Widzew - Sandecja 2:1. Zaczęło się fatalnie, ale później Marcin Robak zdobył dwa gole i kat w Widzewie odłożył topór [ZDJĘCIA]

Dariusz Kuczmera
Dariusz Kuczmera
Piłka nożna. Gdyby Widzew nie wygrał meczu z Sandecją Nowy Sącz, poleciałyby głowy w Widzewie wielu ludzi. Na szczęście kat odłożył topór.

Zaczęło się fatalnie. Już w 6 minucie Daniel Tanżyna wybił piłkę zbyt krótko, przed nasze pole karne. Piłkę przejął Adrian Danek, nie dał się zablokować Filipowi Bechtowi i dośrodkował w pole bramkowe. Trzej widzewscy defensorzy: Miłosz Mleczko, Krystian Nowak i Łukasz Kosakiewicz patrzyli biernie, jak piłkę do siatki pakuje Kamil Ogorzały.
Zimny prysznic nie zniechęcił kibiców. Dopingowali swój zespół, wierząc, że zła karta wreszcie się odwróci. Jedynym, który miał pomysł, jak to zrobić był Merveille Fundambu. Nie wszyscy koledzy potrafili zrozumieć jego intencje. Pewnie wielu obserwatorów meczu krytykowało grę Marcina Robaka, już pogrubiało postawiony na nim krzyżyk, aż nadeszła 35 minuta. I piłkarski świat odwrócił się na stadionie Widzewa o 180 stopni. Ci, którzy byli źli nagle stali się bohaterami. Komentator Polsatu piał: „Żeby Widzew miał dwóch takich Robaków”... Skąd taka metamorfoza?
Z prawej strony piłkę w pole karne Sandecji wrzucił dokładnie mistrz w tym elemencie piłkarskiej sztuki, czyli Łukasz Kosakiewicz. Pozycji szukał Marcin Robak i w końcu znalazł, wyprzedził obrońców i głową strzelił po długim rogu do siatki. Od zera do bohatera. Marcin Robak zasłużył na to, by go nosić na rękach.
Na przerwę piłkarze schodzili przy remisie 1:1. Ale przecież ten mecz trzeba było wygrać. Zaraz po przerwie obejrzeliśmy drugi akt teatru jednego aktora. Dominik Kun zagrał prostopadłą piłkę do Marcina Robaka, ten wbiegł w pole larne i strzelił lewą nogą. Błąd, a raczej „wielbłąd” jak mawia Jan Tomaszewski popełnił bramkarz Dawid Pietrzkiewicz i przepuścił piłkę do siatki.
W 60 minucie Marcin Robak powinien zdobyć trzecią bramkę. Po dobrej akcji strzelił trochę nonszalancko i obrońcy zablokowali piłkę, choć nasz snajper domagał się karnego za rzekome zagranie ręką obrońcy Sandecji.
Ostatni w tabeli zespół nie poddawał się i stworzył cztery stuprocentowe okazje bramkowe, na szczęście niewykorzystane. Widzew nie zachwycił, ale miał farta.

Widzew Łódź - Sandecja Nowy Sącz 2:1 (1:1)

Gole: 0:1 Kamil Ogorzały (6), 1:1 Marcin Robak (35), 2:1 Marcin Robak (52). Żółta kartka: Mucha. Sędziował: Artur Aluszyk (Szczecin). Widzów: 8447.
Widzew: Miłosz Mleczko - Łukasz Kosakiewicz, Krystian Nowak, Daniel Tanżyna, Filip Becht (73, Patryk Stępiński) - Mateusz Michalski, Patryk Mucha (80, Henrik Ojamaa), Mateusz Możdżeń (68, Bartłomiej Poczobut), Merveille Fundambu (73, Michael Ameyaw), Dominik Kun (79, Daniel Mąka) - Marcin Robak. Trener: Enkeleid Dobi.
Sandecja: Dawid Pietrzkiewicz - Adrian Danek, Dawid Szufryn, Michal Piter-Bucko, Daniel Dziwniel (46, Adrian Basta) - Maciej Małkowski, Michał Walski (83, Rubio), Bartłomiej Kasprzak (64, Paweł Mandrysz), Damir Sovsić (63, Damian Chmiel), Kamil Ogorzały (63, Wiktor Żołądź) - Rafael Victor. Trener: Piotr Mandrysz.
Inny mecz: Miedź Legnica – GKS Jastrzębie
1.ŁKS Łódź72120-4
2.Termalica Nieciecza71812-3
3.Odra Opole7166-5
4.Arka Gdynia61312-4
5.Górnik Łęczna51310-2
6.Miedź Legnica71112-9
7.GKS Tychy7117-6
8.Puszcza Niepołomice6107-7
9.Widzew Łódź8107-12
10.Radomiak Radom6910-9
11.Chrobry Głogów799-8
12.Korona Kielce796-9
13.Stomil Olsztyn785-7
14.Zagłębie Sosnowiec778-6
15.GKS Bełchatów733-10
16. Resovia735-13
17.GKS Jastrzębie603-12
18.Sandecja Nowy Sącz805-21
17.10: Górnik Łęczna – Widzew Łódź (12.40)

Przez restrykcje stracili środki do życia. Branża fitness umiera

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3