Trzęsienie ziemi w PZPN. Działacze rozmawiają o korupcji

Dariusz Kuczmera
Papużki nierozłączki? Zdzisław Kręcina i Grzegorz Lato
Papużki nierozłączki? Zdzisław Kręcina i Grzegorz Lato Jarosław Kosmatka
Zarząd Polskiego Związku Piłki Nożnej zbierze się w środę na specjalnym posiedzeniu.

Prezes PZPN Grzegorz Lato zwołał posiedzenie w związku z informacjami dotyczącymi rzekomej korupcji w PZPN. Część członków tego gremium domaga się odwołania sekretarza generalnego PZPN Zdzisława Kręciny. Członek zarządu Zbigniew Lach zapowiedział, że jeżeli Grzegorz Lato nie postawi w środę wniosku o odwołanie Zdzisława Kręciny, to część tego gremium poda się do dymisji i trzeba będzie zwołać nadzwyczajny zjazd. Posiedzenie rozpocznie się w siedzibie związku o godz. 12.

Burzę wokół PZPN wywołała publikacja nagrań dokonanych przez współpracującego ze związkiem biznesmena Grzegorza Kulikowskiego, który sugeruje, że Lato i Kręcina mogli dopuścić się korupcji przy przetargu na budowę nowej siedziby związku. Sprawa wyszła na jaw tuż przed piątkowym walnym zgromadzeniem PZPN, ale delegaci odrzucili wniosek o dopisanie do porządku obrad głosowania nad odwołaniem Laty.

Lato na dywaniku

Posłowie Sejmowej Komisji Kultury Fizycznej, Sportu i Turystyki, zaniepokojeni zaistniałą sytuacją wokół Polskiego Związku Piłki Nożnej, zaprosili Grzegorza Latę na posiedzenie 1 grudnia. Najpierw na godzinę 10. Jednak rzeczniczka prasowa PZPN Agnieszka Olejkowska informowała, że w związku z planowanym wylotem do Kijowa na piątkowe losowanie grup Euro 2012, prezes Lato nie będzie mógł stawić się w wyznaczonym terminie. Posłowie przyspieszyli zatem o dwie godziny czwartkowe spotkanie z Grzegorzem Latą, które rozpocznie się o godzinie ósmej. Dzięki tej zmianie prezes PZPN będzie mógł stawić się w Sejmie i zdąży na samolot do Kijowa. Szefowi związku będą towarzyszyć jego współpracownicy, m.in. wiceprezes Adam Olkowicz.

Kto będzie następcą Laty?

Kto jest w stanie poprawić wizerunek naszej piłki? Ponoć Jan Krzysztof Bielecki może zastąpić Grzegorza Latę, ale czy odmieni polski futbol jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki? 30 października 2008 roku ówczesna opinia publiczna dopięła swego i odszedł prezes PZPN Michał Listkiewicz, który musiał odejść. I co? I nic! Nic się nie zmieniło. Jak na ironię, nie jest wykluczone, że Michał Listkiewicz teraz wróci na fotel prezesa PZPN...

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie