Waterpoliści z Łodzi zdobyli Puchar Polski 2013

    Waterpoliści z Łodzi zdobyli Puchar Polski 2013

    Marek Kondraciuk

    Dziennik Łódzki

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    Iwan Kułakow, grający od 8 lat w ŁSTW Uniwersytet Łódzki, był najlepszym zawodnikiem turnieju
    1/2
    przejdź do galerii

    Iwan Kułakow, grający od 8 lat w ŁSTW Uniwersytet Łódzki, był najlepszym zawodnikiem turnieju ©Krzysztof Szymczak

    Tylko rok waterpoliści Łódzkiego Sportowego Towarzystwa Waterpolowego Uniwersytet Łódzki byli w cieniu Arkonii Szczecin. Po odzyskaniu latem tytułu mistrza Polski do Łodzi wrócił również krajowy puchar.
    Na najnowocześniejszej pływalni w kraju, w poznańskich Termach Maltańskich, podopieczni trenera Edwarda Kujawy wygrali w finale z nową siłą polskiego waterpolo DSW Poznań 11:6. Indywidualnością meczu był Białorusin Iwan Kułakow, który zdobył 5 bramek. Popularny Wania gra w łódzkim zespole od 8 lat, a dodatkową motywacją był dla niego w tym meczu fakt, że w bramce rywali grał jego rodak i przyjaciel, były zawodnik ŁSTW UŁ Michaił Jezierski.


    W składzie łódzkiej drużyny znów pojawiło się nazwisko Szeleś. Ferdynand Szeleś kontynuuje tradycje taty Mariusza, wielokrotnego reprezentantka Polski, zawodnika KSZO, ŁSTW i klubów niemieckich.

    - Cały zespół zagrał w finale bardzo dobrze - powiedział nam zaraz po końcowym gwizdku sędziego uradowany trener Edward Kujawa, który zdobył Puchar Polski z ŁSTW po raz dziesiąty. - Cieszy mnie szczególnie to, że wszyscy moi zawodnicy wytrzymali presję i imponowali dyscypliną taktyczną. Nie zrobiliśmy w tym sezonie żadnych transferów, bo zdecydowanie stawiamy na młodzież. W zespole coraz lepiej spisują się Wiktor Gidaszewski, Bartosz Kapuściński, Fryderyk Szeleś, Adrian Wulkiewicz, a wkrótce dojdą kolejni utalentowani nastolatkowie. To dla mnie wielka satysfakcja, że młoda drużyna odzyskała dla Łodzi puchar i miano stolicy polskiej piłki wodnej - dodał Edward Kujawa.

    Sensacją turnieju o Puchar Polski była porażka obrońcy trofeum Arkonii Szczecin z DSW Waterpolo Poznań 9:13. Po raz pierwszy od 2001 roku o krajowe trofeum nie grała więc drużyna za Szczecina.

    Warto jeszcze dodać, że obok turniej Pucharu Polski sędziował obok łodzian Krzysztofa Garbolewskiego i Macieja Michalaka najlepszy polski i czołowy europejski arbiter, trzykrotny olimpijczyk z Aten 2004, Pekinu 2008 i Londynu 2012 Radosław Koryzna z Pabianic.

    ŁSTW Uniwersytet Łódzki - DSW Waterpolo Poznań 11:6 (1:1, 4:1, 3:3, 3:1)

    ŁSTW UŁ: Konstantin Kowalewski - Iwan Kułakow 13 goli w całym turnieju, Piotr Michalski 11, Michał Bar 6, Jakub Bednarek 5, Marcin Piątek 3, Piotr Piątek 2, Krystian Piotrusiak 2, Fryderyk Szeleś 1, Marcin Ścierwicki, Wiktor Gidaszewski, Bartosz Kapuściński. Trener: Edward Kujawa, drugi trener: Piotr Antoniak.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Łódzkim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Mój reporter

    Zadaj pytanie swojemu reporterowi!

    Chcesz wiedzieć co wydarzyło się przed chwilą na Twojej ulicy?
    Zastanawiasz się gdzie zjesz w Łodzi najsmaczniejsze lody?
    Szukasz miejsc parkingowych w centrum?
    Chcesz wiedzieć ile zarabia prezydent?
    A może masz inne pytanie związane z naszym miastem?
    Zadaj je, a nasz reporter poszuka odpowiedzi!

    Dane kontaktowe

    Dziękujemy za przesłanie pytania, prosimy o cierpliwość. Opublikujemy je na stronie Mojego_reportera kiedy redakcja rozpocznie prace nad odpowiedzią.

    Oświadczenia:

    Użytkownik, który podał w powyższym formularzu dane osobowe klikając przycisk "WYŚLIJ" potwierdza, że: (czytaj dalej)
    • został poinformowany, że podanie danych osobowych jest dobrowolne, jednak konieczne do publikacji przekazanych materiałów
    • został poinformowany, że jego dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie przy ul. Domaniewskiej 45, dla celów korzystania i publikacji przekazanych materiałów w internecie i prasie drukowanej, oznaczenia ich imieniem i nazwiskiem / nazwą autora oraz kontaktu z Użytkownikiem i korzystania przez Operatora z udzielonej mu na podstawie Regulaminu przez Użytkownika licencji
    • został poinformowany, że Polska Press Sp. z o.o. jest administratorem danych osobowych. Właściciel danych ma prawo wglądu do swoich danych oraz ich poprawiania siedzibie spółki. Nadto ma prawo w każdym czasie wyrazić sprzeciw oraz cofnąć zgodę na przetwarzanie przez Spółkę danych w zakresie przewidzianym przez przepisy. Oświadczenia woli o w/w treści powinny by ze względów bezpieczeństwa wyrażone na piśmie.

    Komentarze (5)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    :)

    znawca (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2

    Panie Marku trochę poniosła Pana fantazja :)

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Fryderyk Szeleś

    znawca (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    On nie jest Ferdynand Szeleś tylko FRYDERYK Szeleś.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Mariusz Szeleś

    znawca (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3

    Mariusz Szeleś nigdy nie grał w ŁSTW .

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Szacunek !!!

    Gitara (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 1

    Gratulacje,oby tak dalej.Przynosicie chlube dla Lodzi.Niech inni biora z was przykad!!!!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    i właśnie dla takich prawziwych sportowców powinny być nagrody i dotacje

    pikol (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 1

    chwała bohaterom - to nie są górnolotne słowa . W tym sporcie liczy się upór , bezinteresowność i szacunek dla innych . Sukces powinien automatycznie wyzwolić fundusze na wspomaganie i napędzanie...rozwiń całość

    chwała bohaterom - to nie są górnolotne słowa . W tym sporcie liczy się upór , bezinteresowność i szacunek dla innych . Sukces powinien automatycznie wyzwolić fundusze na wspomaganie i napędzanie parcia wyżej . Władze miasta powinny cisnąć tvp3 do pokazywania meczów piłki wodnej , a także innych mniej popularnych dyscyplin , które bez wizualnego kontaktu z młodzieżą i dziećmi nie mają szans ich zachęcić nawet do spróbowaniazwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo