiego, zgierskiego i miasta Łodzi, a także niezwykłego "centrum" Polski w pobliżu Piątku.

Województwo łódzkie oferuje nie tylko piękne widoki i zabytki, ale także wiele tras rowerowych, które zachęcają do aktywnego spędzenia upalnego dnia w otoczeniu historii i natury. To doskonała okazja na ciekawą i aktywną przygodę, która pozwoli poznać fascynujące miejsca tego regionu.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na dzienniklodzki.pl Dziennik Łódzki