W szpitalu WAM w Łodzi przekładają operacje, bo brakuje lekarzy. Pacjentka z Kutna z pilnym skierowaniem na operacje czekała... dwa lata

Agnieszka Jędrzejczak
Agnieszka Jędrzejczak
Krzysztof Szymczak
Sytuacja w polskich szpitalach jest coraz trudniejsza. Brakuje lekarzy, pielęgniarek, a nawet salowych. W szpitalu im. WAM w Łodzi z tego powodu pacjenci mają nawet kilkukrotnie przekładane zabiegi. - Tak źle jeszcze nie było - mówi nam jeden z pracowników szpitala.

Minęły dwa miesiące od zawarcia przez lekarzy porozumienia z ministrem zdrowia m.in. o zwiększeniu nakładów na ochronę zdrowia i podwyżkach dla personelu. Problem w tym, że sytuacja w szpitalach jest tak krytyczna, że zmiany już dawno powinny obowiązywać.

Czytaj też: W Polsce jest najmniej lekarzy w całej Unii Europejskiej. Polacy źle oceniają publiczną służbę zdrowia

W szpitalu klinicznym im. WAM przy pl. Hallera w Łodzi od dłuższego czasu jest problem z anestezjologami. Pacjenci z rakiem lub hemoroidami po długich miesiącach, a nawet latach czekania w kolejce na zabieg, z dnia na dzień dowiadują się, że operacja w oddziale chirurgii ogólnej i kolorektalnej została przesunięta. Doświadczyła tego m.in. pani Krystyna z Łodzi, u której zdiagnozowano raka jelita. Choroba mocno ją podłamała psychicznie.

- Przyjęto mnie w święta wielkanocne, a tuż po nich rano miałam trafić na blok. Tego dnia byłam przygotowana na operację, ale z rana przesunięto ją o kilka godzin, a ostatecznie odłożono na następny dzień. Dowiedziałam się, że nie ma anestezjologów, więc z dwóch sal operacyjnych pracuje tylko jedna i operowani są najpilniejsi pacjenci. Dla mnie to był koszmar i kolejny dzień męki - mówi nam 62-latka.

Inna pacjentka pilne skierowanie na operacje hemoroidów dostała... dwa lata temu. Termin jej zabiegu przekładano kilkukrotnie.

Czytaj też: Lekarzy w Łódzkiem jest za mało. Brakuje też miejsc rezydenckich, gdzie mogliby się kształcić

- Zabieg miałam mieć we wtorek rano, ale na blok nie trafiłam. Nie tak to sobie wyobrażałam, bo ile można czekać na pomoc, którą powinnam dostać pilnie. Zabieg odbył się w innym terminie, ale mojej psychiki po tych przejściach nikt nie wyleczy - mówi 56-letnia pani Halina.

Zapytaliśmy szefa kliniki, prof. Adama Dzikiego, dlaczego poważnie chorzy pacjenci muszą tak długo czekać na operację. Przyznał, że powodem utrudnień jest brak personelu, ale po wyjaśnienia odesłał do dyrekcji szpitala.

- Takie sytuacje zdarzają się incydentalnie. Niestety, ze względu na mały kontrakt w klinice przeprowadza się w pierwszej kolejności zabiegi ze wskazań życiowych, a tym samym w następnej kolejności wykonuje się zabiegi planowe - tak sprawę tłumaczy Beata Aszkielaniec, rzeczniczka szpitala im. WAM w Łodzi. Mimo to, dodaje, że w piątek dyrekcja zakończyła postępowanie konkursowe dla anestezjologów.

Czytaj też: W ICZMP w Łodzi brakuje patomorfologów. Pacjenci na „wyrok” czekają nawet 60 dni

My dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, że braki kadrowe mogą mieć swoje źródło w niskich pensjach, przez co z „WAM-u” odchodzą już nawet salowe. - Od dwóch tygodni zamknięty jest oddział gastrologiczny na I piętrze, bo nie ma kto go posprzątać. Jesienią rok temu sytuacja była podobna, oddział był zamknięty, ale przez brak pielęgniarek. Dyrekcja wiedziała o tym. Tu nikt nie chce pracować, bo pensje są głodowe, a dyrekcja tylko rozkłada ręce - mówi nam anonimowo jeden z pracowników.

Na pytanie o zamkniętą klinikę na pierwszym piętrze szpital „WAM” już nam nie odpowiedział.

Zobacz też: Lekarze z Łodzi uratowali mu płuco, które inni chcieli usunąć

Wideo

Komentarze 28

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

t
też pracownik WAM

Gdzie tą wódę na WAMie chlają? napisz, to przejdę się na lufę

p
pracownik WAM

wódę tez chlają.

X
Xxx

Państwo dyrektorstwo manto wszystko w D! Byle utrzymać sie stołka i pobrac następna premie za świetne wyniki. Teraz bedą budować blok centralny, to dopiero bedą żniwa!
CBŚP i ABW powinno przelecieć sie po WAMie i oczyścić to bagno!

W
Wiarygodna

Jak można przeżyć za najniższą krajową ? Pracownicy tyle zarabiają w Wamie a narazeni sa na różne czynniki . To są pensje głodowe i nikt sie nie przejmuje !

G
Głodny

Zastanawiam się co by było gdyby zabrakło personelu pomocniczego? Przypuszczam że szpitale nie miałyby szans funkcjonowania. Zarobki tych osób są żenujące, w Wam-ie pracownicy na niższych szczeblach nie mają nawet najniższej krajowej, a na brak zajęć nie mogą narzekać. To jest smutna prawda:(

x
xp

Zobaczysz jak ci bedzie milo czekac na operacje smieciu.

s
smutna

pacuję jako higienistka stomatologiczna w CKD na Pomorskiej i zarabiam netto 1550 zł .pensja upokarzająca

ł
łódzki menel!

wyjechać do Niemiec!!!

j
jezus

TO NIC LUDZIE - TO TYLKO PLOTKI ??? == NAJWAŻNIEJSZE TO, ŻE JEST PEŁNO PUSTYCH KOŚCIOŁÓW-= POCO LECZYĆ BARANÓW -= ICH TRZEBA TYLKO STRZYC -= DEMOKRACJA NAS WYKOŃCZY I KOŚCIÓŁ ,.,.

m
memo

Z łodzkich posłów, jedynie poseł, Ś.P Andrzej Ostoja-Owsiany głosował przeciwko likwidacji WAM.

P
Piel

To nie wina braki liceów tylko glodowych pensji i złego zarządzania. Sama byłam tam na rozmowie i po 5 minutach powiedziałam że widzieli mnie tu pierwszy i ostatni raz. Na rękę na gastroenterologii w swiatek piątek i niedzielę plus noc Pani mi zaoferowała 2200 hahahaha. I kazała przestac karmić dziecko piersią bo ona nie widzi zasadności. Zabrałam cv i pomachałam wesoło butnej babie, niech szuka frajerów dalej.

A
Aga

Bardzo daleko od OK ten oddział jest.

G
Gość

Drodzy Pastwo.kasa-kasą, ale do pracy często nie chce się przychodzić przez zachowania pacjentów. Naoglądają się bzdurnych seriali i Ci, którzy chcą podreperować swoje ego ( bo w domu rodzina rządzi, więc podskakuję w szpitalu) zaczynają upadlać personel hasłami...bo pani jest od tego. I nie jest to odosobniony przypadek.Nikt nie widzi,że jesteśmy pracownikami świadczącymi usługi medyczne.Nie służącymi, poniewierantami, aniołami zstępującymi z obłoków odczytującymi każde życzenie chorego.Hallo,służbę zawsze można zabrać z domu.Np: dzwoni pani,że odpiął się jej pampers z jednej strony, a na moją reakcję w odwecie słyszę,że to mój obowiązek przychodzić na każdy jej dzwonek.Ogarnijcie się pacjenci, bo za chwilę sami będziecie sobie zmieniać pieluchomajtki, bo zrażacie ludzi do pracy, którzy i tak są sponiewierani przez procedury, dyrekcję i nadmiar obowiązków.

K
Kazimierz

Pielęgniarek i lekarzy po prostu nie ma.

K
Kazimierz

Dziura pokoleniowa w zawodach medycznych jest tak ogromna, że problemu nie da sie rozwiązać.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3