Walka z bezrobociem w Łodzi. Miliony złotych na nowe miejsca pracy

Alicja Zboińska
Na zwalczanie bezrobocia Powiatowy Urząd Pracy w Łodzi ma na razie 60 mln zł. Niewykluczone, że ta pula będzie większa, nie wiadomo bowiem, ile pieniędzy przekaże PFRON
Na zwalczanie bezrobocia Powiatowy Urząd Pracy w Łodzi ma na razie 60 mln zł. Niewykluczone, że ta pula będzie większa, nie wiadomo bowiem, ile pieniędzy przekaże PFRON Paweł Łacheta/archiwum Dziennika Łódzkiego
Udostępnij:
W tym roku ma być więcej pieniędzy na zwalczanie bezrobocia. Zorganizowane będą staże, szkolenia, można też założyć firmę dzięki dotacji.

Najnowszy bilans z łódzkiego rynku pracy: 42.800 osób nie ma zajęcia, choć powinno pracować. Oznacza to, że bez pracy jest 12,3 proc. łodzian. Na zwalczanie bezrobocia w ubiegłym roku Powiatowy Urząd Pracy w Łodzi wydał 61,3 mln zł.

- Zakładaliśmy, że w ubiegłym roku uda się zaktywizować 5,5 tys. osób, tymczasem z tej formy skorzystało ponad 7 tys. osób i było to o ponad 700 osób więcej niż w 2012 roku - mówiła w poniedziałek, podczas konferencji Hanna Zdanowska, prezydent Łodzi. - Na jednego bezrobotnego - by mógł wrócić na rynek pracy - wydano przeciętnie 8.750 zł, czyli mniej niż wynosi średnia krajowa.

W ubiegłym roku 122 łódzkich bezrobotnych skorzystało z prac interwencyjnych, a 522 osoby były wysłane na roboty publiczne. Dokładnie 1.381 bezrobotnych zdecydowało się na założenie własnej firmy.

Urzędnicy mają nadzieję, że w tym roku sytuacja na rynku pracy będzie lepsza.

- W pierwszych dwóch tygodniach tego roku w Powiatowym Urzędzie Pracy w Łodzi zarejestrowało się 700 bezrobotnych, podczas gdy w analogicznym okresie ubiegłego roku ponad 1.500 osób - wymienia Włodzimierz Blachowski, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Łodzi.

Wiadomo, że na walkę z bezrobociem w tym roku Powiatowy Urząd Pracy w Łodzi ma 60 mln zł. Ale nie wiadomo jeszcze, ile pieniędzy przekaże Polski Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych na miejsca pracy dla osób nie do końca sprawnych.

W ubiegłym tygodniu opisaliśmy problem dotychczasowych pracowników Powiatowego Urzędu Pracy w Łodzi. Z końcem roku pracodawca rozstał się z 51 osobami, którym akurat kończyły się umowy na czas określony. Przedstawiciele PUP tłumaczyli, że na pensje dla nich zabrakło pieniędzy. Ciągle bowiem nie weszła w życie nowelizacja ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy. W efekcie urzędy pracy zostały pozbawione pieniędzy z Funduszu Pracy na finansowanie pensji pracowników pośredniaków. W poniedziałek okazało się, że ogłoszony został nabór na pracowników Powiatowego Urzędu Pracy w Łodzi.

CZYTAJ: Powiatowy Urząd Pracy w Łodzi zwolnił 51 pracowników

Poszukiwane są 22 osoby, w tym pośrednicy pracy, referenci i inspektorzy ds. naliczania zasiłków, a także do spraw programów i projektów rynku pracy. Okazało się, że pieniądze na ich pensje będą pochodzić z budżetu miasta. O posadę mogą starać się też te osoby, z którymi PUP niedawno się pożegnał.

W poniedziałek okazało się także, że rozpoczął się nabór wniosków dla pracodawców, którzy są zainteresowani stażami lub pieniędzmi na nowe miejsca pracy. Można otrzymać 22 tysiące złotych na stanowisko dla jednego bezrobotnego. Osoby, które nie mają zajęcia, mogą się także starać o pieniądze na założenie firmy. Urząd może im przyznać około 22 tys. zł. Może się okazać, że tych pieniędzy nie będą musieli oddać. Warunek jest następujący: firma musi działać przynajmniej przez rok.

Tymczasem prof. Elżbieta Kryńska, kierownik Katedry Polityki Ekonomicznej Uniwersytetu Łódzkiego, przypomina, że bezrobocie w naszym regionie jest wyższe niż średnie w kraju. Prof. Kryńska przewiduje, że w najbliższych miesiącach bezrobocie nieco zmaleje.

- Więcej miejsc pracy powstanie w usługach - mówi prof. Kryńska. - Zatrudniać będą pracowników w budownictwie, a także zawodach, związanych z technologiami informacyjnymi. Pracę będzie też można znaleźć w dziedzinach związanych z opieką, w tym medyczną, ochroną zdrowia. Spadnie natomiast zatrudnienie w edukacji, co ma związek z uwarunkowaniami demograficznymi.

W tym roku wiele miejsc pracy czeka w komendach policji na terenie Łodzi i całego regionu. Ogłoszono właśnie nabór, w sumie policja poszukuje 365 pracowników, a pierwsze przyjęcia do służby odbędą się jeszcze w styczniu.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 12

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

X
XYZ
Śmieciowe czasówki i to zapewne za grosze. A koszty związane z rekrutacją nowych pracowników? Brak umiejętności zarządzania instytucją i podejmowania racjonalnych decyzji. Na miejscu zwolnionych wyjechałabym do pracy na zmywak w UK, więcej zarobią, a praca pewniejsza.
g
gm
Pewnie tak było. Ale od dziennikarza, który zakładam nie jest maturzystą na stażu, mozna wymagać ściślejszej wypowiedzi aby przekaz nie budził wątpliwosci. Np.: Spośród 42000 bezrobotnych aktywnie pracy poszukiwało tylko 7000 i na takie formy wydano średnio 8500. Albo: Wszyscy bezrobotni chcieli aktywnie poszukiwać pracy ale pieniedzy wystarczyło tylko dla 7000. Reszcie pozostało aktywne odhaczanie sie przy okienku.
m
marta
zwolniono 51 pracownikow a teraz szukaja 22..... po co to wszytsko?
T
Tomek
Bo wsparcia udzielono jedynie 7000 z 42800. Reszta była jedynie zewidencjonowana i służyła za uzasadnienie dla ilości etatów w PUP.
s
sklave
Tylko 60 mln zł na na walkę z bezrobociem. .
Z tego połowa zostanie przeznaczona na nikomu niepotrzebne szkolenia.
No a co z siedmioma miliardami złotych zgromadzonymi w Funduszu Pracy na które to łapę położył Rostowski? Rostowskiego nie ma to i pieniędzy też nie ma? Odszedł z nimi?
Od dłuższego czasu mamy nową grupa pracowników, półbezrobotni...
Niby pracownicy zatrudnienie mają, ale za marne grosze. Nie wiedzą, czy opłaca się im czekać na polepszenie sytuacji, szukać innego zatrudnienia czy już wybrać się do „pośredniaka” i trwają w takim stanie zawieszenia. Dziś strach przed zasileniem szeregów bezrobotnych jest wyjątkowo silny, gdyż perspektywa znalezienia nowej pracy nie jest szczególnie zachęcająca.
Cuda, cuda ogłaszają : Polska w 2022 r. będzie w gronie najbogatszych krajów
więcej na stronie: sklave.manifo.com podstrona polityka
J
Jo
ściema, ściema, ściema
Niestety bez zmiany "Urzędów Rejestracji rzekomo Bezrobotnych" na Urzędy Pracy nic się nie zrobi. Bez zmiany całego systemu to jedna wielka ściema.
W ubiegłym roku pisałam pracę magisterską nt bezrobocia w regionie łódzkim. Rozmawiałam też z bezrobotnymi, którzy rejestrowali się w urzędzie pracy. Na 40 osób tylko 2 rzeczywiście nie miały pracy, pozostali pracowali na czarno... Wielu z nich nawet nie szukało pracy, bo zarabiali od 2000 do 4000 zł na rękę... Po co im zasiłek albo praca za 1600 zł brutto?
g
gm
Zasiłek moze wypłacać MOPS. Urzedy pracy mogłyby dostosować bezrobotnych do potrzeb rynku pracy. Ale gdy rynku pracy nie ma a tworzone sa fikcyjne stanowiska tylko dlatego ,że sa finansowane przez budżet to zatraca to sens ekonomiczny a nawet społeczny. Bo jak przcuje stażysta, który wie , ze będzie tak długo zatrudniny jak długo będą płynęły pieniądze z UP? Politycy wola rzucić jakiś ochłap na tzw aktywna walkę z bezrobociem zamiast aktywnie rządzic krajem tak aby bezrobocia nie było. A tu np. Ozusowanie umów cywilno prawnych, podniesienie akcyzy na papierosy i alkohol zwiekszajace przemyt a doprowadzajacy do zamkniecia legalne wytwórnie. Wysoki ZUS dla samozatrudninych uniemozliwia prowadzenie legalnych jednoosobowych firm usługowych typu sprzatanie mieszkań czy tzw złotych raczek. Oni robia to na czarno i powiekszaja grono zarejestrowanych bezrobotnych.
g
gm
Na poczatku podana jest liczba 42800 bezribotnych na których wydano 61.3 mln zł. Po prostym przeliczeniu daje to niecałe 1450 zł. A dalej napisano ,ze na jednego bezrobotnego wydanych zostało 8750 zł. To albo mój kalkulator ma dyskalkulie albo to nie jest ścisła informacja. Uwazam ,że jeżeli juz padaja liczby to nie jest to beletrystyka opierająca sie na fantazji pisarza tylko konkret.
o
olo
a wystarczy obniżyć zus, to każdy szef legalnie zatrudni swojego pracownika a nawet i jeszcze z jednego
o
olo
a wystarczy obniżyć zus, to każdy szef legalnie zatrudni swojego pracownika a nawet i jeszcze z jednego,szef zadowolony, pracownik zadowolony kazdy ma prace i kase, no i państwo bogatsze gdy ludzie bogatsi
u
użendnik
z kawą i gazetą
c
co obiecasz jutro?
Stawiam na edukację. Ile? 10 milionów czy 20? Żenada przedwyborcza :-(
Przejdź na stronę główną Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie