„Ty to masz fart...”. Historia meczów ŁKS z Pogonią Szczecin

R. Piotrowski
Legendy ŁKS: Jerzy Sadek i Piotr Suski. Ten pierwszy w meczach z Pogonią zdobył 5 goli. Ten drugi dołożył jedno trafienie [Fot. Archiwum]
Piątkowy mecz będzie już 70. ligowym spotkaniem ŁKS z Pogonią. Ełkaesiacy nigdy specjalnie nie „leżeli” szczecinianom, dość powiedzieć, że „Portowcy” ostatni raz wygrali w Łodzi 33 lata temu.

Tak się akurat złożyło, że pierwszy w historii ligowy pojedynek ŁKS z Pogonią w Łodzi odbył się 13 września 1959 roku czyli… cztery dni po niesławnej klęsce łodzian w ich premierowym występie w europejskich pucharach (0:5 z luksemburskim Jeunesse Esch). Piłkarze sprawili kibicom ogromny zawód, więc niektórzy zastanawiali się, czy wpłynie to na frekwencję meczu z Pogonią. Nie wpłynęło.

„Ileż to razy na meczach wyjazdowych słyszałem wypowiadane na trybunie uwagi: «Ba, gdybyśmy my mieli takich kibiców». Kibice to potęga, na którą piłkarze ŁKS chyba zawsze mogą liczyć. Oni to powinni stworzyć na meczu z Pogonią właściwą atmosferę sportową, w której obie drużyny czułyby się dobrze. Obowiązkiem więc kibica jest obudzić wiarę w piłkarzach ŁKS we własne możliwości i siły i pomóc im w dążeniu do rehabilitacji za Luksemburg” - podkreślił pół wieku temu red. Rozmysłowicz na łamach „Dziennika Łódzkiego”.

Dodajmy więc, że tamten pierwszy w historii mecz ŁKS z Pogonią w Łodzi zakończył remisem 3:3 (wcześniej drużyny też podzieliły się punktami w Szczecinie), a na trybunach obiektu w al. Unii 2 pojawiło się 20 tys. widzów.

Bilans meczów ŁKS z Pogonią przemawia za ełkaesiakami, bo to oni w 69. dotąd rozegranych spotkaniach okazali się lepsi aż 32 razy. Pogoń pokonała z kolei ŁKS tylko piętnaście razy, ale jedno z tych zwycięstw szczecinian zapisało się w historii łódzkiego klubu szczególnie boleśnie. Mowa o kończącym ligowe rozgrywki starciu rozegranym w 1968 roku, gdy w al. Unii 2 „Portowcy” pokonali „Rycerzy Wiosny” 1:0 po golu Waldemara Ptaszyńskiego i tym samym… „spuścili” ŁKS do drugiej ligi.

O tym, dlaczego akurat w tym meczu spokojni o ligowy byt „Portowcy”, jak napisał red. Władysław Lachowicz z „Głosu Robotniczego” „wykazywali tyle zawziętości, jakby właśnie za to jedno zwycięstwo czekał ich wielki awans”, krążyły przez lata plotki, podobnie jak i o przebiegu meczu Wisły Kraków z Szombierkami Bytom, bo to właśnie z „Białą Gwiazdą” toczyli ełkaesiacy korespondencyjny pojedynek, którego stawką był ligowy byt.

Cztery lata wcześniej ŁKS wygrał u siebie 2:1 i ten akurat mecz przeszedł do historii jako pojedynek jednych z najlepszych w dziejach klubu napastników, bo golkipera „Portowców” straszył wówczas Jerzy Sadek (zdobył dla ŁKS 102 ligowe bramki), a po drugiej stronie boiska szalał Marian Kielec (113 goli dla Pogoni). Panowie nie zawiedli swoich kibiców. Snajper gości w 23. minucie zdobył wyrównującą bramkę, z kolei Jerzy Sadek w ostatnich sekundach spotkania przechylił szalę zwycięstwa na stronę łodzian, po czym... uciął sobie pogawędkę z legendarnym napastnikiem Pogoni. Marian Kielec ponoć pokiwał z niedowierzaniem głową, zaklął siarczyście pod nosem, w końcu uściskał dłoń Sadkowi, a na odchodne rzucił jeszcze w jego kierunku: - Wiesz co? Tobie powinni postawić pomnik, taki fart masz.

Piłkarze ŁKS w piątek zmierzą się z Pogonią w Łodzi po raz pierwszy od dziesięciu lat, a dodajmy, że wtedy na zapleczu piłkarskiej elity (tj. w 2010 roku) gospodarze odprawili z kwitkiem przyjezdnych, bo na gola Olgierda Moskalewicza odpowiedzieli Mariusz Mowlik i Jakub Kosecki. Kibice ŁKS niezwykle miło wspominają również ostatni pojedynek tych drużyn w al. Unii 2 w ekstraklasie, bowiem w 2006 roku beniaminek (wtedy też łodzianie wrócili po latach do elity) pokonał Pogoń aż 4:0 po bramkach Ensara Arifovicia, Grzegorza Kmiecika, Rafała Niżnika i Adriana Świątka.

ŁKS nie „leżał” więc nigdy Pogoni, dość powiedzieć że na zwycięstwo w Łodzi szczecinianie czekają już 33 lata, czyli od 1987 roku, gdy „Portowcy” wywieźli z miasta włókniarzy komplet punktów (3:1) i gdy po boisku biegali jeszcze Marek Leśniak, Jacek Cyzio, Witold Wenclewski czy Stanisław Terlecki.

Ełkaesiacy w ligowych meczach z Pogonią zdobyli 94 gole. Najskuteczniejsi okazali się Ryszard Robakiewicz (6 bramek) i wspomniany wcześniej Jerzy Sadek (5 bramek). Czy w najbliższy piątek padnie gol nr 95?

94 ligowe gole dla ŁKS w meczach z Pogonią Szczecin

6 bramek – Ryszard Robakiewicz
5 bramek – Jerzy Sadek
4 bramki – Andrzej Milczarski, Krzysztof Baran, Tomasz Wieszczycki, Marek Saganowski
3 bramki – Marek Dziuba
2 bramki – Sławomir Sarna, Jerzy Wieteski, Janusz Orczykowski, Jan Mszyca, Marek Płachta, Piotr Soczyński, Adam Grad, Tomasz Cebula, Mirosław Trzeciak, Ensar Arifović
1 bramka - Szymborski, Sass, Kowalec, Walczak, Jakś, Kowarski, Studniorz, Suski, Stachura, Kasalik, Lubański, Grębosz, Maleńki, Drozdowski, Maćkowiak, Marchewka, Polak, Sobol, Nowak, Wenclewski, Ogrodowicz, Więzik, Ziober, Ambrożej, Leszczyński, Płuciennik, M. Terlecki, Kłos, Żuberek, Górski, Madej, R. Grzelak, Kościuk, Kosmalski, Kmiecik, Niżnik, Świątek, Madejski, Wolański, Gikiewicz, Kujawa, Mowlik, Kosecki, Kłus

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Moskal podaj się do dymisji Śląski wprowadzisz do tego będz e stadion ale bez kibiców zawsze ŁKS

G
Gość

Ci strzelcy w meczach z Pogonią nie pozwolili by sobie na tyle porażek a i trenerzy byli z prawdziwego zdarzenia tylko Lks

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3