reklama

Trzeci mecz Marcina Robaka bez gola

Dariusz PiekarczykZaktualizowano 
Widzew czeka mecz ze Zniczem Pruszków
Widzew czeka mecz ze Zniczem Pruszków Fot. Grzegorz Gałasiński
Trudno, stało się, Widzew Łódź przegrał w niedzielę na swoim boisku hitowy mecz II ligi z Resovią 0:1 (0:0) i spadł w ligowej tabeli na czwarte miejsce.To miejsce dające prawo gry o I ligę w barażach.

Do liderującej Resovii łodzianie tracą trzy punkty, a do zajmującego drugie miejsce, także premiowane bezpośrednim awansem do I ligi, GKS Katowice zaledwie dwa. Mecz z Resovią był trzecim z rzędu ligowym spotkaniem widzewiaków w którym Marcin Robak, czyli gwiazda łódzkiej drużyny, nie strzelił gola. To także drugie z rzędu spotkanie na stadionie przy Piłsudskiego, którego widzewiacy nie potrafili wygrać. Wcześniej był bowiem remis z GKS Katowice 1:1 (0:1). Co ciekawe w tych trzech potyczkach łodzianie zdobyli dwie bramki i dwie stracili.Widać więc jak duży wpływ na postawę zespołu trenera Marcina Kaczmarka ma Marcin Robak.

Mecz z Resovią to już historia. Sztab szkoleniowy zapewne wyciągnie z przegranej wnioski, ale trzeba już myśleć jak tu w najbliższą niedzielę (10 listopada) „zdmuchnąć” w Pruszkowie Znicz (13.05). Będzie to ostatnie spotkanie rundy jesiennej w II lidze, ale PZPN zaplanował, tak jak i w lidze I, rozegranie awansem jeszcze trzech kolejek z wiosny. Oczywiście mecze się odbędą jeśli tylko aura będzie łaskawa, a z tym może być różnie, bo przecież jak zauważyła kiedyś była minister Elżbieta Bieńkowska „sorry, mamy taki klimat”.

Znicz trenera Andrzeja Prawdy nie jest żadnym tam wielkim zespołem, nic z tych rzeczy. Pruszkowianie mają na koncie 21 punktów i zajmują 11 miejsce w ligowej tabeli. Na swoim boisku Znicz wygrał w tym sezonie dwa mecze ligowe, jeden zremisował i cztery przegrał. Tymczasem w poniedziałek kontuzjowany (złamanie lewej goleni) w meczu z Resovią Daniel Mąka przeszedł już operację. Piłkarza czeka teraz długa rehabilitacja. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem będzie mógł rozpocząć z drużyną przygotowania do meczów wiosennych. Dodajmy, że jesienią Daniel Mąka wystąpił we wszystkich meczach ligowych i pucharowych łódzkiej drużyny.

Peter Schmeichel z wizytą w Polsce

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

T
Tom

Robakowi się odechciało ,miał strzelać a tu musi robić jako snajper ,pomocnik i obrońca bo też często się cofa.Sam Robak meczu nie wygra.Jedyne co go trzyma to zarobki bo nie oszukujmy się 60 000 zł to kasa Ekstraklasowa

Ł
Łodzianin
4 listopada, 17:03, www:

Nie ma karnego nie ma gola.Tyle.

Nic dodać.

w
www

Nie ma karnego nie ma gola.Tyle.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3