MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Widzew - Znicz. Komplet widzów na mecz w 45 minut!

Dariusz Kuczmera
Dariusz Kuczmera
Krzysztof Szymczak
Przed ostatnim meczem sezonu zasadniczego, który może zadecydować o awansie Widzewa do I ligi, zainteresowanie wejściówkami znacznie przekraczało wyznaczone przez decyzje administracyjne możliwości klubu i stadionu przy al. Piłsudskiego 138 - pisze widzew.com.

Podobnie jak przy okazji poprzednich meczów w czasie pandemii, uruchomił dla posiadaczy karnetów specjalny system zapisów. Już po kilku minutach na liście było ponad 2 tysiące zgłoszeń. Teoretyczny limit, czyli 4,5 tysiąca rezerwacji osiągniętych zostało w 45 minut!

Należy jednak pamiętać, że rejestrować mogą się wszyscy posiadacze karnetów, a pierwszeństwo mają członkowie Klubu "1910", a następnie ci kibice, którzy obejrzeli mniej meczów w czasie pandemii (czyli najpierw bilety przydzielane będą osobom z abonamentami, które nie były na żadnym meczu, a później w miarę możliwości odpowiednio tym, co byli raz, dwukrotnie i ewentualnie trzykrotnie). W związku z tym zapisy są kontynuowane i potrwają do czwartku 23 lipca do końca dnia.

Gdyby pojawiło się zapowiadane rozporządzenie o możliwości zapełnienia 50 procent pojemności stadionu, liczba dozwolonych kibiców osiągnęłaby pułap 9 tys.

Z uwagi na obostrzenia spowodowane epidemią koronawirusa kibice na meczach piłkarskich pojawiać mogą się tylko w liczbie nieprzekraczającej 25 procent pojemności obiektu. W przypadku stadionu Widzewa jest to około cztery i pół tysiąca miejsc do zajęcia, co oznacza, że spotkań domowych łodzian nie mogą oglądać z trybun jednocześnie wszyscy posiadacze karnetów na rundę wiosenną, których jest rekordowe 16401.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Świątek w finale turnieju w Rzymie!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dzienniklodzki.pl Dziennik Łódzki