Walentynki z Iwoną i Gerardem z Sanatorium miłości. "Nie bójmy się kochać!" - życzą seniorzy

Małgorzata Kulka
Małgorzata Kulka
Z okazji Walentynek Iwona i Gerard z "Sanatorium miłości" składają swoim fanom (i nie tylko) życzenia "szalonej miłości". Ostatnio o swojej miłości seniorzy mówili w programie TVP 1 "Alarm!"

Z okazji Walentynek Iwona i Gerard z "Sanatorium miłości" składają swoim fanom (i nie tylko) serdeczne życzenia:

Wszystkim naszym fanom, a nawet osobom, które nas hejtują, życzymy pięknej, ciepłej miłości, może miłości szalonej, takiej jaka pojawiła się u nas - mówią Iwona i Gerard. - Nie bójmy się kochać! Kochajmy i bądźmy kochani!

Iwona Mazurkiewicz z Radomska i Gerard Makosz z Zabrza, uczestnicy 2. edycji "Sanatorium miłości", znów wystąpili w telewizji. Najpopularniejsi kuracjusze w Polsce 12 lutego byli gośćmi programu TVP 1 "Alarm!".

Niedawno w telewizji śniadaniowej TVP razem ze swoim partnerem Gerardem mówili o seksie. Tematem rozmowy było "pillow talk", a gościem oprócz pary najpopularniejszych w Polsce kuracjuszy był prof. Zbigniew Lew-Starowicz.

W piątkowym programie "Alarm!" przedstawiono romantyczne historie ludzi, którzy wiedzą, że na miłość nigdy nie jest za późno, a jeśli szukać płomiennego uczucia, to najlepiej w telewizji. Iwona i Gerard wiedzą o tym najlepiej, bo poznali się właśnie w "Sanatorium miłości". Choć płomienne uczucie pojawiło się, gdy już wyłączono kamery, wciąż są razem, razem mieszkają i planują przyszłość.

Oboje jesteśmy zaskoczeni, że będąc na emeryturze może się jeszcze przydarzyć coś tak pięknego - mówi Iwona.

Iwonka jest trochę młodsza ode mnie, jest te 18 lat różnicy, ale czy to by było 5 czy 20 lat... jeżeli czuje się miłość, nie odgrywa to żadnej roli. Ta różnica wieku mobilizuje mnie do tego, żeby zawsze być młodym, żeby doganiać Iwonkę - przyznaje Gerard.

Jak w każdym związku, bywają też sytuacje konfliktowe, ale i z nimi para radzi sobie doskonale. - Każde z nas weszło w związek ze swoim bagażem doświadczeń i musimy się uczyć siebie nawzajem. Zdarza nam się mieć odmienne zdanie, takie sytuacje staram się obracać w żart. Nie lubię sytuacji konfliktowych, na szczęście przez spory udaje nam się przechodzić łagodnie - mówi radomszczanka.

Para w programie TVP 1 mówiła też o tym, co w ubiegłym roku bardzo ich do siebie zbliżyło. Była to choroba Gerarda, który ciężko przechodził zakażenie koronawirusem. - Gdyby nie Iwonka, chyba by mnie tu nie było. Iwonka stanęła na wysokości zadania, zorganizowała opiekę lekarską, aparaturę ratującą życie... - wspomina senior.

W związku trzeba być odpowiedzialnym za drugiego człowieka, trzeba o tę osobę dbać - mówi Iwona.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie