W szpitalu w Skierniewicach dyżurowali lekarze bez kwalifikacji

Agnieszka Jędrzejczak
Agnieszka Jędrzejczak
Jakub Kołodziej
Lekarze, którzy dyżurowali na SOR, nie mieli odpowiednich kwalifikacji. Brakowało też sprzętu i personelu - to najpoważniejsze zarzuty NFZ po kontroli w szpitalu w Skierniewicach.

Najpierw były kłopoty z kierownikiem oddziału ratunkowego. Później doszły doniesienia od pacjentów o problemach z uzyskaniem pomocy, a na koniec zawiadomienie do prokuratury złożyły tamtejsze pielęgniarki, bo w placówce brakowało lekarzy. Szpitalny oddział ratunkowy w Skierniewicach od dłuższego czasu ma problemy.

Urząd Wojewódzki w Łodzi napisał skargę do Narodowego Funduszu Zdrowia, a ten wysłał do Skierniewic kontrolerów.

- Poza wyjaśnieniem skargi kontrolerzy sprawdzali też legalność udzielanych świadczeń zdrowotnych, ich jakość i dostępność oraz prawidłowość i rzetelność prowadzenia dokumentacji medycznej - wyjaśnia Anna Leder, rzecznik prasowy NFZ w Łodzi.

Pozytywnie oceniono tylko te ostatnie, a także cykliczne przeglądy techniczne sprzętu i warunki lokalowe szpitalnego oddziału ratunkowego, które były zgodne z rozporządzeniem ministra zdrowia. Dalej już tak dobrze nie było.

Najpoważniejsze zarzuty i stwierdzone nieprawidłowości dotyczą lekarzy pracujących w oddziale.

Po pierwsze, było ich tam za mało w porównaniu do tego personelu, który szpital wykazywał funduszowi w umowie. Po drugie - kilkoro lekarzy dyżurujących samodzielnie w oddziale ratunkowym nie miało odpowiednich kwalifikacji.

- Co zdaniem kontrolerów miało wpływ na jakość udzielanych świadczeń opieki zdrowotnej - dodaje Anna Leder.

Kontrola wykazała również, że brakuje odpowiedniego sprzętu. A szpital deklarował, że takie urządzenia posiada. Chodzi m.in. o brak przyłóżkowego zestawu RTG i urządzenia do pomiaru ośrodkowego ciśnienia żylnego.

NFZ nałożył na szpital karę ponad 34 tys. 442 zł. Kara została zapłacona.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

...

Jakby lekarz albo pielęgniarka cos schrzanili to bylaby sprawa karna. Ale ze dyrekcja narazala zycie pacjentow? Kara finansowa. I to z funduszy szpitala.

H
Hehe

No tak, kara finansowa na pewno pomoże naprawić zaniedbania niedofinansowanego szpitala.

M
MUCHA

Jak w tytule

M
MUCHA

JAK W TYTULE

Dodaj ogłoszenie