Urzędy w regionie łódzkim toną w donosach

Alicja Zboińska, Agnieszka JasińskaZaktualizowano 
Infografika: Tomasz Frączek
Największe instytucje i urzędy w Łodzi i regionie zalewane są donosami. Nie ma tygodnia, by nie napisali do nich: uczciwi podatnicy, prawdziwi patrioci lub osoby zwyczajnie życzliwe. Skarżą się na bliskich, sąsiadów, pracodawców lub konkurencję. I, choć potwierdza się niewielki procent doniesień, to urzędnicy sprawdzić muszą wszystkie.

W Urzędzie Kontroli Skarbowej od kilku lat odbierają ponad 300 donosów rocznie. W 2010 wpłynęło ich 317, w 2011 roku 381, a w ubiegłym 357.

- Większość pochodzi od anonimowych informatorów, ale nie brakuje też informacji przekazywanych przez firmy, instytucje, organy samorządowe i organy ścigania - tłumaczy Mariola Grabowska, rzecznik Urzędu Kontroli Skarbowej w Łodzi. - Coraz częściej zawiadomienia są przekazywane drogą meilową, a coraz rzadziej pisemnie lub telefonicznie.

Nadawcy piszą do UKS o przeróżnych nieprawidłowościach, nadużyciach, przestępstwach, wykroczeniach. Skarżą się na oszustwa w płaceniu podatku VAT, prowadzenie nielegalnych firm, wystawianie fikcyjnych faktur. W ubiegłym roku większość donosów nadesłanych do UKS dotyczyła odmowy wystawienia paragonu lub faktury oraz niskiej jakości usług. Donoszący informują też urząd o zatrudnianiu na czarno i wykorzystywaniu samochodów służbowych do celów prywatnych.

Podobne informacje trafiają też do Izby Skarbowej w Łodzi. Oprócz tego mieszkańcy regionu piszą m.in. o fałszowaniu dokumentów ewidencji pracy kierowców, wyłudzaniu podatku od towarów i usług, nabywaniu majątku z tzw. nieujawnionych źródeł przychodu. Solą w oku skarżących jest często zaniżanie przychodów z działalności gospodarczej, przez co płacone są niższe podatki.

- Trudno jednoznacznie ocenić przyczyny składania doniesień - mówi Tomasz Szymański, p.o. dyrektora Izby Skarbowej w Łodzi. - Może to być np. zwrócenie uwagi na możliwość zaniżania dochodów przez podatników, obywatelski obowiązek, poczucie niesprawiedliwości, konieczność reagowania na nieuczciwych podatników.

Z donosami mają często do czynienia policjanci z regionu oraz strażnicy miejscy.

- Dostajemy donosy listowne lub telefoniczne. Dotyczą najczęściej sąsiada, który sprzedaje trefny alkohol lub papierosy, nielegalnie wyciął drzewo na swojej działce. Podejrzane bywają osoby, które kupiły drogi samochód, a nigdzie nie pracują. Są również donosy o pracownikach, którzy wynoszą mienie z zakładu w którym pracują, handlują narkotykami, jeżdżą autem pod wpływem alkoholu lub bez prawa jazdy - wylicza podinsp. Joanna Kącka z Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi. - Nie prowadzimy statystyk donosów. W powiatowych komendach jest po kilka donosów rocznie. Najczęściej się one nie potwierdzają. Każde takie doniesienie sprawdzamy, nawet wtedy gdy udzielający informacji jest anonimowy.

Policja dostaje też informacje o przewoźniku, który bierze za dużo osób do busa i jeździ zbyt szybko. Donosy dotyczą też kierowców ciężarówek, którzy łamią zakazy wjazdu oraz osób, które popełniły różne przestępstwa - na przykład groźby karalne, pobicia, włamania, kradzież paliwa. Obywatele wskazują też miejsca ukrywania się osób poszukiwanych.

Przychodzą skargi na słuchanie w sklepach muzyki bez opłacenia ZAIKSU, mieszkańcy podają adresy miejsc zbierania się "podejrzanego towarzystwa", które zakłóca porządek lub handluje narkotykami.

Na pewno sporo donosów trafia na telefon alarmowy, ale - jak podkreślają funkcjonariusze - ich w ogóle nie da się policzyć. Dotyczą zwykle bieżących wydarzeń, których zgłaszający jest świadkiem np. Kowalski jest pijany i mimo to właśnie odjechał autem.

Łódzka straż miejska dostaje po kilka donosów dziennie. Połowa z nich się potwierdza.

polecane: FLESZ: Wybory do Parlamentu Europejskiego. To musisz wiedzieć.

Wideo

Materiał oryginalny: Urzędy w regionie łódzkim toną w donosach - Dziennik Łódzki

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 13

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
O
Obywatel

Pogięło przedmówców ? Widzicie że kradną samochód albo okradają staruszkę i nic nie robicie bo nie jesteście donosicielami ?

zgłoś
k
kgb

jebani lodzianie konfidenci

zgłoś
z
zapodaj

uprzejmie donoszę, że sasiad rypie sasiadkę, nawet wtedy, gdy ta ma ciotę!

zgłoś
p
podpis

... bo lubią dawać cynk!"

zgłoś
m
m

Donosy w Polsce również mogą być wynagradzane - to dla twojej informacji. Trzeba tylko w donosie to zaznaczyć i podać oczywiście swój adres i pesel.

Jednak rodacy donoszą nie dla pieniędzy, a z patriotyzmu (cha, cha, cha), albo częściej z chęci bezinteresownego dop..dolenia sąsiadowi.

zgłoś
s
sąsiad

donosicieli w naszym kraju było jest dostatek, życzliwy sąsiad zawsze śię znajdzie.!

zgłoś
P
Podatnik

Na mnie też kiedyś donieśli do skarbówki.Po spotkaniu z panią urzędnik,wyszło że wszystko jest ok. Przy okazji dowiedziałem się, kto jest tym "życzliwym". To był mój sąsiad,który ciągle pożyczał ode mnie kasę...Na szczęście już się "zawinął",pod koniec stycznia był jego pogrzeb.Tak powinni kończyć konfidenci.

zgłoś
w
wacek

Gdy wieczorne zgasną zorze,
zanim głowę do snu złożę,
modlitwę moją zanoszę,
Bogu Ojcu i Synowi.
Dopi…..lcie sąsiadowi!
Dla siebie o nic nie wnoszę,
tylko mu dosrajcie, proszę!
Kto ja jestem?
Polak mały! Mały, zawistny i podły!
Jaki znak mój? Krwawe gały!
Oto wznoszę swoje modły do Boga, Maryi i Syna!
Zniszczcie tego skur….a!
Mojego rodaka, sąsiada, tego wroga, tego gada!
Żeby mu okradli garaż,
żeby go zdradzała stara,
żeby mu spalili sklep,
żeby dostał cegłą w łeb,
żeby mu się córka z czarnym
i w ogóle, żeby miał marnie!
Żeby miał AIDS-a i raka,
oto modlitwa Polaka!

zgłoś
ł
łowca

A dla czego w Polsce nie można donosić legalnie i przypadku potwierdzenia nieprawidłowości otrzymywać za to wynagrodzenie????W USA jet to normalna działalność gospodarcza.Tzw"ŁOWCY GŁÓW".

zgłoś
o
olo

A Policji w to mi graj. Mają czym się zająć? Mają! A że na ulicach chuligaństwo, wandalizm i rozboje to im jest przykro, ale mają za mało ludzi.

zgłoś
s
swertw

donieście na Tuska i innych pejsów Sejmu ,Rządu, Pomorskiej 10 i nie tylko.

zgłoś
W
WIdzew

Donosy - wbrew pokutujacemu w polskim społeczeństwie przekonaniu - nie zawsze są czyms zlym. Np. jeżeli obywatel zawiadamia o zatrudnianych na czarno Ukraińcach. Jest to zwyczajnie zgłaszanie łamania prawa oraz dbanie o swój dobrze pojety interes. Włosi niedawno wymogli ,aby koncern Fiat przeniósł produkcję modelu Panda z Polski do Włoch. I wcale się nie przejmuja że fabryka Fiata w Polsce zwalnia polskich pracowników. Więc dlaczego my Polacy mamy byc frajerami, którzy sie przejmuja jakimiś innymi, biedniejszymi narodami?
Podobnie jest w przypadkach gdy pracodawca łamie przepisy prawa pracy bo chce zaoszczedzić. Tu trzeba walczyc o swoje i pisac doniesienia do Państwowej Inspekcji Pracy. Niech regularnie nakłada na cwaniaczka mandaty. Gdyby wszyscy Polacy zamiast narzekac na niskie pensje i wyzysk oraz mobbing zaczeli działać to może cos w tym kraju zaczełoby się zmieniać na lepsze.

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3