Wicelider ligi rumuńskiej kolejnym rywalem ŁKS. Trzech z urazami [Zdjęcia z treningu]

R. Piotrowski
Piłkarze ŁKS trenują w Side [Fot. ŁKS Łódź]
W niedzielę piłkarze ŁKS rozegrają drugi mecz sparingowy i wydaje się, że Rumuni z FC Astra Giurgiu zawieszą poprzeczkę łodzianom znacznie wyżej niż kilka dni temu wicemistrz Azerbejdżanu.

We wtorek piłkarze ŁKS sporo czasu podczas zajęć poświęcili grze w przewadze. W środę, poza rozegraniem sparingu z Neftchi Baku (4:0), pracowali nad stałymi fragmentami gry. W czwartek zajęli się taktyką, a dziś (tj.w piątek) przyszedł czas na siłę i wytrzymałość. I tak mija ełkaesiakom w Side dzień za dniem, a mijają one przede wszystkim na doskonaleniu tego, co najbardziej szwankowało w rundzie jesiennej, mijają m.in. na zgraniu z nowymi zawodnikami, w końcu także na rozwijaniu posiadanych już umiejętności.

Wymagający sparingpartner

W niedzielę formę łodzian sprawdzi wicelider ligi rumuńskiej, FC Astra Giurgiu, który na początku 2020 roku do prowadzącego w tabeli CFR Cluj traci cztery punkty. Zespół z południa Rumunii w ostatnich latach regularnie występuje w europejskich pucharach, gdzie „Czarne Diabły”, nierzadko przy tym z powodzeniem, rywalizowały m.in. z francuskim Olympique Lyon, holenderskim AZ Alkmaar i belgijskim Genk.

Jesienią najskuteczniejszym zawodnikiem najbliższego rywala ełkaesiaków był zdobywca dziewięciu bramek 29-letni Denis Alibec, który w swoim piłkarskim CV ma kilka występów w Serie A, w tym w słynnym Interze Mediolan, a także jedenaście meczów w reprezentacji Rumunii.

Nie jest to zresztą jedyny gracz, na którego w zespole mistrza Rumunii z 2016 roku należy zwrócić uwagę, bo tych jesienią występowało w ekipie znad Dunaju co najmniej kilku, w tym aż pięciu reprezentantów swoich kraju - poza Alibecem także Dinu Graur (Mołdawia), Constantin Budescu (Rumunia), Toni Silva (Gwinea) i Risto Radunovic (Czarnogóra).

O tym zaś, że łodzianie zmierzą się z naprawdę silnym rywalem, niech świadczy to, że kadrę pierwszego zespołu tej drużyny popularny portal transfermarkt wycenił na 18,5 mln euro (ŁKS tylko nieco ponad 6 mln euro) i jakkolwiek pieniądze w piłkę nie grają, różnica ta z pewnością działa na wyobraźnię każdego kibica.

Dla Rumunów nie będzie to pierwsze w historii starcie z polską drużyną, bo w przeszłości rywalizowali w grach sparingowych z Pogonią Szczecin i Ruchem Chorzów. Dodajmy, że wczoraj (tj. w czwartek) FC Astra Giurgiu wygrała 4:1 z węgierskim Szeged LK.

Trzech z urazami

W niedzielnym meczu, który rozpocznie się o godz. 14 czasu polskiego zapewne nie zagra jeszcze Carlos Moros Gracia. Hiszpański obrońca nabawił się urazu pleców i w związku z tym od środy trenuje indywidualnie. Pod znakiem zapytani stoi ponadto występ Przemysława Sajdaka (stłuczenie łydki) i Macieja Dąbrowskiego, który doznał stłuczenia mięśnia czworogłowego (z tym podobnym urazem zmagał się kika dni temu Łukasz Sekulski, ale w sparingu zagrał).

Jak wspomnieliśmy wcześniej, dziś (tj. w piątek) ełkaesiacy będą ćwiczyli w dwóch grupach. Najpierw w hotelowej siłowni, a po obiedzie popracują na boisku. Z kolei wczoraj trening poświęcony był przede wszystkim zagadnieniom taktycznym.
- Przerywnikiem między kolejnymi ćwiczeniami była gra w tzw. dziadka, w której z konieczności – pod nieobecność wspomnianej trójki [Moros Gracia, Dąbrowski, Sajdak) – wystąpił także tercet trenerski w składzie: Kazimierz Moskal, Maciej Musiał i Marcin Pogorzała. Na sam koniec zajęć zawodnicy odbyli ponadto grę na skróconym boisku - donosi z Side rzecznik prasowy ŁKS, Bartosz Król.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3