Wadliwe towary na sklepowych półkach

Alicja Zboińska
W wózkach może nie zadziałać wadliwy system hamulcowy
W wózkach może nie zadziałać wadliwy system hamulcowy UOKiK
Udostępnij:
Wykonane z toksycznych materiałów rowery dla dzieci, wózki i foteliki samochodowe, a także kieliszki, trafiły do sklepów w regionie łódzkim. Używanie tych przedmiotów może skończyć się wypadkiem lub poważną chorobą. Trefne artykuły mają zostać wycofane lub naprawione.

W rowerkach marki B'twin model "20 RACINGBOY 3 2011" może zablokować się kierownica, a jazda zakończyć upadkiem. Rowery były sprzedawane w sklepach Decathlon.

- Wadliwe produkty znajdujące się w sprzedaży w sklepach były czasowo wycofane z obrotu i zostały naprawione - czytamy w oświadczeniu sieci. - W każdym sklepie zostały wywieszone ogłoszenia o konieczności zaprzestania używania produktu zakupionego w okresie 1.02.2011 - 17.05.2011 r. oraz o jego dostarczeniu do sklepu w celu naprawienia.

Ze sklepów Netto zniknęły natomiast kieliszki Torino Cherry. Zostały ozdobione malunkami, do których użyto farby ze zbyt dużą zawartością rakotwórczego ołowiu. Osoby, które mają je w domu, mogą odnieść je do sklepu, gdzie otrzymają zwrot pieniędzy.

Niebezpieczne okazały się też foteliki samochodowe Xcursion Mothercare, wykonane z materiału łatwopalnego i nie mogą być używane w pobliżu otwartego ognia. Jednak zabrakło takich ostrzeżeń. W trójkołowych wózkach Phil&Teds Explorer o numerach seryjnych 0610/001 do 0111/4788 może nie zadziałać wadliwy system hamulcowy. Trzeba je wymienić.

Paweł Kowalski z firmy, która handluje wózkami Phil&Teds Explorer zapewnia, że na świecie nie doszło do wypadków z udziałem tych modeli. - Z dużym prawdopodobieństwem można stwierdzić, że do Polski trafiło maksymalnie osiem produktów z tej partii - mówi Kowalski. - Wstrzymaliśmy sprzedaż, hamulce zostały wymienione na działające prawidłowo, do artykułów z innych partii nie ma zastrzeżeń.

Z obserwacji Agnieszki Pietrzak z laboratorium oddziału zamiejscowego Instytutu Barwników i Produktów Organicznych w Zgierzu wynika, że w ostatnich miesiącach coraz mniej importerów i producentów bada towar. - Obecności wadliwych artykułów w sklepach i hurtowniach sprzyja też fakt, że przepisy dotyczące np. fotelików, wózków, rowerów nie precyzują dokładnie wymagań, tylko są natury ogólnej. Dotyczy to na przykład zawartości substancji chemicznych.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
kontra
To prawda że zdarzają się towary wadliwe konstrukcyjnie. I zdarza się że są jeszcze bardziej niebezpieczne, Kupiłem przedłużacz prądowy na którym było napisane że dopuszczalne obciążenie wynosi 10A ale gdy podłączyłem żelazko to kabel zaczął się palić. Zajrzałem i sprawdziłem przekrój przewodu i okazało się że do przedłużacza mogłem podłączyć najwyżej diodowe lampki choinkowe. Ale jeśli chodzi toksyczność to moim zdaniem istnieje ta toksyczność zwłaszcza dla dzieci na co dzień i nikt nie zwraca na to uwagi. Tą toksycznością jest asfalt z ktorego zwlaszcza latem uwalniają się toksyczne związki organiczne i wszyscy je wdychają.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie