W Nowym Centrum Łodzi będzie można budować apartamentowce. "Stanie tu blokowisko"

Marcin Darda
Marcin Darda
Rada Miejska Łodzi przyjęła nowy plan zagospodarowania przestrzennego dla terenu między aleją Rodziny Scheiblerów oraz ulicami Juliana Tuwima, Jana Kilińskiego i Krzysztofa Kieślowskiego w Nowym Centrum Łodzi. CZYTAJ DALEJ NA KOLEJNYM SLAJDZIE>>>
Rada Miejska Łodzi przyjęła nowy plan zagospodarowania przestrzennego dla terenu między aleją Rodziny Scheiblerów oraz ulicami Juliana Tuwima, Jana Kilińskiego i Krzysztofa Kieślowskiego w Nowym Centrum Łodzi. CZYTAJ DALEJ NA KOLEJNYM SLAJDZIE>>>Pawel Lacheta/ Polska Press/ Express Ilustrowany
Udostępnij:
Rada Miejska Łodzi przyjęła nowy plan zagospodarowania przestrzennego dla terenu między aleją Rodziny Scheiblerów oraz ulicami Juliana Tuwima, Jana Kilińskiego i Krzysztofa Kieślowskiego w Nowym Centrum Łodzi.

Najbardziej istotna zmiana to dopuszczenie na tym terenie budynków o funkcji mieszkaniowej. Plany miejscowe dla trzech fragmentów NCŁ, które Rada Miejska Łodzi zatwierdziła w 2014 r., ponownie otwarto w grudniu 2020 r. Powód? Wnioski inwestorów, którym pandemia COVID-19 wyhamowała inwestycje i potrzeba "nowego impulsu". Wniosek o dopuszczenie na tym terenie większego zakresu funkcji mieszkaniowej, niż tylko usługowo-biurowej, złożyła spółka Ghelamco, właściciel terenu wartego 85 mln zł między dworcem Łódź Fabryczna i EC1, z którą niegdyś kooperował obecny wiceprezydent Łodzi Adam Pustelnik. Sam wiceprezydent zanim jeszcze doszło do otwarcia planów, publicznie stwierdził, że "myślenie o tym, by NCŁ było w pełni zapleczem biurowym dla łódzko-warszawskiego duopolis, będzie trudne do realizacji", m.in., dlatego, że poprzez zdalne formy pracy zapotrzebowanie na funkcje biurowe znacznie się zmniejszyło.

Podczas sesji radni opozycji dopytywali, o ile zwiększy się wartość nieruchomości po zmianie funkcji z usługowej na mieszkaniową, lecz Magdalena Talar-Wiśniewska, dyrektor Miejskiej Pracowni Urbanistycznej oceniła, że wartość pozostanie bez zmian. Wątpił w to m.in. niezrzeszony radny Bartłomiej Dyba-Bojarski, wedle którego mieszkania, które tam powstaną zostaną "inwestycyjnie wykupione pod najem". Sylwester Pawłowski, przewodniczący klubu Niezależni Socjaldemokraci, zmianę planów nazwał "klęską", której efektem będzie powstanie na tym fragmencie NCŁ "blokowiska". Z kolei szef klubu PiS Radosław Marzec w kontekście zmiany planu nazwał Łódź "miastem dobrym dla deweloperów", a nie mieszkańców. Ostatecznie plan dla tego fragmentu przeszedł dzięki glosom radnych Koalicji Obywatelskiej i Nowej Lewicy, pozostali byli przeciw lub wstrzymali się od głosu.

Przeciw otwarciu planów miejscowych dla Nowego Centrum Łodzi, w grudniu 2021 r. był Robert Warsza, ówczesny dyrektor Miejskiej Pracowni Urbanistycznej. Jak stwierdził, "(...) plany powinny oferować stabilność, zwłaszcza w okresach gorszej koniunktury nie powinny pobudzać rynku spekulacyjnego, jaki teraz będzie w przestrzeni nie tylko Łodzi, ale w ogóle. (...) Ciężko mi też zdecydować, które z tych spojrzeń jest lepsze: stabilność czy liczenie na to, że w czasach trudniejszych zmiany na korzyść inwestorów pobudzą rynek".

Co ciekawe, przed kolejną sesją niektórzy radni zwracali uwagę, iż użyte przez dyrektora MPU sformułowanie „na korzyść inwestorów”, przyjęli jako ostrzeżenie przed „potencjalną korupcjogennością” otwarcia planów na zmiany, bo te zwiększą wartość nieruchomości, które powstaną w NCŁ, a kupionych przecież od miasta na warunkach planów obowiązujących.

17 marca 2021 r. wiceprezydent Pustelnik podpisał obwieszczenie o przystąpieniu do sporządzenia planów zagospodarowania przestrzennego dla trzech obszarów NCŁ, zaś 24 marca nabór wniosków o zmiany w planach ogłosiła MPU. Dzień później cała dyrekcja MPU z Robertem Warszą na czele złożyła rezygnację ze stanowisk nie podając przyczyn decyzji.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mikołajów pod ostrzałem. Relacja ukraińskiej dziennikarki

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie