W 2016 bankructwo prywatnie ogłosiło dwa razy więcej Polaków. Rekordzista miał ponad 10 mln zł długu

Zbigniew Biskupski AIPZaktualizowano 
Najwięcej osób ogłaszających upadłość konsumencką mieszka na Mazowszu i na Śląsku, najmniej w woj. opolskim i lubelskim. Bankrutują osoby z kredytami mieszkaniowymi, choć najwięcej jest tych, którzy pożyczali na cele konsumpcyjne, a co czwarty bankrut nie miał kredytów w ogóle.

Niemal 1 miliard złotych, tylko w bankach wyniosły zobowiązania osób, które ogłosiły upadłość konsumencką w latach 2015 i 2016 r. Przeciętny dług kredytowy osoby bankrutującej w 2016 r. prawie 181 tys. zł, a w 2015 r. 232 tys. zł – wynika z danych BIK oraz BIG InfoMonitor.

Podwojona liczba bankrutów

W 2016 r. upadłość konsumencką ogłosiło 4 450 osób, niemal dwukrotnie więcej niż w pierwszym roku obowiązywania zliberalizowanego prawa o upadłości konsumenckiej, kiedy to liczba ta sięgnęła 2 113.

- Jak sprawdziliśmy, same bankowe zaległości osób, które zbankrutowały w latach 2015 i 2016 wyniosły 980,2mln zł. Ponad 408 mln zł przypadło na 2015 r., a 572 mln zł na 2016 r. – informuje Sławomir Grzelczak, prezes BIG InfoMonitor - Największy udział w tej dwuletniej puli mają kredyty mieszkaniowe; 60 proc., choć najczęściej upadłość ogłaszają posiadający wyłącznie kredyty na konsumpcję – dodaje Sławomir Grzelczak.

Rekordzista, 42-letni mężczyzna ma kredyty o wartości 10,19 mln zł, z czego dwa mieszkaniowe na sumę 2,35 mln zł, pozostałe zobowiązania na blisko 8 mln zł zostały zaciągnięte na konsumpcję

.

W minionym roku wyłącznie z kredytami konsumpcyjnymi po ostateczność jaką jest upadłość sięgnęło prawie 57 proc. osób. Kolejnych blisko 26 proc. nie miało jakichkolwiek zobowiązań w bankach - wynika z analizy Biura Informacji Kredytowej i BIG InfoMonitor. W przypadku tych osób może wchodzić w grę nadmierne zadłużenie konsumpcyjne w niebankowych firmach pożyczkowych oraz zaległości z tytułu różnego rodzaju płatności pozakredytowych, a także zobowiązań w ZUS czy Urzędach Skarbowych, pozostałe po prowadzonej wcześniej firmie.
Mimo, zastrzeżenia w ustawie, że wniosek o ogłoszenie upadłości osoby uprzednio prowadzącej działalność gospodarczą, która w stosownym czasie nie złożyła wniosku o upadłość firmy może zostać oddalony i nie będzie ona mogła ogłosić upadłości konsumenckiej, sądy ze względów słuszności lub humanitarnych mogą postępowanie upadłościowe przeprowadzić.
Kredyty mieszkaniowe, które pod względem wartości dominują, miało wśród bankrutujących w 2016 r., niecałe 18 proc. osób. - 4,4 proc. posiadało wyłącznie zadłużenie mieszkaniowe, a 13,2 proc. poza kredytami na nieruchomości spłacało też konsumpcyjne.

Choć kwota kredytów osób bankrutujących rośnie z roku na rok to średnia zaległość jednej osoby znacząco się obniżyła – z 230 709 zł w 2015 r. spadła w 2016 r. do 180 876 zł, czyli o niemal 50 tys. zł.

W pułapce kredytów mieszkaniowych

Jeśli chodzi o liczbę umów kredytowych bankrutujących Polaków, to zdecydowanie najczęściej są to osoby, które mają od dwóch do czterech kredytów. W ub.r. w takiej sytuacji była ponad jedna trzecia. Więcej niż jedna czwarta nie miała żadnego kredytu w banku, jedna piąta miała jedno zobowiązanie, a blisko jedna piąta od pięciu do nawet kilkunastu.
W ujęciu geograficznym niekwestionowanym liderem, kolejny rok jest województwo mazowieckie. Na Mazowsze przypada co trzecia złotówka z kwoty kredytów spłacanych przez ogłaszających upadłość, stąd też wywodzi się co piąta osoba, która zdecydowała się na bankructwo, choć udział dorosłych mieszkańców Mazowsza w populacji całej Polski wynosi niecałe 14 proc.
Na drugim miejscu znalazł się Śląsk, skąd pochodzi ponad 11 proc. osób spośród 4 430 bankrutujących w 2016 r. Dalej jest Wielkopolska oraz woj. kujawsko-pomorskie.

W 2016 bankructwo prywatnie ogłosiło dwa razy więcej Polaków. Rekordzista miał ponad 10 mln zł długu
mat. prasowe

Wciąż niemal niezauważalna pozostaje instytucja upadłości konsumenckiej w województwach opolskim i lubelskim, gdzie w ciągu 2016 r. upadłość ogłosiło poniżej 100 osób.

Czytaj też:
Chcielibyśmy oszczędzać na czarna godzinę przynajmniej 100 zł miesięcznie. Kogo na to stać i co z tego ma?

Liczba osób ogłaszających upadłość w dużej mierze odzwierciedla rozkład terytorialny osób posiadających zaległości w obsłudze rat kredytów i bieżących rachunków. Prezentowane w Raporcie InfoDług dane pokazują, że najwięcej osób z problemami w obsłudze bieżących zobowiązań mieszka na Śląsku i Mazowszu i to w tych województwach miało miejsce najwięcej upadłości w minionym roku. W rankingu województw, pod względem liczby upadłości konsumenckich w 2016 r. stosunkowo nisko, bo na szóstej pozycji znalazł się Dolny Śląsk, który pod względem liczby nierzetelnych dłużników jest trzeci. Wysoko natomiast, bo na piątym miejscu widać Małopolskę, która w Raporcie InfoDług, w liczbie niesolidnych dłużników jest dopiero dziewiąta. Podobnie sytuacja przedstawia się z woj. podkarpackim i świętokrzyskim, którym liczba mieszkańców z kłopotami w obsłudze zobowiązań daje końcowe miejsca w InfoDługu, natomiast na liście największej liczby ogłoszonych upadłości konsumenckich zajmują one odpowiednio 9. i 11. miejsce.

109 osób ma kredyty za ponad 1 mln zł

11 najbardziej zadłużonych w bankach bankrutów z 2016 r. ma zobowiązania przekraczające 3 mln zł i nie w każdym przypadku, jak miało to miejsce u rekordzistów w 2015 r., na milionowe zaległości składa się kredyt mieszkaniowy.

Rekordzista, 42-letni mężczyzna ma kredyty o wartości 10,19 mln zł, z czego dwa mieszkaniowe na sumę 2,35 mln zł, pozostałe zobowiązania na blisko 8 mln zł zostały zaciągnięte na konsumpcję. Druga osoba, w zestawieniu, 40 letnia kobieta ze Śląska z pięcioma kredytami, cztery zaciągnęła na nieruchomości a jeden na konsumpcję. Jej zaległość budują głównie kredyty mieszkaniowe o wartości 4,9 mln zł, bo jeden konsumpcyjny wart jest ok. 200 tys. zł. Na trzecim miejscu znalazło się małżeństwo z woj. łódzkiego, które wspólnie ogłosiło upadłość konsumencką. Kobieta ma 54 lata, a mężczyzna 58 lat. Winni są bankom 4,6 mln zł z tytułu dwóch kredytów: konsumpcyjnego oraz mieszkaniowego, dominuje konsumpcyjny na ponad 4,4 mln zł. Piąty jest 48 latek z Warszawy z jednym kredytem mieszkaniowym wartym nieco ponad 4 mln zł. Kolejna osoba to również mężczyzna ze stolicy, ma 38 lat, a pięć jego kredytów składa się na 4 mln zł, z czego 3,9 mln zł przypada na trzy mieszkaniowe.
Z kolei m.in. trzy kredyty, wyłącznie konsumpcyjne, na kwotę 3,3 mln zł doprowadziły do upadłości małżeństwo 50-latków z Małopolski. Kredytów mieszkaniowych nie ma również, dziewiąty na liście osób ogłaszających upadłość w 2016 r., 60 latek z Mazowsza. Zbankrutował z jednym kredytem konsumpcyjnym na kwotę 3,2 mln zł. Zupełnie inaczej wygląda sytuacja kolejnej osoby - 44 latki z Mazowsza. Na sumę jej zobowiązań bankowych - 3,1 mln zł - składa się 7 kredytów, w tym trzy mieszkaniowe warte 3 mln zł.

Obejrzyj:
Jeśli mamy wybór i cena jest konkurencyjna, bierzemy z półki polskie produkty. Dlaczego?

Kwotę nieznacznie przewyższającą 3 mln zł kredytów ma jeszcze jedenasty z rekordzistów - 47 latek z Mazowsza, jeden na nieruchomość na blisko 3 mln zł i drugi konsumpcyjny na prawie 100 tys. zł . Kolejne osoby z zestawienia mają zobowiązania nieprzekraczające 3 mln zł, co nie oznacza, że są niskie. Na liście bankrutujących w 2016 r. 109 osób ma zaległości w bankach wyższe niż 1 mln zł.

Osoba, która ogłosi upadłość konsumencką przez 10 lat nie będzie mogła powtórzyć tej procedury. Musi się również liczyć z tym, że informacje o upadłości znajdą się w BIK i będą podawane w raportach do momentu pojawienia się ponownej możliwości ogłoszenia upadłości.

polecane: 60 Sekund Biznesu: Niemcy najważniejszym partnerem handlowym.

Wideo

Materiał oryginalny: W 2016 bankructwo prywatnie ogłosiło dwa razy więcej Polaków. Rekordzista miał ponad 10 mln zł długu - Strefa Biznesu

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

A
Albina

Uważam, że skoro jest taka możliwość, jak upadłość konsumencka, to należy z niej skorzystać. Wiadomo, że to nie jest łatwa sprawa, dlatego warto odezwać się do pracowników kancelarii Egidon, którzy - jeśli chodzi o tego typu sprawy - są specjalistami. I na pewno pomogą :)

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3