Trudniejsza matura. Jak zadziała nowy próg zaliczeniowy z przedmiotu dodatkowego? W województwie łódzkim będzie pogrom z geografii

Maciej Kałach
Maciej Kałach
Matura 2020
Matura 2020 Grzegorz Dembinski
Wzrośnie trudność matury. Aby ją otrzymać, absolwent będzie musiał także osiągnąć próg zdawalności z dowolnie wybranego przedmiotu dodatkowego. Obecnie taki próg działa tylko przy obowiązkowych egzaminach na poziomie podstawowym: z języka polskiego, obcego oraz matematyki. Ta zmiana w naszym regionie będzie szokiem dla tysięcy maturzystów.

Zmiana wejdzie w życie z maturą 2023, czyli wpierw obejmie absolwentów ogólniaków, którzy jako pierwsi ukończyli (w 2019 r.) wydłużone do ósmej klasy podstawówki.

O uzyskaniu matury, oprócz wyników na poziomie podstawowym, będzie decydowało zdanie, czyli uzyskanie 30 procent punktów z jednego przedmiotu na poziomie rozszerzonym. To istotne podwyższenie trudności matury – mówił Marcin Smolik, dyrektor Centralnej Komisji Egzaminacyjnej, podczas wtorkowych (11 lutego) obrad sejmowej Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży (dyrektor odpowiadał posłom narzekającym na – ich zdaniem – łatwość zaliczenia państwowego sprawdzianu).

Przypomnijmy. Aktualnie uzyskanie matury jest uwarunkowane zdobyciem 30 proc. z możliwych do uzyskania punktów – z obowiązkowych dla każdego absolwenta egzaminów na poziomie podstawowym – z jęz. polskiego, wybranego obcego (najczęściej angielskiego) oraz matematyki.

Ponadto każdy dobiera co najmniej jeden (można więcej) przedmiot na poziomie rozszerzonym. Obecnie na takim egzaminie próg zdawalności nie obowiązuje, a zdobyte punkty mają znaczenie w rekrutacji na studia.

W województwie łódzkim takim najczęściej dobieranym przedmiotem na maturze 2019 był angielski na poziomie rozszerzonym. Wybrała go dwie trzecie rocznika liczącego prawie 16 tys. maturzystów, a przeciętny wynik z tego egzaminu przekroczył połowę z możliwych do zdobycia punktów. Gdyby w zeszłym roku obowiązywał planowany próg, przekroczyłaby go także większość z 4,7 tys. absolwentów zdających rozszerzoną matematykę.

Trzecim przedmiotem dodatkowym pod względem popularności była rozszerzona geografia. I tu nowy próg przyniósłby pogrom: według danych Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej w Łodzi z 2019 r., połowa z 4,4 tys. absolwentów uzyskała zaledwie wyniki 28 proc. lub jeszcze słabszy...

zobacz dane dotyczące wyników z geografii w Łódzkiem - w galerii ilustracji do tego artykułu

Domowe syropy

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Ludzie wspierający tą zmianę nie są kompletnie świadomi tego co mówią. Taka decyzja może zamknąć furtkę do lepszego życia milionom dzieci...

G
Gość
16 lutego, 9:42, Gość:

Młodzież to debile. Bez fejsika i selfika nie umieją żyć.

Proszę zastanowić się nad doborem słów, gdyż ta wypowiedź świadczy jedynie o pani/pana ułomności w tym temacie :)

G
Gość

Kpina z matury to była do tej pory. 30% zalicza. Ha, ha, ha. A dodatkowy przedmiot na 0%. I co? Zdana matura. To jest śmieszne. Teraz nawet jeżeli dodatkowy przedmiot, żeby zdać to trzeba będzie uzyskać 30%, to i tak będzie tylko trochę mniej śmieszne. Co to jest 30%.

Ś
Śmiech

"Pogrom z geografii" - Niech się Maciuś zastanowi nad doborem słownictwa.

C
Cichociemny

Kiedy UMŁ wytłumaczy się z niedziałającego programu dla księgowości. Zakupili bubel za 35 milionów złotych plus licencje za 13 tysięcy złotych dla jednego pracownika a jest ich setki.

Obsługujący ten szrot we wszystkich placówkach podległych UMŁ i jego Skarbnikowi mówią że jest to bubel stworzony przez firmę z Gdańska. Firma ta sama nie panuje już nad tym programem. Ciągłe zmiany powodują zamieszanie w ksiegowościach podległych UMŁ i Skarbnikowi którzy wprowadzają MOBING.

Ps.

Tą sprawą powinien zająć się Wojewoda Łódzki i CBŚ.

m
mietek

Młodym łódzkim menelom przyda się trochę więcej wiedzy z geografii, bo teraz starym się nieraz wydaje, że w całym województwie rządzi Zdanowska...

G
Gość

Młodzież to debile. Bez fejsika i selfika nie umieją żyć.

Dodaj ogłoszenie