W Pabianicach posypały się mandaty

Marcin Bereszczyński
DziennikŁódzki/archiwum
10 mandatów po 200 zł w ciągu dwóch godzin dostali w poniedziałek kierowcy za nieprawidłowe zachowanie na przejeździe kolejowym przy ul. Lutomierskiej w Pabianicach. Dwóch pieszych zostało pouczonych przez Straż Ochrony Kolei za próbę przejcia przez przejazd, gdy rogatki były już zamknięte.

Tak przebiegała poranna akcja "Bezpieczny poniedziałek". Kolejna odbędzie się 6 lutego przy ul. Kolejowej w Rokicinach.

Najwięcej mandatów dostali kierowcy, którzy nie chcieli czekać przed zamkniętym szlabanem i wyprzedzali auta stojące w kolejce. Ci, którzy czekali na otwarcie szlabanów, dostawali ulotki informujące, że w zderzeniu auta z pociągiem kierowca nie ma szans.

Przypomnijmy, że podczas grudniowej akcji "Bezpieczny poniedziałek" przy ul. Sanitariuszek w Łodzi wręczono tylko mandat 50 zł, a czterech kierowców pouczono.

CZYTAJ TEŻ:
* Łodź: akcja "Bezpieczny przejazd" na Sanitariuszek
* Kierowca tira przejechał na torach starszą kobietę
* Uciążliwy przejazd kolejowy przy ul. Okulickiego w Łodzi

Zapisz się do newslettera

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
kierowca

Wydawało mi się niemożliwe. Ale to nie Straż Miejska w Pabianicach lecz Straż Ochrony Kolei podjęła tę akcję. Bo pabianiccy miejscy stróże nękają tylko kierowców spoza Pabianic, a swoich ziomków oszczędzają. Co zaś wyprawiają kierowcy z rejestracją EPA wjeżdżający do Łodzi. Gdyby nie te domy i drzewa jeździliby tyralierą, nie na trzeciego, lecz na trzydziestego po jednym pasie. Szybkość nie ma dla nich znaczenia - gaz do dechy i po Łodzi. Może i tu im postawić rogatki?

k
kierowca

Wydawało mi się niemożliwe. Ale to nie Straż Miejska w Pabianicach lecz Straż Ochrony Kolei podjęła tę akcję. Bo pabianiccy miejscy stróże nękają tylko kierowców spoza Pabianic, a swoich ziomków oszczędzają. Co zaś wyprawiają kierowcy z rejestracją EPA wjeżdżający do Łodzi. Gdyby nie te domy i drzewa jeździliby tyralierą, nie na trzeciego, lecz na trzydziestego po jednym pasie. Szybkość nie ma dla nich znaczenia - gaz do dechy i po Łodzi. Może i tu im postawić rogatki?

k
kierowca

Wydawało mi się niemożliwe. Ale to nie Straż Miejska w Pabianicach lecz Straż Ochrony Kolei podjęła tę akcję. Bo pabianiccy miejscy stróże nękają tylko kierowców spoza Pabianic, a swoich ziomków oszczędzają. Co zaś wyprawiają kierowcy z rejestracją EPA wjeżdżający do Łodzi. Gdyby nie te domy i drzewa jeździliby tyralierą, nie na trzeciego, lecz na trzydziestego po jednym pasie. Szybkość nie ma dla nich znaczenia - gaz do dechy i po Łodzi. Może i tu im postawić rogatki?

Dodaj ogłoszenie