Ukradł telefon koleżance... z okazji wakacji

(wp)
Jarosław Kosmatka/archiwum Dziennika Łódzkiego
Policjanci zatrzymali 17-latka, który podczas imprezy z okazji zakończenia roku szkolnego swej 16-letniej koleżance ukradł telefon wart tysiąc złotych. Dziewczyna dopiero we wrześniu zgłosiła policji kradzież, bowiem była przekonana, iż zgubiła telefon.

Do zdarzenia doszło 28 czerwca podczas imprezy pod gołym niebem na osiedlu Stoki w Łodzi. Sprawą zajęli się policjanci VI komisariatu, który wytypowali złodzieja i w środę udali się do niego do domu.

17-latek był kompletnie zaskoczony wizytą mundurowych. Tak się zaplątał w wyjaśnieniach, że w końcu zrezygnowany przyznał się do kradzieży. Po kryjomu zabrał dziewczynie komórkę, schował do kieszeni i udawał, że nie wie co się stało z telefonem. Potem wyrzucił kartę i używał jako swojego. Telefon wróci do 16-latki, zaś rabusiowi grozi do pięciu lat więzienia.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

v
vol
Kolejny artykuł, gdzie dziennikarze puszczają swoje wodze wyobraźni.
Postęp technologiczny to nie tylko CSI: kryminalne zagadki.
Nasza policja również potrafi korzystać z wielu dobrodziejstw nauki, a tak banalną sprawą jak powiązanie uczezstników imprezy i sprawdzenie po nr IMEI gdzie się ostatnio logował, jest zapewne nawet na białorusi powszechne ...
Dodaj ogłoszenie