Widzew Łódź - Bytovia Bytów 0:1 [SKRÓT MECZU + ZDJĘCIA]

Paulina SzczerkowkaZaktualizowano 
W meczu 13. kolejki I ligi Widzew Łódź zmierzył się z beniaminkiem Bytovią Bytów. Widzewiacy musieli uznać wyższość rywala i po bramce Michała Jakóbowskiego przegrali 0:1.

Łodzianie przystąpili do meczu w lekkim osłabieniu. Na boisku nie pojawił się narzekający na uraz Dimitrije Ijnac oraz Marcin Kozłowski. Młody zawodnik nie jest kontuzjowany, lecz został odsunięty od składu przez Rafała Pawlaka. Powodem zaskakującej decyzji ma być przemęczenie piłkarza. Pierwszy raz w podstawowej jedenastce pojawił się za to Maksymilian Rozwandowicz, który zastąpił w składzie Cristiana del Toro. Do drużyny wrócił także Bartłomiej Kasprzak.

Zespół Bytovii Bytów przystąpił do meczu w swoim najsilniejszym składzie. Dwaj byli widzewiacy, Piotr Kuklis i Marcin Kikut, rozpoczęli spotkanie na ławce. Trenerem gości jest natomiast dobrze znany przy al. Piłsudskiego Paweł Janas.

Widzewiacy od samego początku próbowali szukać szans bramkowych. Już w 3. minucie wywalczyli rzut rożny, ale strzał Mateusza Jańca nie sprawił żadnych problemów bramkarzowi Mateuszowi Oszmańcowi. Minutę później w doskonałej sytuacji Matusz Rybicki kopnął piłkę prosto w golkipera rywali. Po chwili przed szansą znalazł się po raz kolejny Janiec, ale, znajdując się na 7. metrze boiska, przeniósł piłkę nad bramką. Widzew w swoim stylu zmarnował 3 bardzo dobre sytuacje bramkowe, co pokazuje, że skuteczność drużyny nie uległa żadnej poprawie.

W 19. minucie zupełnym brakiem profesjonalizmu popisał się Jakub Czapliński, który w niegroźnej sytuacji faulował swojego rywala w polu karnym, a sędzia podyktował rzut karny. Sytuację uratował dobrze spisujący się w tym sezonie Dino Hamzić, który obronił strzał Janusza Surdykowskiego. Widzewiakom udało się utrzymać bezbramkowy wynik, ale wciąż mieli problem ze stworzeniem sobie groźnych sytuacji bramkowych.

W 23. minucie po raz kolejny niecelnie, po centrze Jańca, strzelał Mroziński. Chwilę później próbował uderzać Kasprzak, ale jego lekki strzał nie mógł sprawić bramkarzowi żadnych problemów. Swoich okazji szukała także Bytovia. Niebezpiecznie zrobiło się pod bramką łodzian w 28. minucie, ale ostatecznie Nowak został faulowany, a piłka trafiła do drużyny Widzewa. Chwilę później strzału z dystansu próbował Janiec, jednak uderzona przez niego piłka minęła poprzeczkę o kilka centymetrów.

W pierwszej połowie problemem widzewiaków była nie tylko skuteczność, ale także gra piłką. Trudno było dopatrzeć się bezbłędnej wymiany podań między zawodnikami łódzkiej drużyny. Najlepiej o tym świadczy akcja z 40. minuty, kiedy Kasprzak miał problem z podaniem piłki partnerowi stojącemu nie więcej niż metr od niego.

ZOBACZ TEŻ: Kibice na meczu Widzew Łódź - Bytovia Bytów [ZDJĘCIA+FILM]

Druga połowa niewiele różniła się od pierwszej, bardziej przypominając sparing niż mecz o punkty. W 56. minucie groźną sytuację stworzyła sobie Bytovia. Gospodarzy uratował jednak pewnie grający Nowak. Dobrą okazję do zmiany wyniku spotkania mieli widzewiacy w 62. minucie, ale w polu karnym nie było nikogo, kto mógłby zamknąć podanie Kasprzaka. Chwilę później strzelić mógł Wrzesiński. Tym razem uderzona przez niego piłka trafiła w słupek.

W 69. minucie po strzale Mąki mogło być 0:1, ale drużynę Widzewa po raz kolejny uratowała świetna interwencja Hamzica. W odpowiedzi ładnie z dystansu uderzył Veljko Batrović. Niestety, piłka otarła się tylko o górną siatkę. Kilka minut później doszło do spornej sytuacji w polu karnym. Po zablokowanym strzale Wrzesińskiego piłkarze Widzewa sygnalizowali rękę, ale sędzia Rynkiewicz nie reagował. Od bramki zaczął Oszmaniec i Bytovia przeprowadziła błyskawiczną akcję, po której padł gol. Od 76. minuty Widzew przegrywał więc 1:0, a strzelcem bramki został Michał Jakóbowski.

Widzewowi w tym sezonie jeszcze nie udało się wygrać na swoim stadionie. W sobotę słabi łodzianie nie poradzili sobie z równie słabo dysponowaną Bytovią i w tabeli I ligi nadal zajmują niechlubne ostatnie miejsce.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 15

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

ł
łodzian

Nie oszukujmy się jedyny kierunek to druga liga chyba, że szybciej nastąpi ostateczne rozwiązanie i wkroczy syndyk masy upadosciowej żeby zwrócić co nieco licznemu gronu wierzycieli.

._.

Które podarowałaś lekką ręką tym patałachom na stadion!!!

j
już

wkrótce

E
Edyta

Trener zmieniony, zawodnicy częściowo wymienieni, ale to na razie zawodzi. Co dalej? Propozycja na cito: powrót weteranów. Na początek proponuję Sarnasa...

t
trenować

Tu trzeba dzwonić! !!!..Sz. Zgłoś się!

k
kibic

O jejku fielki fidzef kolejny raz przegrał... tak mi smutno że aż wcale !

ł
łodzianin

Pewnie poza wojska polskiego i franciszkańskiej to swego czerwono-garbatego nosa nie wystawiłeś.

ł
łodzianin

Do kibiców widzewa!!!!
Wy się nie spinajcie, tylko WYPINAJCIE!!!!!!!!

J
Jola

Boże co za patologia w tym Widzewie.

W
Widzew Koziny

parchy z kałesu nie bijcie już obrzezanego konia z uciechy lepiej zapnijcie swoje matki w kakao, tak jak to od lat robicie!

B
Buli

Czemu partia robotnicza nie zadba o to żeby do widzewa sprowadzić dobrych piłarzy jak Mila, Milik i Radović? Dlaczego partia nie załatwiła jeszcze sprawy długów? eh to już chyba nie te czasy... :-)

1922

GRAMY NA LUZIE WIDZEWIE GRAMY NA LUZIE ;-)))

h
haha

Jak to dobrze że zagrali na luzie ;-)

a
abc

Hue hue hue brawo drutex!

D
Dariusz Zając

wstydzewsioki z bedunia.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3