W wieku 83 lat zmarł znakomity aktor Zygmunt Malanowicz

Dariusz Pawłowski
Dariusz Pawłowski
Polska Press
W wieku 83 lat zmarł Zygmunt Malanowicz, uznany aktor, reżyser i scenarzysta. Do jego najsłynniejszych ról należał występ w kultowym filmie „Nóż w wodzie” Romana Polańskiego.

Zygmunt Malanowicz urodził się w lutym 1938 roku w Korkożyszkach koło Wilna. Ojciec zaginął, kiedy chłopiec miał trzy lata, wychowywała go, wraz z dwojgiem rodzeństwa, samotna matka, która miała związki z wileńskim zgrupowaniem Armii Krajowej. Po wojnie rodzina Zygmunta Malanowicza osiedliła się w Olsztynie.

W 1963 roku aktor ukończył Szkołę Filmową w Łodzi, ale już rok wcześniej zadebiutował w kultowym dzisiaj filmie Romana Polańskiego „Nóż w wodzie”. Produkcja spotkała się z nieprzychylnością ówczesnej władzy, co sprawiło, że na kolejną filmową propozycję artysta musiał czekać siedem lat.

Po zakończeniu studiów grał w Teatrze Ziemi Lubuskiej w Zielonej Górze, później występował w wielu teatrach w całym kraju, między innymi: Teatrze Polskim w Poznaniu, Ludowym w Krakowie, Powszechnym w Łodzi, Żeromskiego w Kielcach oraz warszawskimi Dramatycznym, Rozmaitości i Studio. Od 2008 roku był w zespole stołecznego Nowego Teatru.

W 1969 roku Zygmunt Malanowicz wystąpił w filmie „Polowanie na muchy” Andrzeja Wajdy. U tego reżysera zagrał również w „Krajobrazie po bitwie” (1970). Wystąpił poza tym m.in. w „Znakach na drodze” (1970) Andrzeja Jerzego Piotrowskiego i w „Trądzie” (1971) Andrzeja Trzosa-Rastawieckiego. Poza tym, w latach 70. i 80. ubiegłego wieku grywał głównie w filmach Bohdana Poręby, m.in. w „Hubalu” (1973), „Jarosławie Dąbrowskim” (1975), „Gdzie woda czysta i trawa zielona” (1977), „Polonia Restituta” (1981), „Penelopy” (1989). W tym okresie zagrał Tomasza Ciećwierza w serialu „Dom” z 1982 roku, w którym stworzył postać oficera ludowego WP zniszczonego przez system komunistyczny.

Po transformacji ustrojowej w latach 90. nie otrzymywał ciekawych propozycji w kraju, częściowo ze względu na ostracyzm środowiska filmowego za jego współpracę z Porębą. Powrotem do polskiego filmu były „Tulipany” (2004) i „Wszystko, co kocham”(2009) Jacka Borcucha.

Zygmunt Malanowicz realizował własne scenariusze na Białorusi (np. film „Szlachetna krew/Vysokaya krov”). Był także scenarzystą i reżyserem filmów „Pluton-239” i „Bez dowodu”.

W 2015 roku otrzymał nagrodę za najlepszą pierwszoplanową rolą męską w filmie „Ojciec” Artura Urbańskiego.

Jako aktor był ceniony wyjątkowo za nieoczywiste kreowanie granych przez niego postaci, skomplikowanych psychologicznie, uwikłanych w rozmaite dylematy moralne.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rutkowski robi show. Zobacz InstaHistorie !

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na dzienniklodzki.pl Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie