ZOBACZ
    MENU

    Ramen Festiwal: menu i ceny

    Rozwiń
    W niedzielę Orzeł - Wybrzeże. Kto lekceważy kibiców żużla?

    W niedzielę Orzeł - Wybrzeże. Kto lekceważy kibiców żużla?

    Dariusz Kuczmera

    Dziennik Łódzki

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    Oby żużlowcy w czerwonych i niebieskich kaskach wygrywali niedzielne wyścigi

    Oby żużlowcy w czerwonych i niebieskich kaskach wygrywali niedzielne wyścigi ©Łukasz Kasprzak

    W niedzielę o godz. 14.45 rozpocznie się mecz trzeciej kolejki Nice Pierwszej ligi Żużlowej: Orzeł Łódź – Wybrzeże Gdańsk. Na tor przy ul. 6 Sierpnia warto wybrać się wcześniej, bo już o 14.15 rozpocznie się prezentacja drużyn. W sobotnim wydaniu Dziennika Łódzkiego zamieścimy program na mecz.
    Oby żużlowcy w czerwonych i niebieskich kaskach wygrywali niedzielne wyścigi

    Oby żużlowcy w czerwonych i niebieskich kaskach wygrywali niedzielne wyścigi ©Łukasz Kasprzak

    – O ile Pan Bóg nam pozwoli i nie będzie złej pogody, jak było ostatnio, jedziemy mecz z drużyną Zdunek Wybrzeże Gdańsk – mówi prezes Orła Witold Skrzydlewski. – To drużyna, która jest we wszystkich rankingach typowana do awansu do ekstraklasy. Czytałem opinię pana prezesa firmy Nice Adama Krużyńskiego, który wymienia faworytów do awansu, oczywiście z wyjątkiem naszej drużyny. Wymienia też trzech kandydatów do spadku, z wyjątkiem naszej drużyny. O nas jakby całkowicie zapomniał. Może dlatego, że często mówiłem, że firma Nice za grosze się reklamuje poprzez pierwszą ligę żużlową.
    Drużyna z Gdańska do tej pory, podobnie jak łodzianie, zaliczyła jeden mecz – wygrała z łotewskim zespołem Lokomotiv Daugavpils. Podopieczni trenera Janusza Ślączki wygrali z Wandą Kraków, która w poprzedniej serii sprawiła wielką sensację, zwyciężając Unię Tarnów.

    – Po meczu z Wybrzeżem poznamy wartość naszej drużyny – mówi Witold Skrzydlewski.
    Przedsprzedaż biletów na niedzielny mecz prowadzona jest w kwiaciarni firmy H. Skrzydlewska przy ul. Piotrkowskiej 194 w godzinach od 7 do 21.

    – Trenujemy dłużej na naszym torze, bo nawierzchnia się zmieniła w stosunku do tej z meczu z Wandą – opowiada trener Janusz Ślączka. – Pogoda jest inna i nie możemy przygotować toru tak, jakbyśmy chcieli. Musimy patrzeć w niebo, bo pogoda przygotowuje nam tor do niedzielnego meczu. Nie jesteśmy w stanie przewidzieć, ile spadnie deszczu, czy w ogóle spadnie? Wybrzeże to bardzo silny przeciwnik i czeka nas bardzo trudne zadanie.

    Prezes Witold Skrzydlewski poruszył też smutny dla kibiców żużla temat lekceważenia łódzkiego klubu i fanów speedwaya przez miejskie spółki. Klub zwrócił się swego czasu do owych spółek z propozycją współpracy, tymczasem aż dwanaście z nich nie raczyło nawet przysłać odpowiedzi, co jest dowodzi o braku elementarnej kultury i dobrego wychowania. Nazwy tych spółek podamy w poniedziałkowym naszym dodatku sportowym.

    Pozytywnie odpowiedziały tylko dwie spółki. Usługę promocyjną w Orle zakupiły: Łódzka Kolei Aglomeracyjna i Expo 2022.

    Prezes Witold Skrzydlewski zmienił też temat z żużlowego na...
    – My kochamy nie tylko konie mechaniczne, ale i żywe – mówił sternik łódzkiego klubu. – Podczas speedway show prezentowaliśmy dziewczynę, która jest członkiem naszego klubu, bo Orzeł prowadzi też sekcję jeździecką. Zajmujemy się końmi mechanicznymi i biegającymi. I właśnie na takim biegającym i skaczącym koniu nasza zawodniczka Eliza Zawadzka wzięła udział w Halowym Pucharze Polski dla dzieci i młodzieży w skokach przez przeszkody, który odbył się w Lesznie. Reprezentantka Orła w swojej grupie zajęła pierwsze miejsce. To nas cieszy. Eliza Zawadzka to wielki talent.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Łódzkim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Kolejny raz

    kibic (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 2

    A może Pan Skrzydlewski by się nie zasłaniał kibicami bo oni przychodzą by oglądać walkę o zwycięstwa a nie słuchać kolejny raz gdybania na temat lokalnego sponsoringu bo albo Pana na to stać lub...rozwiń całość

    A może Pan Skrzydlewski by się nie zasłaniał kibicami bo oni przychodzą by oglądać walkę o zwycięstwa a nie słuchać kolejny raz gdybania na temat lokalnego sponsoringu bo albo Pana na to stać lub nie . A propos : pojedyncze bilety na mecze Falubazu czyli PGE Ekstraligi Żużla kosztują 40 zł a rodzinne 42 zł a na mecze I-ligowego Orła na fatalnym od lat stadionie 35 zł ! To ile będą kosztować na nowym obiekcie ?zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo