Usiłowanie rozboju na Rydzowej. Napadli na stolarzy. Chcieli pieniędzy na "pół litra"

Jacek Losik
Jacek Losik
Materiały z interwencji
Chcieli pieniędzy na „pół litra”, a w kajdankach trafili na komisariat. Policjanci i strażnicy miejscy zatrzymali ojca i syna, którzy we wtorek przed południem (22 grudnia) napadli na stolarzy, naprawiających ławki przed blokiem przy ul. Rydzowej 8 w Łodzi.

Do ataku na pracowników administracji doszło ok. godz. 11.40. Jak relacjonuje informator ze Spółdzielni Mieszkaniowej Teofilów, który z obawy o swoje bezpieczeństwo prosi o zachowanie anonimowości, dwóch stolarzy naprawiało wówczas ławki przed blokiem przy ul. Rydzowej 8.

CZYTAJ TEŻ: Rozbój w Parku Staromiejskim w Łodzi. Napadli na studenta

- Podeszło do nich dwóch mężczyzn (mieszkańcy budynku) i poprosili o pieniądze na pół litra wódki. Nie dostali ich, więc w ruch poszły pięści. Po ataku napastnicy (jak się później okazało, ojciec i syn - red.) wrócili do swojego mieszkania na 8. piętrze - mówi nasz Czytelnik.

Na miejsce została wezwana policja oraz strażnicy miejscy z Animal Patrolu, którzy w pobliżu (na ul. Lnianej) kontrolowali jeden z lokali.

- Zatrzymaliśmy dwóch mężczyzn w wieku 50 i 26 lat, podejrzewanych o rozbój – mówi Aneta Sobieraj z biura rzecznika prasowego Komendanta Wojewódzkiego Policji w Łodzi.

Zanim jednak doszło do zatrzymania, interweniujący policjanci i strażnicy miejscy musieli użyć siły. Ojciec i syn, zareagowali na widok mundurów agresją.

- Wraz z policją weszliśmy na 8 piętro. Po którymś z kolei wezwaniu podejrzanych do wyjścia, jeden z nich wybiegł z mieszkania i agresywnie ruszył w naszą stronę – relacjonuje jeden ze strażników z Animal Patrolu, który przyjechał na miejsce. - Jednego z napastników obezwładniliśmy my, drugiego policjanci.

Obaj byli wcześniej notowani, a w dodatku nietrzeźwi (26-latek miał 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu, a 50-latek odmówił badania). W kajdankach trafili na II Komisariat Policji, przy ul. Ciesielskiej 27 w Łodzi.

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Grauer Wolf

Nie podniecaj się tak bardzo : Łupaszka '' gdyż sam pracuję z jednym ze strażników Miejskich i troszkę wiem o waszych " bohaterach '' Animal patrol był tam bo jakiś kretyn zadzwonił że bezdomnym kotkom dzieje się krzywda. Po drugie ilu z was ( bo jak przypuszczam jesteś jednym ze Strażników ) posiada pozwolenie na tzw broń obiektową? na 100 osób ................ILU???????? 10 posiada? czy też nie? Argumentujesz skuteczność S.M. że byli na miejscu gdy był zamach na biuro PiS. A wiesz dlaczego tam byli? Bo w U.M robią za oddźwiernych. Gdyby byli Prawdziwą Strażą to by do zamachu nie dopuścili. Tak więc uważam że S.M. należy zlikwidować bo nie nadajecie się do NICZEGO ( po za wypisywaniem mandatów a te etaty i pieniądze przeznaczyć na dodatkowe patrole Policji ( nie jestem funkcjonariuszem Policji )

B
Blokowy

To są zwyczajne śmieci i jako takie należy utylizować!

l
lol

Chcesz walczyć o szacunek dla straży miejskiej, samemu plując na innych? Świetne podejście...

Strażnikom bucom, ćwierćinteligentom, leniom i chodzącym kompleksom należy się krytyka.
Strażnikom myślącym, wypełniającym swoje obowiązki, pomocnym i oddanym pracy należy się szacunek i pochwała.
Ludzie sami potrafią ocenić, których strażników spotykają częściej. Proste jak drut - po co generalizować i pluć na innych przy okazji?

Ł
Łupaszka

Straż miejska wykonała kawał dobrej roboty, podobnie jak policjanci. W rzeczonej interwencji jedni nie poradziliby sobie bez drugich, w każdym bądź razie nie siłami jednego patrolu. Czy ktoś z Was, którzy zostaliście ukarani przez strażnika za złamanie prawa, a potem mieliście pretensje do wszystkich dookoła, zwłaszcza do funkcjonariusza, ale nie do siebie, czy ktoś z Was krzyczących, że zlikwidować straż, bo piszą mandaty, w dalszym ciągu będzie lżył straż miejską i wypisywał dalej brednie?
Myślę, że tak. Że większość. I fatalnie ocenicie mój tekst. Pewnie nie wiecie, ilu pobiciom zapobiegają strażnicy w weekendowe noce. A ilu z Was, hejterskie, nienawiścią przesycone głowy, kiedy ktoś potrzebował na ulicy pomocy, udzieliło mu jej? Chociaż wykonując telefon? Pewnie połowa. A z tej połowy ile osób wykroczyło poza wykonanie telefonu, np. udzielając I pomocy? Pewnie jeszcze mniej... A narażanie zdrowia i życia w obronie drugiego człowieka nie należy do zadań straży, tylko do policji. A wiecie, kto bohatersko interweniował w biurze PiS? Strażnicy.
Chowacie się za ekranem i klawiaturą, maminsynki. Wielu ze strażników, którzy w swojej codziennej pracy pomagają ludziom, do pięt nie dorastacie. Emanujecie chamstwem i agresją. Za to właśnie jesteście karani. A teraz dopiero się udławicie - WIĘCEJ TAKICH STRAŻNIKÓW MIEJSKICH!!!

Z
Zyd

wiem gdzie robil dziary :) u Jarka G!

K
Kazik

...odstrzelić na miejscu. Szkoda paliwa, czasu, bezsensownego zajmowania miejsca na komendzie itp.

Dodaj ogłoszenie