Warta - Legia 0:3. Legioniści nie dali szans beniaminkowi i wskoczyli na podium tabeli Ekstraklasy

Tomasz Dębek
Tomasz Dębek
n/z tomas pekhart	fot. adam jankowski / polska press
n/z tomas pekhart fot. adam jankowski / polska press brak
Udostępnij:
W poniedziałkowym meczu PKO BP Ekstraklasy Legia Warszawa pokonała na wyjeździe Wartę Poznań 3:0. Bramki zdobywali Paweł Wszołek, Filip Mladenović i Tomas Pekhart. Wojskowi awansowali na trzecie miejsce w tabeli, a już w niedzielę czeka ich szlagierowy mecz z Lechem.

Skupiliśmy się na pracy, której efekty będą, mam nadzieję, widoczne w poniedziałek w meczu z Wartą. Maksymalnie wykorzystaliśmy czas przy stanie osobowym, który posiadamy - zapowiadał po odwołaniu zaplanowanego na piątek pucharowego spotkania z Widzewem, a przed meczem w Grodzisku Wielkopolskim trener Legii Czesław Michniewicz.

Pierwotnie Warta miała podjąć Legię 4 października, zawody przełożono jednak z powodu zakażeń SARS-CoV-2 w zespole z Poznania. Tym razem większe problemy kadrowe miała Legia, w której z powodu kontuzji i chorób zabrakło m.in. Luquinhasa, Jose Kante, Marko Vesovicia, Mateusza Wieteski, Inakiego Astiza Radosława Cierzniaka i Wojciecha Muzyka, natomiast William Remy został skierowany na kwarantannę po tym, jak w mediach społecznościowych pojawiły się zdjęcia z imprezy z jego udziałem.

ZOBACZ TEŻ:

To nie koniec, bo w poniedziałek okazało się, że badania wykazały zakażenie koronawirusem u jednego z legionistów. Najprawdopodobniej chodzi o Michała Karbownika, który jeszcze w niedzielę trenował z drużyną i był w awizowanej kadrze meczowej, a do Grodziska nie pojechał.

Michniewicz dysponuje jednak na tyle szeroką ławką, że spokojnie mógł skompletować mocną jedenastkę. Trudno oczekiwać, by po nieco ponad miesiącu pracy z drużyną szkoleniowiec odcisnął na niej wpływ, legioniści grali jednak w poniedziałek pewnie i skutecznie, a niemal po każdym podkręceniu tempa gospodarze byli w niemałych opałach.

Wojskowi załatwili sprawę bardzo szybko. Kolejne powołanie do reprezentacji Serbii zmotywowało chyba Filipa Mladenovicia, bo lewy obrońca szalał w ofensywie. W 13. minucie zdecydował się na rajd i zagrał w pole karne tak mocno i precyzyjnie, że wręcz strzelił gola Pawłem Wszołkiem. 10 minut później Mladenović sam zakręcił obrońcami i uderzeniem ze słabszej prawej nogi pokonał Adriana Lisa. Po pół godziny gry wynik podwyższył niezawodny Tomas Pekhart, dla którego było to ósme trafienie w ósmym meczu ligowym bieżącego sezonu.

ZOBACZ TEŻ:

W przerwie boisko opuścił narzekający na drobną kontuzję Artur Boruc, którego zmienił 19-letni debiutant, Cezary Miszta. Młody golkiper nie miał jednak wielu okazji do wykazania się, Warta w ofensywie stwarzała niewielkie zagrożenie. Tempa nie forsowali też pewni zwycięstwa legioniści, którzy mieli kilka niezłych sytuacji, ale ich nie wykorzystali. W efekcie mecz zakończył się wynikiem 0:3.

Zwycięstwo pozwoliło Legii awansować na trzecie miejsce w tabeli. Tyle samo punktów, 16, ma Górnik Zabrze, a prowadzi Raków Częstochowa z 19 pkt. Najbliższe spotkanie legioniści rozegrają w niedzielę. Przy Łazienkowskiej odbędzie się ligowy szlagier z Lechem Poznań.

Trwa głosowanie...

Kto zostanie mistrzem Polski 2020/21?

ZOBACZ TEŻ:

ZOBACZ TEŻ:

ZOBACZ TEŻ:

Q&A z Robertem Kubicą

Wideo

Materiał oryginalny: Warta - Legia 0:3. Legioniści nie dali szans beniaminkowi i wskoczyli na podium tabeli Ekstraklasy - Sportowy24

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie