reklama

Weekend w Europie, czyli mistrz we Włoszech i kołyski w Niemczech?

Andrzej SkibińskiZaktualizowano 
Robert Lewandowski w czwartek został ojcem.
Robert Lewandowski w czwartek został ojcem. imago/Revierfoto/EAST NEWS
W weekend Juventus może być kolejną drużyną z najmocniejszych lig w Europie, po Bayernie Monachium, która zapewni sobie tytuł mistrza kraju. Coraz bliżej celu jest AS Monaco i Chelsea.

W weekend możemy poznać mistrza Włoch. Wystarczy, że na trzy kolejki przed końcem sezonu Juventus wygra swój mecz, a AS Roma straci punkty podczas swojego. Scenariusz całkiem możliwy. Choć Stara Dama zmierzy się w derbach z Torino. Akurat tuż po zdewastowaniu przez chuliganów miejsca upamiętniającego zespół Torino, pięciokrotnego mistrza kraju, który 4 maja 1949 r. zginął w katastrofie lotniczej.

- Oddaję wieczną cześć mistrzom z Grande Torino i mam nadzieję, że czyny innych, ukazujące brak szacunku, zostaną im wybaczone (...) Fani Juventusu, sprawcie, bym był z was dumny - apelował po wydarzeniu na Facebooku bramkarz Juve Gianluigi Buffon, który w sobotę będzie odpoczywał, a za niego zagra Neto.

- Nie obawiam się tego, co będzie działo się poza boiskiem. Liczę, że atmosfera będzie taka jak zawsze - stwierdził trener Starej Damy Massimiliano Allegri. Prezydent Torino Urbano Cairo też wierzy, że najważniejszy będzie mecz. Co więcej, liczy, że dziewiąty zespół Serie A sprawi niespodziankę. - Mamy czym zaskoczyć rywala - zapewniał w rozmowie z „La Gazzetta dello Sport”, mający na myśli choćby napastnika Andreę Belottiego, który z 25 golami na koncie jest współliderem klasyfikacji strzelców (z Edinem Dżeko z Romy).

Problem w tym, że Juventus u siebie jest nieomylny. Wygrał wszystkie 17 dotychczasowych domowych meczów w sezonie. Z kolei AS Roma z Wojciechem Szczęsnym w bramce zagra na wyjeździe z AC Milan, który wciąż ma szansę zająć piąte miejsce i prawo do udziału w kwalifikacjach Ligi Europy. Inna sprawa, że Romę goni Napoli (ma punkt straty) Arkadiusza Milika i Piotra Zielińskiego. - Tydzień temu przegraliśmy z Lazio (1:3), z czego jesteśmy niezadowoleni. Ale myślę, że w ostatnich czterech meczach stać nas na zdobycie kompletu punktów - ocenił w rozmowie ze Sky Italia Szczęsny.

We Francji odbędzie się 36. z 38 kolejek. Tam bliskie mistrzostwa jest AS Monaco. Nie dość, że ma trzy punkty przewagi nad Paris Saint-Germain, to jeszcze mecz zaległy (17 maja z Saint--Étienne). Choć Kamila Glika i spółkę czeka w następnym tygodniu rewanż w półfinale Ligi Mistrzów z Juve w Turynie (0:2 po pierwszym meczu), to w weekend nie powinno dojść do przetasowań na szczycie. Monaco zagra z przedostatnim w tabeli Nancy, PSG - ostatnią Bastią.

Podobna sytuacja jest w lidze hiszpańskiej. Tyle że pierwsza FC Barcelona i drugi Real Madryt mają tyle samo punktów (81). Ale to Królewscy mają do odrobienia jedno spotkanie (17 maja z Celtą Vigo). W sobotę lider podejmie Villarreal, Real zagra na wyjeździe z Granadą. - Jeśli będziemy robić swoje, to my będziemy na szczycie - celnie zauważył trener Królewskich Zinedine Zidane, który nie przewiduje roszad przed starciem z Atletico Madryt. W końcu u siebie Real wygrał 3:0.

W Niemczech mistrzem jest już Bayern Monachium. Do rozstrzygnięcia w czołówce zostało tylko to, kto zakwalifikuje się do Ligi Mistrzów, a kto weźmie udział w eliminacjach. Na tej granicy są Hoffenheim (58 pkt) i Borussia Dortmund (57). W sobotę oba zespoły zmierzą się w Dortmundzie.

Dodajmy, że Bayern zagra z ostatnim w tabeli Darmstadt i po pierwsze, możemy spodziewać się kołyski na cześć Klary i Gabriela, czyli córki Roberta Lewandowskiego i syna Thiago Alcantary, a po drugie - ucieczki w klasyfikacji najlepszych strzelców Pierre’owi-Emerickowi Aubameyangowi. Na trzy kolejki przed końcem Bundesligi Polak prowadzi 28 golami na koncie, napastnik BVB jest tuż za nim z 27 trafieniami.

- Mamy w drużynie dwóch nowych tatusiów, a w piłce zwykle jest tak, że świeżo upieczeni ojcowie lubią strzelać gole - śmiał się trener Bawarczyków Carlo Ancelotti. - Jeśli będziemy mieli rzut karny, to będzie go wykonywał Lewandowski. Ale nie dlatego, bo walczy o tytuł najlepszego strzelca, choć oczywiście wierzę, że go zdobędzie. Po prostu to najlepsze dla zespołu - dodał Włoch.

W Anglii Manchester United walczy z Arsenalem o miejsce w Lidze Mistrzów. Nie tylko w niedzielę na boisku, ale i w tabeli. Czerwone Diabły są w o tyle lepszej sytuacji, że są krok od finału Ligi Europy. Gdyby wygrali rozgrywki (w pierwszym półfinałowym starciu wygrali 1:0 z Celtą Vigo), wtedy zagwarantują sobie miejsce w Champions League. Z kolei Arsene Wenger i reszta Kanonierów musi liczyć na potknięcia innych.

Choćby czwartego w tabeli (dające miejsce w eliminacjach LM) Manchesteru City i trzeciego (bezpośredni awans) Liverpoolu. Pierwsi zmierzą się z 16. Crystal Palace. Drudzy z 19. Southampton. Chelsea o utrzymanie dystansu nad goniącym ją Tottenhamem postara się w starciu z Middlesbrough.

#TOPSportowy24 - SPORTOWY PRZEGLĄD INTERNETU

Wideo

Materiał oryginalny: Weekend w Europie, czyli mistrz we Włoszech i kołyski w Niemczech? - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3