Widzew - Sandecja. Trener Widzewa Enkeleid Dobi: Jeszcze szukamy napastnika. Czy to się uda?

Dariusz Kuczmera
Dariusz Kuczmera
Krzysztof Szymczak
Udostępnij:
Piłka nożna. Przed meczem 8. kolejki Fortuna 1 Ligi z Sandecją Nowy Sącz na pytania dziennikarzy odpowiadał trener Widzewa Enkeleid Dobi.

Jest problem ze skutecznością

W poprzednim spotkaniu ligowym Widzew przegrał z Puszczą Niepołomice 0:1. Trener Enkeleid Dobi przyczyn porażki upatrywał przede wszystkim w niewykorzystywaniu przez drużynę wypracowanych okazji. - Jest problem ze skutecznością i nie ma co tego kryć. Z drugiej jednak strony pozytywem jest to, że stwarzamy sobie sytuacje bramkowe. Teraz musimy pracować nad tym, aby je wykorzystywać. Ostatnie wyniki nie ułożyły się po naszej myśli, ale trzeba teraz stawić temu czoło. Piłka bywa nieprzewidywalna i wkrótce to w naszym wykonaniu mogą pojawić się takie mecze, że sytuacji nie będziemy może mieli aż tak dużo, ale o wiele lepsza będzie nasza skuteczność. W spotkaniu z Zagłębiem Sosnowiec graliśmy długo w osłabieniu, ale i tak stworzyliśmy 2-3 okazje, z których jedna zakończyła się bramką. Oczywiście nie szukam alibi, bo w ostatecznym rozrachunku liczy się wynik - powiedział trener piłkarzy Widzewa, cytowany przez portal widzew.com.

Już w piątek o 17.40 widzewiacy staną przed szansą rehabilitacji. Ich rywalem będzie Sandecja Nowy Sącz, która jak dotąd w lidze nie zdobyła jeszcze punktu.

- Kilka lat temu Sandecja grała w ekstraklasie, więc nie można na ten zespół patrzeć przez pryzmat tego, że zajmuje ostatnie miejsce w tabeli. To tak naprawdę dopiero początek ligi. My też przecież byliśmy jeszcze niedawno na końcu tabeli. Sandecja ma z pewnością pewne problemy, ale my musimy się skupić na swojej grze i nie wolno nam lekceważyć rywala. Spodziewam się twardego meczu, ale wiemy, na co nas stać - dodał szkoleniowiec łodzian.

Trwają jeszcze rozmowy

Jak przyznał, trwają jeszcze rozmowy dotyczące możliwości sprowadzenia na al. Piłsudskiego nowych graczy. - Pracujemy jeszcze nad transferami. Szukamy napastnika, choć jak wiadomo okienko zostało już zamknięte i pozostają do wyboru tylko wolni zawodnicy. Nie dało się przewidzieć kontuzji Karola Czubaka, a Robert Prochownik jest młodym piłkarzem, zdolnym, ale potrzebuje czasu, żeby dojść do seniorskiego, profesjonalnego poziomu - powiedział Enkeleid Dobi.
- W meczu z Puszczą nasza gra nie wyglądała źle, dominowaliśmy na boisku, ale straciliśmy taką, a nie inną bramkę. Mamy grupę zawodników, z których każdy jest gotowy do walki. Nie należy się spodziewać dużych zmian w składzie, może jedynie lekkich korekt - dodał trener Enkeleid Dobi. ą

J&J: Dostałam skrzydeł, te skrzydła mnie niosą

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Ale za co? Oni podobno nie mają pieniędzy...

Dodaj ogłoszenie