Widzę Łódź: Nowy, oby swobodny sezon

Dariusz Pawłowski
Dariusz Pawłowski
Polska Press
Na ten moment miłośnicy wydarzeń kulturalnych, po wakacyjnym wypoczynku, czekają każdego roku z podekscytowaniem.

Początek nowego sezonu artystycznego: Co zaplanowały teatry, filharmonie, muzea, galerie i inne świątynie sztuki? Jakich projektów podejmują się najbardziej cenieni artyści? W jakich filmach czy spektaklach wystąpią ulubieni aktorzy? Jakich nieoczywistych wydarzeń, festiwali, wizyt gwiazd ze świata możemy się spodziewać? Lecz tym razem inauguracji kolejnego sezonu towarzyszy więcej niepewności i obaw niż euforii. Jedni przewidują lockdown, inni przypuszczają, że na bezwzględne zamykanie wszelkich instytucji decydenci już się „nie odważą”. W rozpoczynający się sezon przenosimy frustracje i napięcia z minionych miesięcy, już widać, że czeka nas mające mało z kulturą wspólnego starcie zaszczepionych i niezaszczepionych, na które łatwo się damy „napuścić”. Zdaje się nie brakować osób autentycznie spragnionych uczestnictwa w artystycznych wydarzeniach, ale nie da się nie zauważyć i licznych takich, dla których pandemiczna rzeczywistość stała się pretekstem do rezygnacji w końcu z udawania zainteresowania tym, czym wcześniej należało się interesować, bo takie standardy obowiązywały w środowisku, do którego się należało. Trzeba przyznać, że najcelniej zachowują się w tej sytuacji instytucje kultury, które wzbogacone o umiejętność elastycznego reagowania na zmieniające się okoliczności przygotowały w większości ambitne repertuary, do pewnego stopnia „nadrabiające” demoralizujący dla wielu miejsc czas zawieszenia. Doświadczenie pandemii w ogóle miało nas uczynić lepszymi i bardziej empatycznymi, teraz już wiemy, że stało się dokładnie odwrotnie. Ale może artyści wyzwolą się z doraźnych utarczek czy komentarzy i dadzą nam takie doznania związane z ich twórczością, że wzniesiemy się ponad przyziemność, choć na chwilę zapomnimy o napastliwej współczesności. W końcu po to też jest sztuka. I nowy sezon artystyczny.

Bon na kulturę. Do wydania 400 euro!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie