W Łódzkiem w sezonie letnim utonęło 14 osób

Wiesław Pierzchała
Polska Press/archiwum
W tym sezonie, tj. od maja do końca sierpnia, w woj. łódzkim zanotowano 14 utonięć, czyli o trzy mniej niż przed rokiem w tym samym okresie.

- Kąpiący się są coraz bardziej ostrożni, rzadziej pływają w miejscach niestrzeżonych i niedozwolonych - mówi Adam Kolasa z zespołu prasowego KWP w Łodzi. - Niestety, ciągle dochodzi do takich nieszczęść jak pod Łowiczem, gdzie niedawno mężczyzna skoczył do wody na głowę, doznał obrażeń i trafił do szpitala - dodaje Adam Kolasa.

Okazuje się, że wśród ofiar kąpieli zdecydowanie przeważają mężczyźni i osoby młodsze. Przyczyną utonięć dość często jest alkohol. Bywa też - zwłaszcza u osób starszych mających problemy z krążeniem - że przyczyną śmierci jest zawał lub szok termiczny spowodowany zderzeniem się ciepłego, nagrzanego ciała z zimną wodą.

Do tragedii spowodowanej "procentami" doszło 8 sierpnia nad zalewem w Czarnocinie koło Wolborza. Tego dnia 24-letni mieszkaniec Andrespola pił tam alkohol ze znajomymi. Potem postanowił się wykąpać. Skończyło się tragicznie.

- Gdy był daleko od brzegu, zaczął machać rękoma i zanurzać się pod wodę. Jego znajomi natychmiast zadzwonili na numer alarmowy i sami ruszyli na ratunek. Niestety, mężczyzna zniknął pod wodą. Przybyli po kilku minutach nurkowie z pobliskiej remizy strażackiej przeszukali dno i wyłowili topielca. Mimo godzinnej reanimacji, nie udało się go uratować - informuje Magdalena Złotnicka z zespołu prasowego KWP w Łodzi.

Także alkohol był przyczyną śmierci 32-latka, który 5 lipca spotkał się z kolegami nad wodą w Chociszewie koło Tomaszowa. Mężczyźni wypili po kilka głębszych, po czym 32-latek - mimo sprzeciwu kompanów - postanowił się ochłodzić w wodzie. Mężczyzna pewien czas pływał, po czym zniknął pod wodą. Jego znajomi zaalarmowali policjantów. Rozpoczęła się akcja ratunkowa. I tym razem wzięli w niej udział płetwonurkowie, którzy wkrótce wyłowili ciało.

Ofiarami kąpieli przeważnie są młodzi ludzie, ale nie zawsze. 25 lipca ze stawu na działce rekreacyjnej koło Rawy wyłowiono ciało 75-letniego mieszkańca Warki, który utonął w nieznanych okolicznościach.

Do kolejnej tragedii doszło 13 sierpnia w Tuszynie, gdzie w przydomowej sadzawce utonął trzyletni chłopczyk. Dziecko wyszło z domu i wpadło do sadzawki mającej tylko 60 cm głębokości. Ratownicy medyczni 40 minut prowadzili reanimację, ale nie udało im się uratować malca. Był on pod opieką 56-letniej kobiety i 63-letniego mężczyzny, którzy byli trzeźwi.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
mietek

Tylko dlatego, że zbiorniki powysychały i zrobiło się płytko.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3