Wiceprezydenci Łodzi bez umów

Monika Pawlak
Paweł Paczkowski i Marek Cieślak (od lewej) na razie pracują społecznie - wyjaśnia Hanna Zdanowska.
Paweł Paczkowski i Marek Cieślak (od lewej) na razie pracują społecznie - wyjaśnia Hanna Zdanowska. Krzysztof Szymczak
Wiceprezydenci Łodzi nie mają podpisanych umów z magistratem, zatem na jakiej podstawie korzystają z gabinetów, sekretarek, telefonów służbowych? - radni SLD pytali o wiceprezydentów Marka Cieślaka i Pawła Paczkowskiego.

Czy to prawda, że wydają podległym pracownikom polecenia? Takie pytania zadawał w środę na sesji Jarosław Berger, radny SLD. Chodziło o Marka Cieślaka, pierwszego wiceprezydenta i Pawła Paczkowskiego.

- Doszły do mnie informacje, że dwaj wiceprezydenci jeszcze formalnie nie są zatrudnieni w urzędzie. Nadal pracują w poprzednich firmach - tłumaczy Jarosław Berger.

Rzeczywiście, formalne umowy ma podpisane dwoje wiceprezydentów: Agnieszka Nowak i Krzysztof Piątkowski. Oboje pełnią funkcje od 20 grudnia, co można przeczytać w zarządzeniach prezydenta Łodzi w tej sprawie. Natomiast w zarządzeniach dotyczących Marka Cieślaka i Pawła Paczkowskiego napisano, że obaj są powołani na stanowiska od 5 stycznia. Choć w magistracie już pracują.

- Obaj wiceprezydenci na razie pracują społecznie, czyli bez wynagrodzeń, na podstawie pełnomocnictw jakich im udzieliłam - wyjaśnia Hanna Zdanowska. - Nie korzystają z pomocy sekretarek, ani samochodów służbowych. Te są w dyspozycji asystentów, którzy podlegają bezpośrednio mnie i są już zatrudnieni.

Prezydent Łodzi wyjaśniła, że zwłoka wynika z przyczyn formalnych. Zarówno Cieślak jak i Paczkowski muszą rozstać się ze swoimi dotychczasowymi posadami, a to trwa.

- To nie byli bezrobotni, poszukujący pracy, którzy mogą zacząć od zaraz - dodała Zdanowska. - Nie rozumiem, co powoduje lewicą. Chce chyba tylko narobić zamętu i zamieszania, bo przejawem merytorycznej krytyki takie pytania na pewno nie są.

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

o
okonek
w kwestii odwolania pani Z. ta osoba nawet nie kryje sie ze swoimi preferencjami - nachapac sie i odskoczyc bo nicnie moze wiecznie trwac.
d
doradca
Zgadzam się radcą, że Bergera trzeba rozliczyc bo gość sam nie jest kryształowy a innym insynuuje.
k
klakier
że wybrańcy to elita społeczno-kulturalno-inteligencka - na pewno zrobią wiele dobrego by Łodzianom żyło się lepiej i dostatniej
ł
łodzianin
P. Bigos . Pomyśl a potem pisz. Joński w czasie 11 miesiecy minus zima 2009/2010 zrobił: wremontował m.in. cz. ulic Sienkiewicza, Konstantynowska, Pabianicka , Rzgowska, rozpoczą remont Rudzkiej, Limanowskiego, łatał olbrzymie dziury po zimie 2009, przygotował formalnie umowę na trasę "Górna" - czy to mało na praktycznie 6 miesięcy. I to przy słabym budżecie. PO nie ma kasy nawet na zapomogi dla ludzi
x
xxx
Oczywiście, panowie musieli zadbać przecież o to, aby nie utracić ani złotówki ze swoich uposażeń. Szkoda, że tej zapobiegliwości brakuje wobec potrzeb łodzian.
w
wyborca
Wynika,że tym osobom chodzi tylko i wyłącznie o własne interesy.
b
bigos
Kto rozliczy Jońskiego?
r
radca
Berger powinien zostać skontrolowany. Niech wyciagnie belke ze swego oka a nie czepia sie żdżbła w oku innych.
To denne polityczne zagrywki!
Dodaj ogłoszenie