Tytus Kopisch w Muzeum Miasta Łodzi

Małgorzata Mijas
Za obraz muzeum zapłaciło 12 tys. złotych
Za obraz muzeum zapłaciło 12 tys. złotych materiały prasowe
Ma 67 centymetrów wysokości i 56 centymetrów szerokości. Pochodzi z pierwszej połowy XIX wieku. Portret Tytusa Kopischa, jednego z pionierów łódzkiego przemysłu włókienniczego, jest najnowszym i jednym z najcenniejszych eksponatów w kolekcji Muzeum Miasta Łodzi.

Dlaczego jest tak wyjątkowy? Przede wszystkim dlatego, że pochodzi z najwcześniejszego okresu rozwoju przemysłowej Łodzi. Poza tym Muzeum Miasta Łodzi czekało na niego przez blisko dwa lata.

Najpierw z jednego z wrocławskich antykwariatów przyszła oferta - powyżej 15 tys. złotych za portret tak ważnej dla miasta postaci. Ale muzeum nie miało takiej kwoty. Udało się namówić właściciela antykwariatu, żeby zarezerwował obraz.

Odpowiednią sumę pieniędzy muzeum zdobyło dopiero w tym roku. Ostatecznie udało się wynegocjować cenę 12 tys. zł i tyle zapłaciło łódzkie muzeum. Namalowany farbami olejnymi przez anonimowego artystę portret jest w dobrym stanie.

- Był wcześniej konserwowany, ale były to drobne rekonstrukcje malarskie. To, co najważniejsze, czyli twarz i strój Kopischa, są dobrze widoczne - mówi konserwator Muzeum Miasta Łodzi, Ewa Derkacz-Królewska i dodaje, że obraz nie wymaga dodatkowych prac konserwatorskich i nadaje się do ekspozycji.

Tytus Kopisch z Łodzią związany był od 1928 roku. Wtedy to założył w mieście firmę T. Kopisch et Comp., która działała przy ulicach Emilii, Przędzalnianej i Górnym Rynku. W 1846 roku firma została sprzedana braciom Peters, a jej właściciel wyjechał z Łodzi. Wrócił do rodzinnego Wrocławia. Obraz został namalowany prawdopodobnie poza naszym miastem.

Pierwsza publiczna prezentacja odbędzie się 7 grudnia o godz. 18 w Muzeum Miasta Łodzi. Kilka dni później obraz zawiśnie już na stałym miejscu w jednej z muzealnych sal.

Zapisz się do newslettera

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

O
[email protected]
Kopisch na zaproszenie komisarza Tykla przybył w pazdzierniku 1827r. do Warszawy. Zdecydował się osiąść w Łodzi.Już wiosną 1828r. tu zawitał.Zobowiązał się prowadzić posiadło bielnikowe.
Podczas tworzenia osiedla Łódka dla płócienników został w latach 1825-1826 bielnik. Bielnik ten wybudowali: M Peters i E kessler. Posiadło to zostało zlokalizowane w kwartale ulic (obecne nazwy):zachód ul. Piotrkowska, północ ul.Tymienieckiego, wschód ul.Kilińskiego, połódnie ul. Milionowa. To posiadło na którym znajdował się budynek, w którym był od strony wschodniej oddział bielnika,od zachodniej oddział magla a pośrodku dwa koła wodne. Na tym terenie była jeszcze osmalarnia i drugi bielnik z farbiarnią.Cały ten obszar otrzymał Kopisch. Dodatkowo otrymał obszar: ulBoczna, Tylna, Kilińskiego Tyminieckiego( same bagna)oraz obszar:ul.ul. Tymienieckiego, Kilińskiego, Milionowa iprzedłóżenie ul. Magazynowej(granica Księżego Młyna).Natym obszaże znajdował się staw bielnikowy, zaopatrujący koła wodne. Dzałek przy Rynku Górnym nie znalazłem.Takich numerów działek na posiadanym planie(plan z roku1828) niema.
Zadaniem Kopsch było bielenie płócien lnianych.Jednak przemysł lniarski w Łodzi się nie rozwinął.Zakład kulał.
W latach 1830-1831 Kopisch poprostu uciekł z Łodzi. Stał po stronie rosjan.
W 1848r. schorowany Kopisch przepisuje zakład na żone a ta w 1849r. sprzedaje bracią Henrykowi i Jakubowi Petersom.
Dodatek: do roku 1830 obecna ulica Tymienieckiego nazywała się Przędzelniana a potem Emilji(żona burmistrz i żona Kopischa nosiły imie Emilja)
Dodaj ogłoszenie