W oczekiwaniu na wynik testu na koronawirusa w łódzkim szpitalu

Dariusz Gabryelski
Dariusz Gabryelski
03.03.2020 katowicepremier mateusz morawiecki w stacji epidemiologicznej w katowicachkoronawirus slaski panstwowy  wojewodzki inspektor sanitarnyfot. marzena bugala- azarko / /dziennik zachodni/ polska press
03.03.2020 katowicepremier mateusz morawiecki w stacji epidemiologicznej w katowicachkoronawirus slaski panstwowy wojewodzki inspektor sanitarnyfot. marzena bugala- azarko / /dziennik zachodni/ polska press Celejewski
W mediach społecznościowych furorę robił film nagrany przez dziewczynę z Krotoszyna. Kobieta opowiada w nim, że aż 88 godzin czekała w szpitalnej izolatce na wynik testu, który miał dać odpowiedź na pytanie, czy jest zarażona koronawirusem.

Nieco krócej, bo „tylko” 50 godzin na wynik testu swojego dziecka, które wróciło z Włoch, musiała czekać kobieta w izolatce łódzkiego szpitala. Na szczęście już zostali wypisani.

Mniej cierpliwości miał 71-letni Włoch, który uciekł z izolatki szpitala w Como i wrócił taksówką do domu. Mężczyzna twierdził, że dobrze się czuje, jednak okazało się, że jest zarażony. Uciekinier usłyszał już zarzut. Proces chce mu wytoczyć także taksówkarz, który go wiózł i teraz musi poddać się kwarantannie.

Znów okazało się, że cierpliwość jest kluczem do szczęścia.

Czas zimowy i letni przez kolejne 5 lat

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie