Warszawa jednak nie rozwija się tak szybko jak inne metropolie. To jedna z przyczyn europejskich migracji młodych Polaków

AIP
Szymon Starnawski / Polska Press
"Słoiki" opanowujące stolicę powodują wyludnianie małych polskich miast i jeszcze mniejszych ośrodków. Przenoszenie urzędów ze stolicy do innych miast, fachowo określane deglomeracją, to właściwy kierunek polityki służący umacnianiu regionów. Te stereotypy burzą opublikowane w czwartek 31 stycznia 2019 r. - raport i analiza przygotowane dla Forum Obywatelskiego Rozwoju.

Autorami raportu są prof. Grzegorz Gorzelak i dr hab. Maciej Smętkowski (EUROREG, Uniwersytet Warszawski). Autorem analizy jest Rafał Trzeciakowski z FOR.

Najnowszy raport Forum Obywatelskiego Rozwoju (FOR) "Rozwój regionalny, polityka regionalna", którego autorami są prof. Grzegorz Gorzelak i dr hab. Maciej Smętkowski (EUROREG, Uniwersytet Warszawski).ma na celu odniesienie się do obecnie deklarowanej (i w mniejszym stopniu realizowanej) polityki regionalnej Polski na tle teoretycznych koncepcji rozwoju regionalnego, ewolucji polskiej polityki regionalnej i przestrzennej oraz analiz procesów regionalnego zróżnicowania po 1990 r. Na koniec raportu przedstawione zostały propozycje w obszarze polityki regionalnej.

Jak zauważają autorzy raportu, koncentracja dzieje się niezależnie od woli decydentów czy polityków, ponieważ takie są współczesne globalne siły rozwoju, którym kraj średniej wielkości i o średnim poziomie rozwoju może się przeciwstawiać jedynie w bardzo ograniczonym zakresie.

Skutek naturalnych procesów, a nie efektów polityki regionalnej

Wbrew pojawiającym się opiniom nie obserwuje się „upadku” małych i średnich miast; utrata funkcji wojewódzkiej nie jest powszechnym czynnikiem działającym niekorzystnie.

Ta grupa miast rozwijała się stosunkowo równomiernie, a ponadto nie traciła w ostatnich latach dystansu do ośrodków wojewódzkich pod względem poziomu zamożności. Metropolizacja nie doprowadziła jak dotąd do znacznej depopulacji pozametropolitalnej części kraju.

Obserwowane spadki liczby ludności poszczególnych obszarów w Polsce wynikały raczej z zachodzących procesów starzenia się oraz migracji zagranicznych. Możliwość osiągnięcia lokalnego sukcesu nie była ograniczona do gmin położonych w sąsiedztwie ośrodków metropolitalnych, choć te ostatnie były tymi, które w pierwszym rzędzie skorzystały na zachodzących procesach metropolizacji. Nie jest więc słuszna teza, iż mamy do czynienia z „dziejowym determinizmem”, różnicującym „świat na wygrane wielkie aglomeracje i przegrane obszary peryferyjne”.

Warszawa rośnie, ale...

Polska pozostaje krajem relatywnie słabo zurbanizowanym, a Warszawa rośnie wolno na tle europejskich metropolii. Niski poziom urbanizacji jest problemem, bo to duże miasta dzięki efektom skali i specjalizacji oferują najlepiej płatne miejsca pracy i najwyższy poziom życia. Jednocześnie tylko duże miasta zapewniają wystarczająco głębokie rynki pracy, duże zagęszczenie aktywności gospodarczej i szybkość rozprzestrzeniania się innowacji, że są w stanie stanowić zaplecze dla wzrostu dużych polskich firm do międzynarodowego i w przyszłości globalnego znaczenia.

Deglomeracja, rozumiana jako przenoszenie urzędów centralnych z Warszawy do małych miast, jest błędnym kierunkiem. Spowolni rozwój Warszawy i osłabi jej międzynarodową konkurencyjność, jednocześnie nie sprawiając, że młodzi przestaną wyjeżdżać z mniejszych miejscowości. W latach 2000-2014 populacja Warszawy rosła wyraźnie wolniej od najszybciej rosnących metropolii w krajach, do których w tym czasie emigrowali młodzi Polacy – jedynie o 6%, wobec 14% w Amsterdamie, 15% w Monachium, 18% w Londynie, 23% w Oslo i 34% w Dublinie. Dlatego można przypuszczać, że spadek populacji małych miast miał raczej związek z emigracją młodych do zagranicznych metropolii niż ich „wysysaniem” przez Warszawę.
Deglomeracja będzie też kosztowna dla podatników - uważa w swojej analizie "Deglomeracja – kosztowna redystrybucja prestiżu" Rafał Trzeciakowski.

Oba dokumenty są dostępne w pełnych wersjach na stronie internetowej FOR.

Restauratorzy załamani decyzją premiera

Wideo

Materiał oryginalny: Warszawa jednak nie rozwija się tak szybko jak inne metropolie. To jedna z przyczyn europejskich migracji młodych Polaków - Strefa Biznesu

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

j
jk

Przenoszenie urzędów centralnych do małych miast jest błędnym rozwiązaniem chyba , że
byłaby to przeprowadzka do Bydgoszczy i Torunia .
Rywalizacja tych miast przeniosłaby się na centralne urzędy z korzyścią dla nas wszystkich .

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3