Pracodawcy, którzy zatrudniają powyżej 25 osób, mają obowiązek zatrudnić przynajmniej 6 proc. niepełnosprawnych. Dotyczy to również urzędów. Niestety, ani łódzki magistrat, ani urząd wojewódzki i marszałkowski nie spełniają tego wymogu i płacą z tego powodu wyższe składki na Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych. Kilka lat temu Najwyższa Izba Kontroli zbadała zatrudnienie w urzędach. Skontrolowano 46 urzędów. Aż 91 proc. z nich nie spełniało wymogu zatrudnienia 6 proc. osób niepełnosprawnych. Po kilku latach nie ma poprawy.


Łódź mogłaby zaoszczędzić 100 tys. zł miesięcznie, gdyby...

 

Na koniec 2015 r. w Urzędzie Miasta Łodzi było zatrudnionych 2.217 osób. Wśród nich było ok. 90 osób niepełnosprawnych. Do współczynnika 6 proc. dużo brakuje.

- Miasto musi słono płacić na PFRON. Gdyby zatrudniło w urzędzie 6 proc. niepełnosprawnych urzędników, to zaoszczędziłoby 100 tys.

zł - zwrócił uwagę Władysław Skwarka, przewodniczący komisji finansów, budżetu i polityki podatkowej Rady Miejskiej, dyrektor łódzkiego oddziału PFRON, gdy komisja finansów poddała analizie zeszłoroczne wydatki budżetowe.

Pracodawcy muszą co miesiąc wpłacać do PFRON składki, które są iloczynem 40,65 proc. przeciętnego wynagrodzenia i liczby pracowników, których brakuje do osiągnięcia współczynnika 6 proc. zatrudnienia niepełnosprawnych. Łódzki magistrat stara się zatrudniać coraz więcej niepełnosprawnych i dzięki temu miesięcznie płacić mniej.

- W 2012 r. opłata ta wynosiła prawie 517 tys. zł, a w 2015 r. spadła do 190 tys. zł i będzie spadać dalej, ponieważ liczba osób niepełnosprawnych zatrudnianych przez Urząd Miasta Łodzi cały czas rośnie - przekonuje Grzegorz Gawlik z biura prasowego magistratu.

Obecnie w magistracie zatrudnionych jest ponad stu niepełnosprawnych, a współczynnik zatrudnionych niepełnosprawnych do ogółu załogi wynosi 4,61 proc. Na koniec grudnia ubiegłego roku było zatrudnionych 97 niepełnosprawnych, a odsetek wynosił 4,51 proc. Na koniec grudnia było odpowiednio 92 niepełnosprawnych, a współczynnik 4,25 proc. Na koniec 2013 r. było 90 niepełnosprawnych, czyli 4,11 proc. załogi. W 2012 r. współczynnik wynosił tylko 3,75 proc., bo magistrat zatrudniał 80 niepełnosprawnych. Urząd tłumaczy, że liczba zatrudnionych niepełnosprawnych nie zależy tylko od niego.


W konkursach na wolne miejsca pracy nie startuje wystarczająca liczba osób niepełnosprawnych

 

- W konkursach na wolne miejsca pracy w Urzędzie Miasta Łodzi nie startuje wystarczająca liczba kandydatów niepełnosprawnych, aby wypełnić wskaźnik wskazany przez PFRON. Poza tym zgodnie z kodeksem pracy, ogłaszając konkurs na wolne stanowisko pracy w UMŁ nie wolno w warunkach konkursu wskazać, że preferowane są osoby niepełnosprawne. Jednocześnie, jeśli na konkurs zgłosi się dwóch kandydatów o tych samych kwalifikacjach, z których jeden będzie niepełnosprawny, to właśnie on zostanie przyjęty do pracy - wyjaśnia Grzegorz Gawlik.

ILE ZARABIAJĄ URZĘDNICY: http://www.strefabiznesu.dzienniklodzki.pl/artykul/ponad-7-milionow-zlotych-dostana-w-trzynastych-pensjach-pracownicy-lodzkiego-magistratu

Podobne argumenty ma Urząd Marszałkowski Województwa Łódzkiego, który z tytułu niespełnienia 6-procentowego wymogu płaci na PFRON 69,7 tys. zł miesięcznie. Z danych za marzec, zatrudnienie w urzędzie marszałkowskim wyniosło 1.072 osoby, z czego 21 pracowników posiadało orzeczenia o niepełnosprawności. Wskaźnik urzędu marszałkowskiego wynosi tylko 1,96 proc.


Sytuacja osób niepełnosprawnych w zasadzie nie różni się do sytuacji innych osób zatrudnionych w naszym urzędzie

 

- Każdorazowe zatrudnienie pracownika jest rezultatem przeprowadzenia otwartego i konkurencyjnego naboru. Do naboru na wolne stanowisko urzędnicze może przystąpić każdy po złożeniu swojej oferty na warunkach i w terminie określonym w ogłoszeniu o naborze. Sytuacja osób niepełnosprawnych w zasadzie nie różni się do sytuacji innych osób zatrudnionych w naszym urzędzie. Wobec wszystkich pracowników urzędu oraz kandydatów do pracy przestrzegana jest zasada równego traktowania oraz równego dostępu do służby publicznej - mówi Jacek Grabarski z Wydziału Informacji i Komunikacji Społecznej Urzędu Marszałkowskiego Województwa Łódzkiego.

Jacek Grabarski przekonuje, że jeśli osoba niepełnosprawna załączy do swojej oferty kserokopie dokumentów potwierdzających niepełnosprawność i znajdzie się w gronie pięciu osób wskazanych w protokole z naboru, wówczas przysługuje jej pierwszeństwo w zatrudnieniu. - I tak się dzieje - zapewnia Jacek Grabarski.

Najwyższy wskaźnik ma Łódzki Urząd Wojewódzki. Zatrudnia 794 osoby, w tym 38 niepełnosprawnych, czyli 4,78 proc. załogi. Miesięczne wpłaty na PFRON przekraczają 10 tys. zł. W styczniu ŁUW zapłacił 11,3 tys. zł, w lutym 10,9 tys. zł, w marcu 9,9 tys. zł, a w kwietniu 11,8 tys. zł.