Uśmiech trenera ŁKS Andrzeja Kretka, bezcenny jak punkty

Dariusz Piekarczyk
Andrzej Kretek, trener ŁKS Łódź, nie krył radości po niedzielnym zwycięstwie ze Świtem Nowy Dwór Mazowiecki
Andrzej Kretek, trener ŁKS Łódź, nie krył radości po niedzielnym zwycięstwie ze Świtem Nowy Dwór Mazowiecki Krzysztof Szymczak
Udostępnij:
W piątym meczu w III lidze ŁKS Łódź pod wodzą trenera Andrzeja Kretka nie poniósł porażki. W trzech ostatnich spotkaniach nie stracił gola.

Andrzej Kretek rozpoczął niefortunnie pracę jako trener ŁKS Łódź. Przegrał w rzutach karnych mecz Pucharu Polski w Konstantynowie z Włókniarzem, który zresztą niegdyś prowadził. Potem było już z górki. Pierwszy mecz w III lidze przypadł w Sieradzu z Wartą. To spotkanie zakończyło się remisem 2:2. Potem był jeszcze remis z Polonią Warszawa 1:1 trzy zwycięstwa z rzędu - w Aleksandrowie z Sokołem 1:0, w Tomaszowie z Lechią także 1:0 i w minioną niedzielę na stadionie przy alei Unii 2 ze Świtem Nowy Dwór Mazowiecki 2:0.

Po tym ostatnim meczu można było w końcu zobaczyć uśmiechniętego trenera Andrzeja Kretka, a to, proszę mi wierzyć, podczas meczów w których bierze udział jako trener, rzadkość. Owszem, można zobaczyć szalejącego przy linii bocznej trenera, to jednak normalka, ale żeby radosnego niczym skowronek - po prostu bezcenne! Zwiastować może to tylko jedno - szkoleniowiec zadowolony jest z tego co zrobił, a zrobił w krótkim przecież czasie, wiele.

ŁKS to zupełnie inny zespół niż z początku sezonu, nie jest bojaźliwy, przestraszony i niepewny, lecz groźny dla każdego. Jak tak dalej pójdzie, a przecież do końca sezonu jeszcze daleko, możemy mieć w przyszłym sezonie derby Łodzi, w II lidze, bo w II, ale jednak...

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Ł
ŁKS Wielka Rodzina
Gdyby bardziej zasłużony Łódzki klub nie miał tak szerokiej kadry i zdolnych trenerów to Napoleon nie wprowadził by młodszego brata do dzisiejszej ekstraklasy. Jedyne czego można było kiedyś wam zazdrościć to chcący coś osiągnąć działaczy. Nasi wyczyścili klub do zera. Ale obecnie wydaje mi się że w końcu klub z U2 doczekał się nie zamożnych lecz rozsądnych działaczy. Dotyczy się to piłki, męskiego kosza i siatkówki w Łódzkim klubie. Trener Andrzej ma trudne zadanie, ale jak do tej pory nic mu nie można zarzucić. A i tak wszystko leży w głowach i nogach zawodników. Do boju eŁKSa!
g
gonz
spójrz na tabelę to ci mina zrzednie i nie będzie buha ha .... brawo cacek.
G
Gość
To nie Kretek coś brał tylko chyba ty?!
W
WIDZEW ŁÓDŹ
buhaha derby kretek coś ty brał
G
Gość
Kiedyś pewien bardzo znany trener i zawodnik wtedy znacznie bardziej znanego łódzkiego klubu, wprowadził inną łódzką drużynę z IV ligi do pierwszej ( dzisiaj ekstraklasa ). Obecnie może być podobnie, tylko że w odwrotności do klubów i trenera.
Dodaj ogłoszenie