UMŁ doniósł do prokuratury na strajkujących pracowników MOPS

md
Strajkujący pracownicy MOPS złożyli do prezydent Łodzi petycję o "pilne rozmowy i zażegnanie sporu zbiorowego". Odpowiedź Urzędu Miasta Łodzi to doniesienie do prokuratury: petycja to "mało zawoalowane ostrzeżenia i groźbami pozbawienia życia".CZYTAJ DALEJ NA KOLEJNYM SLAJDZIE>>>
Strajkujący pracownicy MOPS złożyli do prezydent Łodzi petycję o "pilne rozmowy i zażegnanie sporu zbiorowego". Odpowiedź Urzędu Miasta Łodzi to doniesienie do prokuratury: petycja to "mało zawoalowane ostrzeżenia i groźbami pozbawienia życia".CZYTAJ DALEJ NA KOLEJNYM SLAJDZIE>>>Krzysztof Szymczak
Udostępnij:
Strajkujący pracownicy MOPS złożyli do prezydent Łodzi petycję o "pilne rozmowy i zażegnanie sporu zbiorowego". Odpowiedź Urzędu Miasta Łodzi to doniesienie do prokuratury: petycja to "mało zawoalowane ostrzeżenia i groźbami pozbawienia życia".

STRAJK W MOPS W ŁODZI. WŁADZE ŁODZI ZERWAŁY ROZMOWY

Petycja pracowników socjalnych MOPS, której fragmenty udostępnia UMŁ, zaczyna w się w sposób klasyczny: "W imieniu grupy zawodowej terenowych pracowników socjalnych w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej w Łodzi wzywamy Panią do podjęcia w terminie pilnym rozmów w celu sfinalizowania trwającego od grudnia 2019 roku sporu zbiorowego (....). Dalsza część jest już bardziej oryginalna, bo odnosi się do bardzo radykalnych form protestu, których używają socjalni, czyli blokowania ulic, rond i węzła tramwajowego Łódź-Centrum.

" (...) Równocześnie informujemy, iż dalsze uchylanie się od rozwiązania sporu, co przyczynia się do funkcjonowania pomocy społecznej w Łodzi, skutkować będzie zaostrzeniem naszej akcji strajkowej, poprzez systematyczne i uporczywe blokowanie newralgicznych ulic w mieście. Już teraz obserwujemy wzrost frustracji wśród mieszkańców, wynikający z trudności w dostępie do świadczeń pomocy społecznej oraz trudności komunikacyjnych w Łodzi. Wiele osób ujawnia wręcz cech zaburzeń psychicznych. Wiemy z przykładu nieżyjącego Prezydenta Gdańska Pana Pawła Adamowicza, jak to może się skończyć (...)".

Reakcja UMŁ?

"Miasto Łódź zawiadomiło o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Zawiadomienie dotyczy treści pisma skierowanego do Prezydenta Miasta Łodzi. Mamy tu bowiem do czynienia nie z pismem dotyczącym negocjacji płacowych, tylko mało zawoalowanymi ostrzeżeniami i groźbami pozbawienia życia".

Wiemy z przykładu nieżyjącego prezydenta Adamowicza jak to się może skończyć

Spór zbiorowy w MOPS trwa od 2019 r., od 26 kwietnia 2022 r. strajkuje około 70 proc. terenowych pracowników socjalnych głośno protestując także na sesjach Rady Miejskiej. 8 czerwca rozmowy ze strajkującymi zerwał wiceprezydent Adam Wieczorek (PO) uznawszy, że w negocjacjach pojawiają się co rusz kolejne żądania nierealne do spełnienia. W środę 22 (czerwca) akcja strajkowa po raz kolejny blokowała przystanek tramwajowy Łódź Centrum i jezdnie w jego otoczeniu. UMŁ już raz doniósł na strajkujących za poturbowanie strażniczki miejskiej w budynku magistratu, co socjalni określali mianem "rzekomego poturbowania".

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Nowe podejście NATO wobec zagrożenia ze strony Rosji

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie